chleb

(3 wyniki)
  • Po pierwsze - lęk przed biegunką po drugie - lęk przed wyjściami i wyjazdami z domu paranoje lokomocyjne róznego typu: "nioe wsiądam do PKS-u, a jak do pociągu to zaraz obok WC" Przeróżne paranoje w stylu : wmawiam sobie, ze coś złego się stanie... albo sytuacja burkliwego zaklinacza: siedzisz sobie drogi IDS-owiczu na zajęciach, albo w pracy i myslisz, teraz już, zarz zaburczy...napiecie wtedy sięga zenitu - obsesyjne mycie rak - lęk przed bakteriami, chociaz wiem, ze nie one są...
  • Szkodzi? Wszelkie porady dietetyczne mówią o tym, że jest zdrowszy od zwykłego. Ja mam po nim jakies takie dyskomforty w jelitach :-( No to jeść czy nie jeść?
  • Oby tylko nie zapeszyć.Przestałam jeść chleb zakupiony w sklepie. Upiekłam chlebek graham. Po tym chlebie w godzinach rannych byłam tylko raz w ubikacji i nie mam biegunki.Poprzednio od rana odwiedzałam ubikację 3 razy. Być może przyczyna leżała w różnych polepszaczach dokładanych do chleba. Brzuch nie boli, nie burczy. Oby tak dalej,to nie potrzebne będą leki,które mi lekarz przepisał, a nie wiele pomogły. O postępach leczenia chlebkiem będę informowała na bieżąco.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się