Dodaj do ulubionych

bakłazan w sosie jogurtowym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 15:54
Kto wie jak to się robi? Jadłam taki w kebabie, podają go na zimno, czuć dużo
czosnku, ale co poza tym?
Obserwuj wątek
    • corrina_f1 Re: bakłazan w sosie jogurtowym 11.07.05, 11:52
      Pieczesz bakłażana (najlepiej na grillu lub w piekarniku, ostatecznie można
      położyć nawet zwyczajnie na palniku od kuchenki gazowej i opiekać go z każdej
      strony aż zrobi się całkowicie miękki w śodku (bez obaw, skóra jest tak twarda,
      że nic się nie stanie, jak będzie leżał na "gołym ogniu".)
      Wkładasz bakłażana pod zimną wodę i ściągasz skórkę. Kroisz na małe kawałki.

      SOS:
      Opakowanie jogurtu (najlepszy bakomy bo bardzo gęsty, prawie jak grecki)
      Czosnek
      Tahini
      Cytryna
      Sól

      Do jogurtu dodajesz łyżkę tahini (pasta sezamowa), solisz, skrapiasz obficie
      cytryną, dodajesz ząbek zgniecionego czosnku. Wszystko mieszasz na gładziutką
      masę, wrzucasz do tego bakłażana, mieszasz, maczasz chlebek arabski i zajadasz
      się z uśmiechem od ucha do ucha :))

      Mmmm, chyba dziś sobie zrobię, nagle strasznie mi się zachciało !! :)

      pzdr
      Kasia
      • invicta1 Re: bakłazan w sosie jogurtowym 11.07.05, 11:58
        jeśli upiekę bakłażana w całości, czyli bez wcześniejszego posolenia (jak w
        przypadku plastrów)to czy nie bedzie gorzki?
        • corrina_f1 Re: bakłazan w sosie jogurtowym 11.07.05, 12:04
          Bez obaw. Jeśli będzie dobrze upieczony (konsystencja baaardzo miękka), to na
          pewno nie czuć goryczy. Robiłam wiele razy i nigdy nie wyszedł gorzki.

          pzdr
          • invicta1 Re: bakłazan w sosie jogurtowym 11.07.05, 12:11
            ok dzięki-miałam stracha, ale już nie mam:)
            • corrina_f1 Re: bakłazan w sosie jogurtowym 11.07.05, 12:25
              Taka wersja bakłażana z arabska nazywa się baba ghannug (w zależności od
              pisowni).
              Znalazłam jeszcze kilka podobnych przepisów:
              almashriq.hiof.no/general/600/640/641/recipes/Baba_ghannouj.html
              almashriq.hiof.no/general/600/640/641/recipes/baba_ghannuj_01.txt
              almashriq.hiof.no/general/600/640/641/recipes/baba_ghannuj_02.txt
              Właściwie w tych przepisach pomijają w ogóle jogurt, bazują natomiast na tahini.

              A ja oczywiście wcześniej zapomniałam, że całość polewamy na koniec oliwą z
              oliwek. Można również sypnąć trochę natki pietruszki i słodkiej papryki
              czerwonej do udekorowania.
              • invicta1 Re: bakłazan w sosie jogurtowym 11.07.05, 12:29
                no wlaśnie baba ghannug znałam bez jogurtu-ale jest pyszne-już mam dziś pomysł
                na gotowanie:)
              • invicta1 Corinna absolutnie miałaś rację! 12.07.05, 11:30
                upiekłam wczoraj bakłażany w całości i nie są gorzkie! już się ich nie boję:)
                • corrina_f1 Re: Corinna absolutnie miałaś rację! 12.07.05, 14:14
                  Gratuluję :)) Mam nadzieję, że smakowało ? :)
                  Ja też sobie wczoraj dogodziłam, mmm, jeszcze trochę na dziś zostało, bo dałam
                  tyle czosnku, że nikt już więcej nie chciał tego jeść, hihi.
                  • Gość: marnie74 Re: Corinna absolutnie miałaś rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 18:52
                    Gdy czekałam na odpowiedź nie wytrzymałam i zrobiłam tak: Usmazyłam pokrojonego
                    w kostke bakłażana ,ze skórą ,z czosnkiem (duuuużo)na oliwie z oliwek, potem go
                    wrzuciłam do jogurtu tylko nie mniałam tej sezamowej przyprawy. Też wyszło
                    mniam mniam ale czegoś brakowało pewnie tego tansudhioae, czy jakos tam.
                    Dzieki za rady pozdr.
                    • Gość: Kalee Bakłażan w innej wersji IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:37
                      Innym wariantem tej potrawy (tyle ze bez jogurtu)jest świetna pasta do pieczywa. Bakłażan "oprawiony" + tahini + czosnek + sok z cytryny + oliwa + pieprz + sól wrzucam do miksera i czekam az powstanie gladka masa.
                      Moje uwagi:
                      Baklazana najczesciej "oprawiam" w ten sposób, ze najpierw opalam go mocno- do schernienia skórki- na gazie, przy czym takiej zwęglonej skórki się nie pozbywam, wówczas potrawa ma taki lekki dymno-grillowy posmak, ktory mi bardzo odpowiada. Pozniej wrzucam baklazana do mikrofali zeby zmiekl- ale to w przypoadku duzych okazow)
                      Gdybym nie miała tahini to dorzucilabym po prostu lekko uprazonych ziaren sezamowych albo orzechów włoskich.
                      Aha, wprawdzie pasta nie powala swą urodą na kolana (szara jak pasztet z puszki)ale jest bardzo smaczna.
                  • invicta1 Re: Corinna absolutnie miałaś rację! 13.07.05, 09:11
                    zrobiłam wersję klasyczna bez jogurtu i przypomniało mi się Dahab:)
    • aniko16 Re: bakłazan w sosie jogurtowym 13.07.05, 09:24
      Ja robię tak. Bakłażany kroje w kostke, wraz ze skórką) i smażę do miękkości na
      oliwie z oliwek. Czosnku nie dodaję do smażenia ale wyciśnięty do jogurtu
      zmieszanego z kwaśną śwmietaną. Sól (sporo) dodaje do sosu a bakłażana smażę
      bez soli. Pastę robię bez jogurtu: bakłażany kroję wzdłuż na pół i piekę do
      miękkości w piekarniku. Z przestudzonych wyjmuję miąższ, dokładnie wyskrobuję
      do samej skórki - to przy skórce ładnie pachnie dymkiem. Miksuję z dodatkiem
      oliwy z oliwek, cytryny i drobno posiekanej cebuli. Nigdy nie solę bakłażanów
      aby puściły sok, do żadnej potrawy. To strata czasu i smaku. Nie są gorzkie,
      trzeba tylko wybrać dojrzałe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka