-
Witam was drogie mężatki, mam takie pytanie, jestem z moim facetem prawie rok,
planujemy jak tylko skończę studia ślub i dzieci i życie razem, choć jeszcze
nie jesteśmy zaręczeni. Jest jednak pewien problem który mnie zastanawia,
jesteśmy ze sobą już prawie rok a on nie powiedział mi nigdy, że mnie
kocha,(przy czym facet jest kochany, widzę ile dla mnie robi) ja raz pierwsza
mu to powiedziałam i wtedy on mi też powiedział, że mnie kocha, ale to ja
pierwsza mu to powiedziałam, więc jakby...
-
Posiadamy z mężem problem następujący i prosimy o wskazówki:
Stosunek pierwszy jest bardzo krótki - trwa 30 do 60 sekund. Następnie (po ok.
3-5 minutach) penis znów staje i zaczynamy się kochać. Niestety po kilku
ruchach mięknie (bez wytrysku). Zatem dajemy mu chwilę odpocząć, zaczynamy się
kochać od nowa, kilka ruchów i znów staje się miękki.
Co zrobić żeby udało się kochać drugi i kolejne razy?
-
witam
wiem ze juz byly podobne watki jednak ja naprawde potrzebuje
jakiegos spojrzenia z boku...
od 2 lat jestem mezatka (razem jestesmy ponad 4 lata) mamy sliczna
coreczke. i oczywiscie kocham mojego meza i nie moge scierpiec tego
co robie. co prawda nasze malzenstwo nie jest idealne zdarzaja sie
klotni itp... ale jednak sie kochamy. jednak teraz czuje bardzo
silny pociag do innego mezczyzny. na pewno nie darze go uczuciem
mozna powiedziec ze jestesmy przyjaciolmi. znamy sie od...
-
Jestem w związku ze wspaniałym facetem on mnie kocha i ja jego...tylko dzieli
nas duża odległość plus jeszcze moja praca i studia i jego praca powodują to
że widzimy się raz na 2 tygodnie, czasem rzadziej.Z jednej strony mamy
ustalone że jak skończę studia czyli za dwa lata bierzemy ślub i wtedy
odległość już nie będzie przeszkodą..ale z drugiej, miłość powinna dawać ci
szczęście..a ja znowu siedzę w weekend i mam doła i płacze.....mam faceta a
siedzę sama. Czy to ma sens??Może któraś z...
-
Jestem ze swoim facetem juz ponad rok. Jednak rzadko zdarza mu sie powiedziec
kocham cie!! Jak to jest z tymi facetami??
-
Dlaczego? Tak bardzo kocham mojego M, okazuję mu to (tak myslę), gdy się
przytulam, mam takie myśli i chciałabym powiedzieć, jak bardzo go kocham, a
nie mogę. Gdy on mi to mówi , wzruszam się, przytulam mocniej i mówię, ze ja
tez go kocham, ale tak sama z siebie nie potrafię pierwsza. Wczoraj wieczorem
mieliśmy lekką sprzeczkę, było mi przykro. Wcześniej powiedział ze bardzo
mnie kocha, potem posprzeczaliśmy się o pierdołe. Leżałam w łóżku i było mi
źle, bo chciałam powiedzieć, ja...
-
Nigdy bym nie pomyślała, ze to mnie coś takiego spotka. Zacznę od
tego, że od ponad 8 lat jestem mężatką, mam 33 lata. Mam kochanego
męża, którego kocham. Mamy synka w wieku 5 lat.W naszym małżeństwie,
były malutkie wzloty i upadki, ale bez zadnych konkretnych powodów,
nigdy nie chodziło o jakąś zdradę.A może ja jestem naiwna i tak
sobie tłumaczyłam zawsze, bo mu ufałam. Czasem mnie ranił,
imprezował czesto, twierdzac ze musi bo inaczej w pracy krzywo
patzra, czesto plakałam prz...
-
10 lat temu poznałam faceta byliśmy razem pięć lat. to był mój pierwszy
chłopak i pierwsza wielka miłość.Chłopak ten natomaist nie podobał się mojej
mamie do tego stopnia że przez te 5 lat było to wojna o ten związek(dodam że
jestem jedynaczką wychowywaną samotnie przez mamę i bardzo z nią
związana).Nasz związek był bardzo gadaliśmy owszystkim jak para
najszczerszych przyjaciół i do tego udamy świetny seks codziennie. Po tym
okresie coś zaczęło zmieniać się między nami niektórzy m...
-
Z miłością mojego życia spędziłam 6 lat.Rozstaliśmy się, bo ja "światowa
kobieta" (ironia) szukałam czegoś więcej, on nie dawał mi stabilizacji, domu,
wciąż zabawy i imprezy. Kochał mnie nad życie. Ubóstwiał, rozpieszczał,
znosił każdy największy cios z mojej strony. Ja jego też. Nadal kocham - tego
jestem pewna.
Ciągłe wyjazdy oddaliły nas od siebie. Pokazały jak łatwo żyć z daleka.
Dlatego łatwo było odejść. Nie przewidziałam tylko, że tym razem droga
powrotu będzie zamknięta.....
-
Zaczęło się od tego, że rozeszłam się z narzeczony X, wiele nas
łączyło, planowaliśmy razem przyszłość, lecz ja zachowałam się jak
totalne dno, zostawiłam go, odeszłam, wszystko zaczeło mnie
przewyższać. On bardzo cierpiał, chciał być ze mną, ja z głupiej
dumy nie chciałam wrócić. Chciałam dostać od niego drugą szansę, nie
chciał mi jej dać - rozumiem go. Nie mieliśmy długo ze sobą
kontaktu, poznałam Y mojego obecnego męża, związek spokojny, bez
większych fajerwerek. Po roku byc...
-
tak szczerze..?
-
zresztą ja właściwie nie wiem chyba co to miłość i czy wogóle kogoś kocham.
jestem z związku od 4 lat, niedługo ślub, zresztą nie wierzę że ślub
cokolwiek zmieni, ale On bardzo by chciał, więc czemu nie. cały czas czuję
jakby ktoś w głowie poddawał pod wątpliwość wszystko co robię, bo właściwie
po co to robię. wciąż zadaję sobie pytania, czym jest miłość, czy to jest
miłość i wogóle co to jest miłość, jakie to uczucie, czy wobec tego kocham
moich rodziców, skoro nie umiem tego ucz...
-
Witam! Od 2 lat jestem mężatką. Mam cudownego męża, którego bardzo
kocham i wspaniałego synka. Moje życie było mało skomplikowane
dopóki w moim życiu nie pojawił się Artur. Spotykamy się od dwóch
miesięcy i zalezy mi na nim tak samo jak na moim mężu. On samotnie
wychowuje trzech synów. Jest dobrym ojcem i chce spędzic ze mną
resztę życia. Nie wiem juz co mam robić. Mam mętlik w głowie.
POmózcie bo sama sobie z tym nie poradzę. Czy może któraś z Was była
w takiej sytuacji?
-
bardzo rzadko mowi kocham...wlasciwie powiedzial to...na jednej rece mozna
zliczyc...
tylko nie mowcie, ze......to czyny swiadcza...wiem..
ale dlaczego robi sie agresywny, kiedy mu to wypominam?
jest opiekunczy, potrafi byc czuly...kochany tez...
potrafi o mnie dbac
to niby swiadczy...ale...
czy jest wsrod Was zona, ktora nie chce tego uslyszec?
a moze wypowiedzcie sie faceci, dlaczego tacy jestescie?
nie macie potrzeby mowienia kocham, pragne, tesknie?
-
Nie potrafię mówić kocham do męża. Kiedyś inaczej było, kiedyś mogłam mówić
kilkanaście razy dziennie, a dziś coś mnie zatyka i nie mogę tego mu
powiedzieć. Co nie oznacza, że go nie kocham, tylko sama nie wiem, ostatnio
nie jest tak jak kiedyś było, trudno mi się z nim dogadać, już nie wspomnę o
tym, ze w ogóle mało ze mną rozmawia, z innymi o wiele więcej. A tak poza tym
ostatnio mało się widujemy, bo pomaga koledze instalować internet po
ludziach. Nie ma go prawie w domu. Jak j...
-
A ja kocham mojego mężą i jestem bardzo szczęśliwa.Mieliśmy straszne problemy
i nie zawiódł mnie, był moją opoką.A ja głupia miałam tyle wątpliwości co do
niego.......Kocham go i jestem bardzo szczęśliwa.Prawie 6 lat
razem............Chciałam sie z kimś podzielić moim szczęściem.Pozdrawiam i
życzę wiele miłości.
-
Mam problem. Otóż zauważyłam ostatnio że mój mąż bardzo rzadko wyraża swoje
uczucia. Prawie nigdy mnie nie przytula, nie powie "kocham cię" nie ma
zakodowanych w sobie jakichś takich czułych gestów... To ja zawsze muszę
pytać się go "kochasz mnie kotku" i słyczę najczęściej "mhm". Dlaczego tak
jest? Czasami aż mi sie płakać chce jak widze na ulicy przytulone pary, kiedy
on nawet nie pozwala mi się wziąść pod rękę jak idziemy ulicą, "bo tak to
chodzą tylko pantoflarze" Pomózcie...
-
zastanwaiam sie co powoduje,ze kobieta czuje sie wyjatkowa ?jak mezczyzna
stara sie , aby ona czula sie szczesliwa?jak to jst u Was?
-
ponad 4 lata temu poznałam faceta, w którym zakochałam się po uszy, początkowo
oboje dawaliśmy sobie nawzajem znaki tego, że nie jesteśmy sobie obojętni,
spędzaliśmy czas razem, choć rzadko w 4 oczy. Nie wiem co mnie w nim ujęło, po
prostu był wyjątkowy. Ale nigdy nie byliśmy razem. Miałam wtedy 19 lat, on 20.
Później trochę odpuściłam, wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to jest miłość na
całe życie. I w tym czasie zaczął się koło mnie kręcić facet, któremu bardzo,
coraz bardziej na mnie ...
-
Witajcie,
rok temu odbywały się przymiarki sukni ślubnej, a dziś szukam poradni
małżeńskiej.Gdzieś pogubiłam się z mężem i chcę NAS odnaleść choć mam coraz
mniej sił, przychodzą mi czarne myśli do głowy jako jedyne rozwiązanie by
pamiętać że kocham.
Nie widzę życia bez mojego męża, modlę się czekając na cud...Dlaczego On
pozwolił mi się w sobie zakochać.Dni mijają na płaczu, tęsknocie.
Nie potrafię przestać go kochać.