Wiem, że to nie jest forum budowlane, ale może ktoś wyrazi swoją opinię.
Chodzi o to, że są różni fachowcy i mają różne wymagania. Dziś spotkałam się z
tym, że Panowie robotnicy, postawili taki warunek, że podczas remontu w moim
domu, życzą sobie, żeby ich karmić. To znaczy, że ustali się jakąś godzinę na
posiłek i ja mam im niby gotować. Robić obiady i kolacje.
Myślicie, że to jest na miejscu?
Ja wiem i rozumiem, że Ci ludzie muszą jeść. Ale przecież to nie znaczy, że mają
si...