Dodaj do ulubionych

inseminacja na Polnej w Poznaniu

04.02.07, 19:17
czesc dziewczyny, czy mozecie mi napisać jak technicznie wygląda inseminacja
na polnej w poznaniu, w klinice niepłodności??? skąd pewnosć, ze podadza mi
nasienie mojego męża, że nie pomylą??? zwariuję od tych myśli...
napiszcie dokładnie co, gdzie i jak to wygląda, czy wszystko odbywa sie w
klinice niepłodnośći i endokrynologii rozrodu, gdzie mąż oddaje nasienie?? jak
to jest.. please napiszcie.
Obserwuj wątek
    • karola9918 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 04.02.07, 20:23
      podbijam wątek
    • karola9918 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 05.02.07, 08:01
      podbijam wątek. czy naprawdę nikt nie miał inseminacji na polnej????
    • mama38 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 05.02.07, 09:48
      moge Ci opowiedziec jak to było u mnie. Poniewaz dośc szybko był duzy
      pecherzyk lekarz zdecydował o podaniu pregnylu. W następnym dniu rano pojawiłam
      się na oddziale. Sprawdzono wielkośc pecherzyków i kazali przyjśc męzowi. Mąż
      oddawał nasienie w poradni, tam gdzie oddaje się do badania. Po obróbce
      nasienia przynoszą je na oddział. Zawołali mnie do gabinetu i podali nasienie.
      potem musialam troszke poleżec na sali. Nie wyszłam do domu, powiedzieli że
      puszcza mnie dopiero jak pecherzyk pęknie. Na następny dzień rano jeszcze nie
      pękł więc kazali zadzwonić po męża i ponownie podano mi nasienie. Popołudniu
      nic nie sprawdzają, więc dopiero nastepnego dnia rano dowiedziałam się że jest
      po owu i moge iśc do domu.
      Pozdrawiam
      A.
    • karola9918 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 05.02.07, 09:56
      a gdzie oni robili ci usg?? normalnie na oddziale, czy szłaś piętro wyżej na to
      duże usg?????
      • mama38 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 05.02.07, 12:30
        wszystko na oddziale
        • karola9918 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 05.02.07, 12:55
          hmmmm nigdy jeszcze nie byłam na tamtym oddziale i cała jestem zestresowana..
          nie wiem co i jak i gdzie .. i boję się podejścia personelu do mnie.. i
          wszystkiego się boję.
          A czyją byłas pacjentką??????
          A jak to wygląda z mężem??? pisałać mi, że nasienie "oddaje" w poradni.... ale
          jak to jest?? najpierw na oddział musi przyjść po skierowanie czy jak????? i
          płaci się za to badanie, czy po prostu to jest w ramach tego pobytu na
          oddziale?? a skąd miałaś pewność, ze to jest nasienie męża????? ja mam takie
          schizy, ze zaraz odkorkuję tu chyba.
          • mama38 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 05.02.07, 13:05
            Spokojnie smile na odziale jest nienajgorzej jesli chodzi o atmosferę. Byłam
            pacjentka dr Spaczyńskiego (syna). Mąz zgłasza się do poradni bez skierowania,
            po prostu mówi, że jestes pacjentka na oddziale, oni to sobie sprawdzają i jest
            ok. Nic nie pałci. Tez miałam wątpliwosci co do pochodzenia nasienia i nawet
            spytałam lekarza czy nie ma mozliwosci zamiany. Ale oni oznaczają próbówkę
            nazwiskiem i pilnuja tego. Tak powiedział smilena odziale sa małe sale po trzy,
            cztery pacjentki, jak masz gdzies iśc to pielęgniarka po Ciebie przychodzi.
            Inseminacja odbywa się w tym samym gabinecie gdzie jest USG więc trafisz smile
            oddział jest malutki.
            Ide zaraz do pracy więc na nastepne pytania chętnie Ci odpowiem ale pewnie
            dopiero jutro rano. A kiedy tam idziesz?
            Pozdrawiam
            A.
            • karola9918 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 05.02.07, 13:17
              ide najprawdopodobniej w poniedziałek 19..... boję się jak cholera
              a ty widziałas osobiście tę próbówkę, ze jest podpisana?????
            • sylwi1975 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 05.02.07, 23:59
              Napisałam na priv.
              • karola9918 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 06.02.07, 09:09
                kurcze nie mam nic na privie, czy mozesz przesłać raz jeszcze???? dzięki z góry
    • karola9918 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 05.02.07, 13:18
      i jeszcze jedno - kto te próbówke przynosi na oddział????? mąż czy ktos
      inny????????
      a kiedy ty miałas insem... i jaki efekt???
      • nadia001 Re: inseminacja na Polnej w Poznaniu 05.02.07, 13:41
        te fiolki przynosi ktoś z personelu. Pokazują czy zgadza się nazwisko, a reszta
        to czyste zaufanie. albo ufasz albo nie i masz schizy. na oddziale jest super
        atmosfera, personel bardzo miły.
        ja miałam tam 3 inseminacje i trzy w gabinecie prywatnym wszystkie bez
        powodzenia.Na szczęscie mam moją ukochaną córeczkę, która poczęła się
        naturalnie w momencie jak odpuściłam sobie leczenie niepłodności.
        Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka