-
Zastanawiam sie czy to moje dziecko tylko takie nieposluszne czy ja nie potrafie do corci dotrzec.ma 5,5 roku i chodzi do zerowki.nieraz jest taka ze do rany przyloz, czasami przechodzi sama siebie.wiem ze to jeszcze dziecko ale ja mam wrazenie ze ona mnie wogole nie slucha.musze 500 razy powtarzac zeby cos wykonala.staram sie z nia rozmawiac to ona wtedy zmienia temat.ja krzykne to mam wrazenie ze dziala to na nia jak plachta na byka.panie ekspert i drogie mamusie prosze doradzcie jak dotrze...
-
Znajduje sie niejako na zakrecie i chcialabym przeczytac opinie pani ekspert. Jestem w prawie 6 letnim zwiazku- do tej pory raczej satysfakcjonujacym, zrodzonym wlasnie z wielkiego zakochania, uwielbienia dobrych relacji fizycznych i milosci i niemal moje uzaleznienie i wpatrzenia w partnera (dawal mi wielkie poczucie bezpieczenstwa).
W zwiazku z przebyta depresja zakonczylam niedawno terapie, zarowno indywidualna I grupowa. I jestem swiadoma wielu rzeczy, zk torych wczesniej nie zdawalam...
-
Pani Agnieszko,
Czy ponizszy zestaw objawow moze sugerowac schizofrenie? Mam w swoim otoczeniu osobe, ktora zachowuje sie w opisany sposob i podejrzewam u niej wlasnie schizofrenie, jednak nie chcialabym jej skrzywdzic sugerujac te chorobe i podjecie leczenia (to jednak bardzo trudna sprawa).
Moje podejrzenia wynikaja z tego, ze jako dziecko znalam osobe, ktora zachowywala sie bardzo podobnie i juz bedac dorosla dowiedzialam sie, ze miala zdiagnozowana schizofrenie.
Dodatkowo osoba z r...
-
najlepiej na Żoliborzu lub okolicach.
może być to gabinet prywatny bądź państwowa placówka.
z góry bardzo dziękuję za namiary.
PS problem dotyczy problemów w małżeństwie a pomoc pilnie
potrzebna...
POZDRAWIAM
-
To jest forum eksperckie - na razie wypowiadamy sie tu my -
zdecydowanie nie eksperci. Brak wyjasnienia, dlaczego p. ekspert
milczy - skoro nie ma czasu czy jest chora wypadaloby chyba znaleźć
jakieś zastepstwo?
Albo nie udawać, ze jest to forum eksperckie?
-
Nie wiem, od czego zacząć...
Może od przedstawienia sie-mam na imie marta, mam 38 lat, za sobą 13 lat małzeństwa, w którym nie czuję sie bezpeicznie, ba, nie czuję nawet kobietąMam tez dwoje cudownych dzieci, męża, rodziców, których nie interesuje specjalnie moje życie(a moze za bardzo interesuje) i jedyną przyjaciółkę oraz jej rodziców,którzy sa dla mnie teraz bardzo wazni, ale którzy też zaczynają tracic cierpliwośc.
Nie wiem, co we mnie jest takiego, co zrobiłam w życiu złego, czym zas...
-
witam, mam wielką prosbę do Pani Agnieszki o doradzenie mi jak mam sie zachowywac w takiej sytuacji i w roznych relacjach z mamą i z męzem od ktorego odeszlam....
1) najpierw opisze tutaj sytuacje niejasną dla mnie z męzem....
i co Pani o tym sądzi!?
z mieszkania męza nie odeszlam z dzieckiem sama lecz pod presją jakby bylam do tego zmuszona bo mialam wrazenie ze mąż zachowywał się specjalnie źle wyjątkowo źle by sie tylko mnie pozbyć.... gdy nie odchodzilam i widzialm ze nie odchodze za...
-
Mamy z siostrami taki problem - nasza mama ma problemy ze zdrowiem, ale też tendencje do mitomanii. Często koloryzuje swój stan zdrowia, oczywiście mówiąc nam, ze jest źle, kiedy lekarze są innego zdania. Gra nam na uczuciach. Np. jakiś czas temu powiedziała nam, że ma raka, a to były małe guzki na tarczycy. Albo teraz leży w szpitalu po operacji - wymiany zastawki w sercu i w rozmowie z kimś z rodziny powiedziała, że operacja się nie udała, że zastawka się nie przyjęła, usłyszała to pielęgni...
-
Wigilie mamy podzieloną. Najpierw bylismy u moich rodziców potem mąż sam pojechał do swoich i tam miał zanocować z dziećmi i wrócić 1 dnia świąt rano. Tak wspólnie ustaliliśmy.
Ja nie utrzymuje kontaktu z teściami ponieważ oględnie mówiąc nie zostałam zaakceptowana i dawano mi to BARDZO mocno odczuć.
Niestety przeziębiłam się, a moj ojciec jest cięzko chory i nie może sie przeziębić (zagrożenie życia), więc po krótkiej wigilii u mojej rodziny wróciłam do domu. Nastepnego dnia mąż zadzw...
-
Witam serdecznie, tym razem ja potrzebuję jakiejś porady. Chociaż w zasadzie nie wiem czy to dobre forum, czy lepiej napisać na forum "Niepłodność"? Spróbuję wszystko opisać w miarę zrozumiale, ale tyle emocji się we mnie kotłuje, że jeśli nie uda się to przepraszam.
Sytuacja jest nastepujaca: mam 36 lat i problem z zajściem w ciążę. Ponad dwa lata leczę się u specjalistów, nic z tego nie wychodzi. Teraz lekarz chciał nas skierować do innej kliniki, żeby ze względu na mój wiek nie tracić cza...
-
Witam. Prawie trzydziestka na karku, a strasznie wszystko przeżywam. Gdyby nie ogłupiające tabletki na sen co wieczór, pewnie nie zasnęłabym w nocy:( Przeżywam wszystko:
-ktoś nie odpowie na moje 'cześć'
-nieznajomy zaczepi mnie jak już jest ciemno jakimś głupim tekstem
-usłyszę jakąś uwagę na swój temat
-ciągle myślę o pracy, która mnie przerasta
-boję się, że nie zdam egzaminów, że mnie zwolnią, że znowu przytyłam...
często popijam leki nasenne alkoholem, prawie codziennie piję...
n...
-
WITAM!
Właśnie odbyłam szkolenie na którym była mowa o przemocy seksualnej-wykorzystywaniu dzieci. Strasznie to przeżyłam, ponieważ zaczęły męczyć mnie natrętne myśli że mogłabym być pedofilem lub że ktoś inny skrzywdził by moje dziecko. Bardzo kocham swoją córcię, kiedy do tej pory spotykałam się z molestowaniem seksualnym dzieci to miałam łzy w oczach, myśląc o swojej córci, jak można to robić.
Jestem pewna że nie zrobię nic złego własnemu dziecku ale tak mnie to męczy, szczególnie wyrz...
-
Witam!
Wiem, że moja sytuacja nie dotyczy jako takiego życia rodzinnego, jednak jest
to jedyne forum eksperckie na którym mogę uzyskać poradę. Jestem wieloletnim
instruktorem harcerskim, w tym roku skończyłam studia pedagogiczne. Zawsze
wydawało mi się, że będę potrafiła poradzić sobie w każdej "trudnej
wychowawczo" sytuacji, często rodzice przychodzą się mnie radzić w sprawach
dotyczących wychowania własnych dzieci.
Przez długie lata byłam instruktorem zuchowym- zajmowałam się dzi...
-
witam
moim problemem jest mąż który jest bardzo despotycznym człowiekiem. Non stop poniża mnie dogadując mi, wyzywając, zwalając na mnie winę za wszystko. Jest bardzo nerwowy i wszystko go denerwuje, łącznie z naszym dwu letnim synkiem. Cały czas zamiast się z nim pobawić to go ucisza i "grozi" że wstawi go do kąta jak będzie nieposłuszny. Nie mogę na to patrzeć i cały czas zwracam mu na to uwagę, ale nic do niego nie dociera. Nawet doszło do takiej sytuacji, ze dziecko gdy ja jestem w domu,...
-
Kilka miesięcy temu opisywałam wybuchy agresji mojego męża nie tylko w stosunku do mnie, ale i dorastającej córki. Oczywiście, mąż mnie obwinia o swoje wybuchy, bo ja go go "prowokuję". Za radą internautek przeczytałam książkę "Toksyczne słowa" i stwierdziłam z ubolewaniem, że pasujemy do schematu. Mąż miewa okresy gorsze i lepsze, a ja czuję się zagubiona. Nie chcę się z nim rozstawać - jesteśmy małżeństwem od 15 lat, kocham go, mamy dwoje dzieci, które on bardzo kocha, zwłaszcza dla 5-letni...
-
Witam. Mój mąż w przeciągu kilku lat wielokrotnie mnie zdradził z kilkoma kobietami. Z tego co mówi znajomości miały charakter czysto seksualny.
Przyczyną zdrad wg niego jest brak seksu w naszym małżeństwie.
To akurat jest prawda. Nie mam dużego temperamentu ani fantazji w tej kwestii, w przeciwieństwie do mojego męża - on chciałby codziennie i wymyślnie (inspiruje się "źródłami zewnetrznymi": pornografią, stronami www o seksie).
Kompromis w tej kwestii w naszym przypadku okazał sie był zg...
-
witam,
poprosze o porade eksperta oraz madrzejszych(bardziej
doswiadczonych rodzicow)
Dziecka ma 6 lat -dziewczynka, malzenstwem jestesmy od lat 8.
Drogi ekspercie jaki uklad w malzenstwie jest najlepszy, dla dziecka
i dla malzenstwa ?
Jestem w chaosie ....
Jestem osoba aktywna zawodowo - czyteaj do domu wracam wieczorem bo
musze bo pracuje nie ze chce .
Ukonczylam studia wielki wysilek , praca to tez wielki wysilek,
fizyczny , emocjonalny
Zawsze marzylam o zwiazku partner...
-
Synek ma 3,5 roku. Jego ojciec zaczął wyjeżdżać za granicę 2,5 roku
temu. Teraz zjechał na początku maja i po jednym dniu zniknął (ma
problem z alkoholem) po 2 tygodniach zabrał swoje rzeczy i wrócił do
matki. (nałóg zniszczył nasz związek około pół roku temu, ale dla
małego byłam w stanie mieszkać razem) Jednak trzeźwy chciał się z
małym widywać, wiedząc jak mały jest za nim nie oponowałam.
Odwiedzał go codziennie, zabierał na spacery, plac zabaw itd. nawet
chodziliśmy razem. ...
-
witam jestem mama 9 miesiecznego synka z mezem mieszkalismy u tesciow ( nie
bylam zbyt lubiana) kilka dni temu tescie mieli kolende a ze my z mezem n ie
chciellismy na nej byc wiec wyszlismy z domu gdy wrocilismy to tesciowa
zaczela po nas ryczec ze jak nam nie pasuje to mamy sie wynosic ze ona nie
jest niania do naszego dziecka i tak dalej,wiec z mezem szukalismy n a szybko
mieszkania gdyz on na nastepny dzien wyjezdzal do pracy do czech i bedzie
tylko na weekendy w domu,niestety nie ...
-
Witam! Oto w skrócie moja historia, bez której problem będzie mało czytelny.
Byłam z mężczyzną, który uzależnił naszą przyszłość od posiadania dziecka, co
zaaprobowałam. Idylla skończyła się, gdy okazało się, że faktycznie jestem w
ciąży - zaczęły się szykany, głównie finansowe. Oczywiście nie zamieszkał ze
mną. Wykorzystywał sytuację, że jestem na zwolnieniu lekarskim i nie mam
środków do życia, żeby mnie poniżać, straszyć alimentami rzędu 200 zł i że nie
będzie kontaktował się z dziec...