kochany

(200 wyników)
  • Witam was drogie mężatki, mam takie pytanie, jestem z moim facetem prawie rok, planujemy jak tylko skończę studia ślub i dzieci i życie razem, choć jeszcze nie jesteśmy zaręczeni. Jest jednak pewien problem który mnie zastanawia, jesteśmy ze sobą już prawie rok a on nie powiedział mi nigdy, że mnie kocha,(przy czym facet jest kochany, widzę ile dla mnie robi) ja raz pierwsza mu to powiedziałam i wtedy on mi też powiedział, że mnie kocha, ale to ja pierwsza mu to powiedziałam, więc jakby...
  • Posiadamy z mężem problem następujący i prosimy o wskazówki: Stosunek pierwszy jest bardzo krótki - trwa 30 do 60 sekund. Następnie (po ok. 3-5 minutach) penis znów staje i zaczynamy się kochać. Niestety po kilku ruchach mięknie (bez wytrysku). Zatem dajemy mu chwilę odpocząć, zaczynamy się kochać od nowa, kilka ruchów i znów staje się miękki. Co zrobić żeby udało się kochać drugi i kolejne razy?
  • witam wiem ze juz byly podobne watki jednak ja naprawde potrzebuje jakiegos spojrzenia z boku... od 2 lat jestem mezatka (razem jestesmy ponad 4 lata) mamy sliczna coreczke. i oczywiscie kocham mojego meza i nie moge scierpiec tego co robie. co prawda nasze malzenstwo nie jest idealne zdarzaja sie klotni itp... ale jednak sie kochamy. jednak teraz czuje bardzo silny pociag do innego mezczyzny. na pewno nie darze go uczuciem mozna powiedziec ze jestesmy przyjaciolmi. znamy sie od...
  • Jestem w związku ze wspaniałym facetem on mnie kocha i ja jego...tylko dzieli nas duża odległość plus jeszcze moja praca i studia i jego praca powodują to że widzimy się raz na 2 tygodnie, czasem rzadziej.Z jednej strony mamy ustalone że jak skończę studia czyli za dwa lata bierzemy ślub i wtedy odległość już nie będzie przeszkodą..ale z drugiej, miłość powinna dawać ci szczęście..a ja znowu siedzę w weekend i mam doła i płacze.....mam faceta a siedzę sama. Czy to ma sens??Może któraś z...
  • Jestem ze swoim facetem juz ponad rok. Jednak rzadko zdarza mu sie powiedziec kocham cie!! Jak to jest z tymi facetami??
  • Dlaczego? Tak bardzo kocham mojego M, okazuję mu to (tak myslę), gdy się przytulam, mam takie myśli i chciałabym powiedzieć, jak bardzo go kocham, a nie mogę. Gdy on mi to mówi , wzruszam się, przytulam mocniej i mówię, ze ja tez go kocham, ale tak sama z siebie nie potrafię pierwsza. Wczoraj wieczorem mieliśmy lekką sprzeczkę, było mi przykro. Wcześniej powiedział ze bardzo mnie kocha, potem posprzeczaliśmy się o pierdołe. Leżałam w łóżku i było mi źle, bo chciałam powiedzieć, ja...
  • Nigdy bym nie pomyślała, ze to mnie coś takiego spotka. Zacznę od tego, że od ponad 8 lat jestem mężatką, mam 33 lata. Mam kochanego męża, którego kocham. Mamy synka w wieku 5 lat.W naszym małżeństwie, były malutkie wzloty i upadki, ale bez zadnych konkretnych powodów, nigdy nie chodziło o jakąś zdradę.A może ja jestem naiwna i tak sobie tłumaczyłam zawsze, bo mu ufałam. Czasem mnie ranił, imprezował czesto, twierdzac ze musi bo inaczej w pracy krzywo patzra, czesto plakałam prz...
  • 10 lat temu poznałam faceta byliśmy razem pięć lat. to był mój pierwszy chłopak i pierwsza wielka miłość.Chłopak ten natomaist nie podobał się mojej mamie do tego stopnia że przez te 5 lat było to wojna o ten związek(dodam że jestem jedynaczką wychowywaną samotnie przez mamę i bardzo z nią związana).Nasz związek był bardzo gadaliśmy owszystkim jak para najszczerszych przyjaciół i do tego udamy świetny seks codziennie. Po tym okresie coś zaczęło zmieniać się między nami niektórzy m...
  • Z miłością mojego życia spędziłam 6 lat.Rozstaliśmy się, bo ja "światowa kobieta" (ironia) szukałam czegoś więcej, on nie dawał mi stabilizacji, domu, wciąż zabawy i imprezy. Kochał mnie nad życie. Ubóstwiał, rozpieszczał, znosił każdy największy cios z mojej strony. Ja jego też. Nadal kocham - tego jestem pewna. Ciągłe wyjazdy oddaliły nas od siebie. Pokazały jak łatwo żyć z daleka. Dlatego łatwo było odejść. Nie przewidziałam tylko, że tym razem droga powrotu będzie zamknięta.....
  • Zaczęło się od tego, że rozeszłam się z narzeczony X, wiele nas łączyło, planowaliśmy razem przyszłość, lecz ja zachowałam się jak totalne dno, zostawiłam go, odeszłam, wszystko zaczeło mnie przewyższać. On bardzo cierpiał, chciał być ze mną, ja z głupiej dumy nie chciałam wrócić. Chciałam dostać od niego drugą szansę, nie chciał mi jej dać - rozumiem go. Nie mieliśmy długo ze sobą kontaktu, poznałam Y mojego obecnego męża, związek spokojny, bez większych fajerwerek. Po roku byc...
  • tak szczerze..?
  • zresztą ja właściwie nie wiem chyba co to miłość i czy wogóle kogoś kocham. jestem z związku od 4 lat, niedługo ślub, zresztą nie wierzę że ślub cokolwiek zmieni, ale On bardzo by chciał, więc czemu nie. cały czas czuję jakby ktoś w głowie poddawał pod wątpliwość wszystko co robię, bo właściwie po co to robię. wciąż zadaję sobie pytania, czym jest miłość, czy to jest miłość i wogóle co to jest miłość, jakie to uczucie, czy wobec tego kocham moich rodziców, skoro nie umiem tego ucz...
  • Witam! Od 2 lat jestem mężatką. Mam cudownego męża, którego bardzo kocham i wspaniałego synka. Moje życie było mało skomplikowane dopóki w moim życiu nie pojawił się Artur. Spotykamy się od dwóch miesięcy i zalezy mi na nim tak samo jak na moim mężu. On samotnie wychowuje trzech synów. Jest dobrym ojcem i chce spędzic ze mną resztę życia. Nie wiem juz co mam robić. Mam mętlik w głowie. POmózcie bo sama sobie z tym nie poradzę. Czy może któraś z Was była w takiej sytuacji?
  • bardzo rzadko mowi kocham...wlasciwie powiedzial to...na jednej rece mozna zliczyc... tylko nie mowcie, ze......to czyny swiadcza...wiem.. ale dlaczego robi sie agresywny, kiedy mu to wypominam? jest opiekunczy, potrafi byc czuly...kochany tez... potrafi o mnie dbac to niby swiadczy...ale... czy jest wsrod Was zona, ktora nie chce tego uslyszec? a moze wypowiedzcie sie faceci, dlaczego tacy jestescie? nie macie potrzeby mowienia kocham, pragne, tesknie?
  • Nie potrafię mówić kocham do męża. Kiedyś inaczej było, kiedyś mogłam mówić kilkanaście razy dziennie, a dziś coś mnie zatyka i nie mogę tego mu powiedzieć. Co nie oznacza, że go nie kocham, tylko sama nie wiem, ostatnio nie jest tak jak kiedyś było, trudno mi się z nim dogadać, już nie wspomnę o tym, ze w ogóle mało ze mną rozmawia, z innymi o wiele więcej. A tak poza tym ostatnio mało się widujemy, bo pomaga koledze instalować internet po ludziach. Nie ma go prawie w domu. Jak j...
  • Kocham(5)

    A ja kocham mojego mężą i jestem bardzo szczęśliwa.Mieliśmy straszne problemy i nie zawiódł mnie, był moją opoką.A ja głupia miałam tyle wątpliwości co do niego.......Kocham go i jestem bardzo szczęśliwa.Prawie 6 lat razem............Chciałam sie z kimś podzielić moim szczęściem.Pozdrawiam i życzę wiele miłości.
  • Mam problem. Otóż zauważyłam ostatnio że mój mąż bardzo rzadko wyraża swoje uczucia. Prawie nigdy mnie nie przytula, nie powie "kocham cię" nie ma zakodowanych w sobie jakichś takich czułych gestów... To ja zawsze muszę pytać się go "kochasz mnie kotku" i słyczę najczęściej "mhm". Dlaczego tak jest? Czasami aż mi sie płakać chce jak widze na ulicy przytulone pary, kiedy on nawet nie pozwala mi się wziąść pod rękę jak idziemy ulicą, "bo tak to chodzą tylko pantoflarze" Pomózcie...
  • zastanwaiam sie co powoduje,ze kobieta czuje sie wyjatkowa ?jak mezczyzna stara sie , aby ona czula sie szczesliwa?jak to jst u Was?
  • ponad 4 lata temu poznałam faceta, w którym zakochałam się po uszy, początkowo oboje dawaliśmy sobie nawzajem znaki tego, że nie jesteśmy sobie obojętni, spędzaliśmy czas razem, choć rzadko w 4 oczy. Nie wiem co mnie w nim ujęło, po prostu był wyjątkowy. Ale nigdy nie byliśmy razem. Miałam wtedy 19 lat, on 20. Później trochę odpuściłam, wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to jest miłość na całe życie. I w tym czasie zaczął się koło mnie kręcić facet, któremu bardzo, coraz bardziej na mnie ...
  • Witajcie, rok temu odbywały się przymiarki sukni ślubnej, a dziś szukam poradni małżeńskiej.Gdzieś pogubiłam się z mężem i chcę NAS odnaleść choć mam coraz mniej sił, przychodzą mi czarne myśli do głowy jako jedyne rozwiązanie by pamiętać że kocham. Nie widzę życia bez mojego męża, modlę się czekając na cud...Dlaczego On pozwolił mi się w sobie zakochać.Dni mijają na płaczu, tęsknocie. Nie potrafię przestać go kochać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się