kawa

(9 wyników)
  • znalazłam coś czym nie mogłabym się z wami nie podzielic...rozweseliło mnie to mam nadzieję ,ze na resztę dnia- czego i Wam życzę www.farmacja.pl/serwis/cms-act-show-site-4.html
  • trzeba tylko odtswić kawę alkohol i papierosy i zdrowie wraca do normy ja tak zrobiłam i nie mam już depresji, polecam wszystkim!!!!!
  • ech... (5)

    Wstaję ok.8-9, piję kawę, coś tam staram się zjeść (nie mogę nauczyć się jeść śniadań). Jestem na w pół żywa :/ Normalnie funkcjonuję dopiero po 12ej. Ledwo żyję. Potem z górki aż do późnego wieczora. Mogę siedzieć do nocy. Leki, sen, poranek i przedpołudnie dupne.
  • ...trzydniowe,dużo snu,wewnętrzne rozbicie,ogólna niemoc. Powód jest- czteromiesięczna odpowiedzialność (za wszystko) przede mną. Z roku na rok jest coraz gorzej:/ Znowu zacznę strasznie Wam marudzić. Wybaczcie.Potrzebuję wirtualnego wsparcia.
  • Nie tyle namawiam do zwierzeń, ale może miłoby byłoby poczytać o naszych próbach poradzenia sobie z nim/i. Doświadczenia innych mogą działać inspirująco. Co tam, przyznam się do trzech. I więcej chyba nie mam. Jedno jest bardzo widoczne. * jestem uzależniona od Internetu * od kofeiny * mały hazardzista ze mnie, ale tylko netowy 1 * jestem w stanie odciąć się i na urlopie brak netu mi nie wadzi. z radością witałam popsucie się/zawirusowanie komputera. przez tydzień był spokój. bo na...
  • Wiecie mam problem....jak jestem nakrecona to zapominam jesc i pic....nie czuje w ogole glodu poza momentami gdy np raz dziennie czasami sie zdarzy ze np pochlone fure jedzenia, a tak to nic.. Gdy jest smutno...to juz w ogole porazka...bo niedosc ze glodu nie czujje, to jeszcze nic mi nie smakuje i ciagle mi nie dobrze.... Wniosek jem przez rozsadek poki pamietam....
  • Mate(4)

    Przejrzałam inne "chore" fora - mają wątek o [b]mate[/b]. To czas na nas. To wyszuszone i zmielone liście ostrokrzewu paragwajskiego. Pije się takie listki zalane wodą o temp. 75-80 st., można spróbować i wrzątkiem, gorzkie jak diabli, wylałam. Używa się [b]matero[/b]: tykwy albo drewnianego kubka z drzewa palo santo, albo zwykłego porcelitowego kubka. Sączy się mate przez [b]bombillę[/b], rurkę z nacięciami - taka jest moja własna albo z łyżeczką z dziurkami na końcu. Są też rurecz...
  • Najgorsze jest te parę godzin pracy przed długim weekendem. Tak naprawdę to większość ludzi jest już myślami gdzieś daleko i tak czy inaczej nic już w sumie nie można załatwić. Więc tkwimy sobie bezmyślnie i przeglądamy internet;) Tak jest u mnie. A jak jest u Was?
  • Siedziałam dziś bezsensownie w pracy po godzinach, gapiąc się tępo w ekran. Piwo i kawa pomogły, gdy wróciłam do chaty. Głowa jednak strajkuje. Większą dawkę antydepresanta biorę od tygodnia. Krótko. Krótkie spotkanie z koleżaną w kawiarni. Gapienie się w okno i lęki. Gie mnie obchodziło, co mówi. Po co ja żyję. Takie myśli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się