-
Dobre miejsce na Grzyby - Dolina Rospudy .
Zawsze tam chodzę na rydze - od wielu lat .
Gdzie kurka wodna teraz będę chadzał ????
-
przez tą całą kampanię dawnom w lesie nie był. ale jutro - musowo w leśnych
haszczach pohasać.
tak mi się spodobało to słowo haszcze, że wstukałem je do googli, a tam
niczym rydz w trawie: Największe Haszcze uszy.
-
Ja byłem w gorszej sytuacji bo mieszkałem w TBS czyli wynajmowałem od
Parzyszka mieszkanie, tak samo mi mówiono że to wina wietrzenia, choć grzyb
był tylko w miajscach wmurowania balkonu ( metalowa konstrukcja lepiej
przewodzi zimno). Nie mogłem jednak za dużo podskoczyć, bo co najwyżej mogłem
zrezygnować z mieszkania. Na szczęście zamieniłem mieszkanie na większe i
odpukać na razie jest OK. Choć z drugiej strony muszę przyznać że osiedle
jest zadbane i nawet organizowane są ja...
-
Jak powszechnie wiadomo rośliny mają tkankę nerwową (a zatem czują ból przy
zrywaniu i dotykaniu) podobnie jak chronione przez ekologów zwierzęta. Pytam
zatem zieloną frakcję po raz kolejny (bo temat obwodnicy Wasilkowa widać
przerasta możliwości odpowiedzi): wolno zrywać grzyby, zbierać marchewki i
kopać ziemniaki (podkreślam z tkanką nerwową) czy nie wolno?
-
witam, chciałem sie zapytać czy w lasach pojawiły się już grzyby. już bym sie
chętnie wybrał
-
Czołem. Zaraz jadę na grzyby. Zrobiła się letnia pogoda
i szkoda marnować tak ładny dzień na siedzenie w
czterech ścianach. A propos grzybów, czy lubicie
zbierać grzyby i jak tak, to gdzie jeździcie? Moje
ulubione miejsce to miejscowość Lipowy Most w sercu
puszczy Knyszyńskiej i właśnie dziś tam jadę.
Pozdrawiam grzybiarzy i już mnie nie ma..
-
Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dobrej ekipy wykonującej docieplenia i elewacje. Oczywiście chcielibyśmy, żeby byli to sprawdzeni przez Was drodzy forumowicze ludzie...Dziękuję:)
-
No nareszcie będzie można podrałować z koczisssem na grzyby mutanty.
Od naszych Sejn to już tylko rzut beretem :)
-
Jak Wam się podoba "estetyczna" buda z blachy na przeciwko Dworca PKS, koło
MC Donalds?
Wiocha do kwadratu, nieprawdaż?
Kto wydał zezwolenie na lokalizację tak uroczego baraku w tak eksponowanym
miejscu ? Urząd Miejski ? Czy ktoś z Urzędu tam był i to widział?
Eco
-
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3920101.html
I jak w tym kraju mają być pieniądze na cokolwiek??
40 baniek na jakieś opatrzności, 12 baniek na wody termalne itd itd a dla dzieci na przeszczep powiedzmy skóry rodzice muszą żebrać w TV, bo państwa nie stać żeby wywiązać się ze swego zasranego obowiązku.
-
Dziele sie z wami mym szczesciem, grzyby maja wiele ukrytych zalet , których
nie bede wymieniac :)chcialam tylko powiedziec wszystkim zagubionym w tym
wielkim swiecie , miesozerców i wegetarian , WYBIERZCIE GRZYBY!!!!!!!!!!!
-
Bo jak się nie zna na grzybach, to się nie zbiera, co do muchomorów sromotnikowych, jest bardzo łatwo odróżnić od czubajki kani, np. po zapachu, ale jak są głąby i biorą bez pojęcia to już ich problem:)))
-
grzybki halucypki :9
-
Amatorom grzybobrania polecam wycieczkę do lasu w poszukiwaniu czerwcowych
grzybów. Moja zakończyła się niebywałym, aczkolwiek przypadkowym sukcesem.
Podczas wczorajszej, popołudniowej przejażdżki rowerem po lesie (tylko nie
pytajcie jakim), wypatrzyłem kilka wiosennych kraśniaków. Rosły na polance
pośród liści konwalii. Gdyby nie zachodzące słońce, odbijające się od jasnych
pomarańczowych czapek, pewnie bym ich nie zauważył. Ostatecznie zbiór okazał
się obfity jak na tę porę roku...
-
I to bynajmniej nie żadne papierniaki, grzyby na ścianach tudzież na mało
higienicznych paznokciach. W puszczy Knyszyńskiej, na leśnej przesiece
znalazłem kilka dużych (ok. 10 cm średnicy) piestrzenic kasztanowatych. Grzyb
przypomina smardza, ma bardzo pomarszczony kapelusz i nadaje się do zeżarcia
po ugotowaniu i odlaniu wody. Ja co prawda nie konsumuję takich wynalazków,
ale miejscowi wpylają go ino łoskot...
Ehhhh, Puszcza Knyszyńska jesienią... Przyprószone pożółkłymi listkam...