Dodaj do ulubionych

Czy da się upiec 2 biszkopty na raz?

28.02.08, 10:52
Muszę upiec dwa biszkpty (ciemny i jasny) i szybciej byłoby je razem
włożyc do piekarnika.
Ale czy wyjdą? nie opadną?
Mam piekarnik elektryczny z termoobiegiem (jeżeli to ma zanczenie) i
ma funkcję kilku "form" na raz.
Ale nigdy nie próbowałam i w ogóle to od niedawan mam elektryczny
więc zupełnie nie mam doświadczenia...
I czy tak samo będzie np z tartą?

czy ktoś piecze jednocześnie 2 rzeczy?

Z góry dziekuję za rady.
Obserwuj wątek
    • poszukiwaczarmi Re: Czy da się upiec 2 biszkopty na raz? 28.02.08, 10:55
      Termoobieg jest właśnie po to, żeby można piec kilka rzeczy na raz.

      Tym bardziej, że Twój sprzęt posiada funkcję "wiele blach" :)

    • winoczerwone Re: Czy da się upiec 2 biszkopty na raz? 28.02.08, 11:20
      mam piekarnik ze wszystkimi funkcjami, które wymienilaś
      pieklam "na raz" dwie blachy kruchych ciastek i tarty, tez z kruchego
      jednak profilaktycznie w połowie pieczenia zamieniałam je miejscami -
      z instrukcji obsługi piekarnika wynikało, że nie trzeba, ale jednak
      wolałam nie ryzykować
      • Gość: fankakuchni Re: Czy da się upiec 2 biszkopty na raz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 11:47
        Ja piekłam w termoobiegu naraz 3 blachy-
        2 biszkopty, 1 wkładkę kokosową.
        Pod koniec można wymienić górną na dolną
        żeby się równo upiekło.
        Zawsze piekę 2lub 3 blachy,lub 6 keksówek-na 2 poziomach
        np:chlebki, chałki.Póżniej połowę mrożę i mam zapas
      • Gość: x "profilaktycznie" pluczesz tez naczynia zanim IP: *.PH-1511G-BSR64K-02.ish.de 29.02.08, 10:54
        je wlozysz do zmywarki:DDDD
        wiecej zaufania do techniki;-)
        • nieskorzanka Re: "profilaktycznie" pluczesz tez naczynia zanim 29.02.08, 11:23
          oczywiście, że płuczę. resztki jedzenia zapychają sitko, a poza tym zmywarka
          ,,pierze'' u nas średnio co 1-2 dni, w tym czasie jedzenie zasycha w
          trudnozmywalną skorupę ( dla oszczędnego programu trudną do pokonania)
    • Gość: ma_go Re: Czy da się upiec 2 biszkopty na raz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 11:40
      piekę bułki na dwóch poziomach i placki drozdzowe/ z termoobiegiem.
      Chyba nie ma powodu, zeby biszkopt miał się nie udać?
      Musisz chyba poswięcić się dla dobra FK i potem to opisać:)
    • loola_kr dziękuję bardzo!!!!!!! 28.02.08, 12:08
      no to włożę dwa biszkopty!
      I mam nadzieję, ze wyjdą bo to na tort na drugie urodziny synka - ma
      byc wóz strażacki :)
      jeszcze raz dziejkuję!!!

    • matylda1001 Re: Czy da się upiec 2 biszkopty na raz? 28.02.08, 14:11
      W termoobiegu piekłam dwa serniki, rogaliki na trzech poziomach, bez
      przekładania i wyszło dobrze ale biszkopty piekę osobno bez
      termoobiegu.
      • loola_kr matylda 28.02.08, 14:18
        czy próbowałaś i nie wyszło czy wolisz nie ryzykować?
        • beata_k75 a co w przypadku piekarników gazowych? 28.02.08, 19:41
          Mam piekarnik gazowy, raczej bez termoobiegu, też zastanawiam się czy można piec
          dwa ciasta równocześnie?
          beata_k75
          • poszukiwaczarmi Re: a co w przypadku piekarników gazowych? 28.02.08, 23:54
            Jak pisałem w pierwszym poście na samej górze, kluczem do możliwości pieczenia
            na dwóch różnych poziomach jest termoobieg, czyli wymuszony obieg gorącego
            powietrza, bo to ono własnie, a nie Jozin z Mazin, piecze ciasta.

            Jeśli posiadasz zatem piekarnik gazowy, bez termoobiegu (gazowe chyba w ogóle go
            nie mają zresztą), możesz co najwyżej upiec dwa ciasta na jednym poziomie, np
            dwie okrągłe blaszki. Jeśli zajmiesz dwa poziomy, jedno upiecze się od góry, a
            drugie od dołu.

            Jeśli Jozin z Mazin to faktycznie Potwór z Bagien, to tak upieczone ciasta można
            przeznaczyć dla niego właśnie :)
            • matylda1001 Re: a co w przypadku piekarników gazowych? 29.02.08, 09:26
              >Jeśli posiadasz zatem piekarnik gazowy, bez termoobiegu (gazowe
              chyba w ogóle go nie mają zresztą),<

              To chyba jasne, że gazowe w ogóle nie mają. Wyobrażasz sobie palacy
              sie płomien gazu w przeciągu?
        • matylda1001 Re: matylda 28.02.08, 22:22
          Biszkopt zawsze wychodził mi dobry. Po zmianie kuchenki na
          elektryczną upiekłam w termoobiegu i to była klęska. Upiekł sie
          wprawdzie ale chyba biszkoptowi wichura przy wyrastaniu nie służy.
          Więcej nie próbowałam i piekę tylko z włączoną dolną grzałką. Nie
          wiem jak to jest bo dziewczyny pieką podobno w termoobiegu i piszą,
          że jest ok.
          • bene_gesserit Re: matylda 29.02.08, 01:06
            Tak to jest z piecami.
            Moj np (elektryczny z termoobiegiem) na wlaczonym termoobiegu
            kladzie wszystkie ciasta procz bez, kruchego i francuskiego.

            Imo nawet, jesli dwa biszkopty naraz na termoobiegu wyjda, to wyjda
            suche i lamliwe (dobry biszkopt powinien byc elastyczny, dlatego
            piecze sie go krotko w wysokiej temperaturze - zeby nie wysechl)

            Jesli tak wyjdzie autorce watku, proponuje, zeby wstawila go na noc
            do lodowki - odzyska elastycznosc (tylko najpierw nalezy z lodowki
            usunac ogorki kiszone i itd!)
            • Gość: fanka kuchni jaki suchy ?i łamliwy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 07:41
              Przecież to zależy od składników.

              Nie ma co straszyć- z 10 lat piekę w termoobiegu,
              właśnie dlatego że można na różnych poziomach naraz.
              Jak komuś się udaje sernik , albo drożdżówki,
              to tym bardziej biszkopt.
              • matylda1001 Re: jaki suchy ?i łamliwy? 29.02.08, 09:44
                > Nie ma co straszyć- z 10 lat piekę w termoobiegu<

                Też z dziesięć lat pieke w termoobiegu. Piekę wszelkie ciasta, mięso
                i zapiekanki. Jest wygodniej, szybciej a co za tym idzie taniej. To,
                że udaje się np. sernik jeszcze nie oznacza, że musi udac się
                biszkopt. Biszkopt jest ciastem bardzo delikatnym, wyrasta dopiero w
                piekarniku. Na to wyrastanie potrzebuje trochę czasu, odpowiedniej
                temp. i spokoju. Termoobieg nie stwarza takich warunków. Po pierwsze
                termoobieg sprawia, że szybciej ścina się "skórka" i to co wewnątrz
                nie ma już gdzie wyrastać, może powstać zakalec. Po drugie w czasie
                pieczenia w piekarniku jest duzy ruch powietrza, to prawdziwy
                przeciąg, który powoduje że ciasto może opadać. Na zdrowy rozum,
                skoro z wyrastającym ciastem drożdzowym należy obchodzic sie
                delikatnie, nie wstrząsać bo opadnie, to z biszkoptem chyba tym
                bardziej. Nie rozumiem dlaczego uważasz, że sernik czy drożdzówka
                (ciasta ciężkie i stabilne) wymagaja więcej uwagi od biszkoptu?
            • loola_kr Re: matylda 29.02.08, 10:10
              Tydzień temu piekłam pierwszy raz w elektrycznym, faktycznie wyszedł
              trochę suchy. Dzieci i tak zjadły :) ale tak na przyszłość
              chciałabym wiedzieć: wysoka temepratura to jaka?
              ja piekłam w 200 stopniach ok godziny chyba - to za długo?
              dziękuję.
              • bene_gesserit Re: matylda 29.02.08, 10:58
                Te 200 stopni jest ok, o ile to jest rzeczywiscie 200 stopni
                (roznie to jest z termostatami w piecykach). A czas pieczenia
                zalezy od grubosci biszkoptu. Wysuszony biszkopt na tort mozna i
                tak nasaczyc (bedzie sie troche kruszyl przy krojeniu, ale to
                drobiazg). Elastycznosc biszkoptu jest za to kwestia istotna przy
                robieniu rolady, wiec w takim przypadku rzeczywiscie warto troche
                pokombinowac - albo z piecykiem, albo wlozyc go na noc do lodowki,
                wtedy ja odzyska.
    • loola_kr co ja bym bez tego Forum zrobiła.... 29.02.08, 10:03
      To może jednak przed urodzinami nie będę eksperymentować...
      z biszkptem, ale tarty dwie już włożę.

      dziękuję!

      • matylda1001 Re: co ja bym bez tego Forum zrobiła.... 29.02.08, 10:43
        Skoro masz wątpliwości to tak będzie lepiej. Podwójne pieczenie nie
        zabierze aż tak dużo czasu a bedziesz pewniejsza. Wypróbujesz sobie
        w spokojnej chwili a wtedy napisz, proszę jak wyszło. Życzę miłej
        zabawy, smacznych wypieków a synkowi samych słonecznych dni.
        • Gość: x slonce wywoluje raka skory:-( IP: *.PH-1511G-BSR64K-02.ish.de 29.02.08, 10:56
          • loola_kr a bez słońca wpadamy w depresję 29.02.08, 11:04
            :(
            • Gość: fanka kuchni Re: biszkopt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 12:44
              No i Dziewczyna zrezygnowała--będą 2 tarty.
              A kto widział piec biszkopt w 200st,lepiej
              piec w 160-180najwyżej, napewno sie uda.
              Delikatnie go traktujmy ,to będzie delikatny.
              --I właśnie, do kogo teraz mieć zaufanie,
              jak ludzie piszą różne rzeczy.
              Trzeba samej spróbować i zaprzyjażnić się z własnym
              piekarnikiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka