corrina_f1
15.09.06, 11:30
Witam
Ostatnio miała okazję jeść nad Lago Maggiore maleńkie chipsy marchewkowe.
Były podane jako dodatek do mozarelli na lunch (obłędnej zresztą!!).
Zastanawiam się, czy coś takiego można przygotować samemu. Niby wyglądały po
prostu jak suszone plasterki marchewki, ale smak miały niepowtarzalny,
słodziutkie, kruchutkie, pyszne !! I odrobinę jakby glazurowane.
Nie wiem czy to kwestia gatunku marchewki, czy w czymś jeszcze były wcześniej
moczone, ale mam obawy, ze mi coś takiego nie wyjdzie spod noża.. :(
Nie wiem, czy tam, gdzie je jadłam, można dostać takie gotowe chipsy
normalnie w sklepach, ale podejrzewam, że w restauracji, gdzie je serwowano,
robią je samodzielnie.
Linn linn, spotkałaś się z czymś takim ?
pozdrawiam