-
przecież wyjdę na głupią,kłamcę, zamące im w głowie, będą mieli sprzeczne
informacje, przestaną wierzyć własnym odczuciom:(
Tyle razy pisałam żeby dzieciom opowiadać o tacie, mówić że on je kocha- ale
w tej sytuacji nie wiem co robić.
Wczoraj szedł na przeciwko nas , pusty chodnik, tylko on i my, przeszedł obok
nie zwracając uwagi na dzieci. Ja jako dorosły człowiek mogę sobie
wytłumaczyć że mu wstyd, że strasznie wyglądał (pije już 4 m-c), że .... a co
powiedzieć dzieciom? dalej ma...
-
Cześć dziewczyny
Pisałam już wczesniej na forum...
ojciec mojego dziecka, twierdził, że to nie jego, że jest bezpłody,
obrażał mnie wyzwiskami i takie tam ...
poszłam po rozum do głowy i zawziełam się, że nie będę z tak
niezrównoważonym i zaborczym człowiekiem. Nastraszyłam go policją i
prokuraturą za to co wyczynial, złagodniał, wystraszył
się..i......... nie wiem o co chodzi, ale przyjął inną taktykę.
Teraz piszę piękne esy, ze nas kocha, że chce z nami założyć
rodzinę. Wytłu...
-
i więcej juz nie chce. Dwa razy mi się wydawało jak bardzo kocham i jakich
wspaniałych facetów poznałam. I jak sie skończyło? I raz - 4 lata z
alkoholikiem, II raz - 5 lat z tyranem. Jedyne dobro z tego wszystkiego to
mój synek (i exa nr2). Teraz, jeśli miałabym kogoś poznać, to bez szału,
uniesień i innych bzdur zwanych miłością, bo to zamazuje prawdziwy obraz
człowieka. Jak myślicie, jakie są wasze doświadczenia. Bo ja nie chcę sie
jeszcze raz sparzyć
-
być.
tak.
tak powiedział mój mężczyzna, który miał być przyszłym mężem, z
którym byłam tyle czasu, i tak dlugo mieszkałam. patrzyl jak mój syn
zaczyna mówić, jak wyrazy składa, jak sam zaczyna sikać, spać, jak
sie od smoczka odzwyczaja, jak przeżywa pierwszy dzień w
przedszkolu. Dzielił radości i smutki, byl idealny, dobry czuly,
troskliwy, nigdy sier nie klócilismy, zawsze czulam sie bezpiecznie
i kochana. Mój synek też pokochał go. w piątek kupil mi konwalie bo
tylko te kwia...
-
ehhh... a ja Wam powiem, że jestem wieczorami najszczęśliwszą mamą na
świecie!! Mój mały Skarb od czasu kiedy zaczął mówić... za każdym razem
wieczorem leżąc w łóżeczku na dobranoc żąda buziaka... potem słyszę "kocham
Cię mamusiu bardzo"... i na koniec "dobranoc" :) Oczywiście potem jeszcze
kilkakrotnie słyszę "mamusiu chodź" ale to już inna opowieść :)
Piszę o tym bo mam nadzieję, że pod koniec każdego...nawet ciężkiego dnia...
potraficie docenić to "małe-wielkie podziękownie" za...
-
Musisz mnie kochać,jestem Twoja córka - to słowa mojej córuś 14 lat-:)
Własnie zaczła sie ze mna przekomażać po powrocie ze szkoły
córus- kochm Cie!!!!
ja -ja ciebie nie kocham-:)
córus- kochm Cie!!!!
ja -ja ciebie nie kocham-:)))
córuś - ale ty mnie musisz kochac, no i kłamiesz bo wiem ze mnie
kochasz!!!!!!!_:)))
ja- hmm nie kocham Cie ,a poza tym niby dlaczego miałabym Cie kochac?-:))
córuś - musisz bo ja cie kocham,musisz bo jestem Twoja córka
a poza ...
-
Odszedł dziadek mojego dziecka. Zmagał się niecały rok z chorobą, która
dopadła go z każdej strony. Jeszcze rok temu pracował zawodowo. Był naukowcem.
Cudowny, ciepły, mądry, kochający, wspaniały Człowiek.
Nawet nie był z Jaśkiem spokrewniony. Był tylko (i aż!) mężem babci - mamy
Jachowego 'taty'. Kochał wnuczka jak rodzonego i pięknie potrafił tę miłość
okazać. My też go kochaliśmy, szanowaliśmy i pamięć o nim będziemy
pielęgnować w sercach.
"My tez pójdziemy daleko, daleko do ...
-
no właśnie, czy musi?
Ex od półtora roku nie ma kontaktu z dzieckiem ('na żywo') wyemigrował i
najwyżej raz na miesiąc zadzwoni.
Ostatnio spotkałam ex-teściową (stosunki mamy bardzo poprawne), no i tak sobie
rozmawia ona z Michem i pyta: 'tęsknisz za tatą?', Micho uczciwie, jak to
dziecko: 'nie', na to ona: 'no dobrze, ale pamiętaj musisz go kochać, bo to
przecież tatuś Twój jest.'
I tu taki mały dylemat. Czy dziecko 'musi' kochać kogoś, kogo w jego życiu nie
ma w ogóle. Ojciec nawe...
-
...i nie tylko mojego syna ;)
moze ktos zgadnie?
-
Sama nie wiem od czego zacząć.Jestem w 30 tygodniu ciąży, jestem sama i sama
będe wychowywac to dziecko. Dziecko nie było planowane, po prostu wpadka z
facetem, z którym zdązyłam sie rozsatc zanim dowiedziałam sie o ciązy. były
cięzkie dni, depresje itd ale bywalo też lepiej. teraz wszystko co złe
powraca, znowu dosięga mnie depres
-
Dzisiaj przeczytałam takie zdanie "Mężczyzna kocha dzieci, dopóki kocha ich
matkę" . To chyba jakas mądrość ludowa, bo już kiedyś obiło mi się o uszy.
Myślicie, że to moze być prawdą???
-
Hej z mezem nie uklada nam sie juz od roku sa ciagle awantury,brak szacunku,
nie pomaga mi w domu i nie zajmuje sie dzieckiem ostatnio nawet nie raczyl
wrocic na noc przyszedl okolo 13 nacpany... wydzwanialam cala noc i nawet nie
raczyl odebrac i smsa tez olal.Juz nie mam sily meczy mnie ten zwiazek ale
niestety go kocham i ciezko mi odejsc bo za bardzo nie mam gdzie sie
podziac.Twierdzi ze mnie kocha ale jakos mu nie wierze bo cale jego zycie to
wielkie klamstwo oklamuje wzsystki...
-
....zazwyczaj spotykam sie z odwrotnym problemem. Moj jest zupelnie inny: moja
ciaza byla dla mnie zaskoczeniem. Nie mowie, ze byla niechciana, bo jestem
gotowa na dziecko i chcialam je miec, jednak na pewno nie z mezczyzna, ktory
jest ojcem dziecka. Wpadlam, ot tak po prostu, pomimo tego ze się
zabezpieczalam. Ojciec pomimo zaskoczenia bardzo sie cieszy. Zarowno z
dziecka jak i z faktu, ze to ja bede mama. Ja jednak nie jestem w stanie z
nim byc. Nie moge zniesc mysli, ze mam sped...
-
Ciekawe forum,sporo wypowiadających się mądrych kobiet.
Ale jednej rzeczy jakby nierozumiejących.Mianowicie:
Tego,że 97% męzczyzn niejest w stanie pokochać cudzego dziecka. Można te cudze
dziecko lubić - nawet bardzo!!!! Ale pokochanie jest biologicznie niemożliwe!
Tak samo, jak kazda z Was, może polubić swojego pasierba czy pasierbice, ale
prawie żadna jego/jej niepokocha jak własne!!!
-
Mimo swinstw, olania, zrujnowania wam opinii u niektorych. Czy wzbudza w was
emocje jego widok, wciaz macie na gg i czytacie opis? dokopalyscie mu-dostal,
nie zalujecie, ale chcielibyscie by znowu bylo kiedys, choc to niemozliwe.
odkochujecie sie, a potem was dopada znowu?
-
Rozstaję się z partnerem. Nie wyobrażam sobie innego życia, wiem jednak, że obecne życie nie ma sensu. Mamy 1,5roczego synka, nie wiem, z którym z nas będzie mieszkał, być może, zależnie od pracy, kilka dni u mnie, kilka u eksa. Gorzej, jeśli dostanę pracę w inny mieście, wtedy pewnie będzie musiał zostać z nim (chyba, że miałabym lepsze warunki finansowe, ale niestety wątpię), a ja nie wyobrażam sobie zostać zupełnie sama.
Beznadziejnie się czuję. Zawsze myślałam, że nasza rodzina jest ta...
-
Dorastający syn czy córka mogą ale nie muszą zrozumieć twoich potrzeb.
Z młodszymi dziećmi jesteś w gorszej sytuacji. Cokolwiek byś nie wymy
śliła nie znajdziesz złotego środka. Tak czy tak ! Albo dzieci, albo
partner. Jak mówią ! Mieć ciastko i zjeść ciastko to nie jest możliwe.
Dzieci nigdy nie zapomną ojca. Jaki by nie był. A ty będąc naiwną żyć
będziesz złudzeniami. Czy o to Ci chodzi ? Ojczym jest formą pojęciową.
Ten Pan zawsze będzie kochasiem mamy. I nic mu do nas ! Tak to będzi...
-
Witaj :-)
Do tej pory na pytanie mojego dziecka : dlaczego tata nie jest z nami i dlaczego rozwiodłaś się mamo z tatą? - opowiadałam : mama taty nie kocha, tata nie kocha mamy. Tata jest teraz z Panią X. Tak u dorosłych jest. Ale mama i tata bardzo kochają Ciebie.
Moje dziecko bardzo wszystko analizuje. I doszło do wniosku : mama nie kocha taty, tata nie kocha mamy, to mogą też przestać kochać mnie?
Jak Ty tłumaczysz dziecku powód rozwodu? Tak, żeby dziecko wiedziało, że miłość wobec niego...
-
Jestem bardzo dumna z mojego synka. Wczoraj zjadł samodzielnie,
łyżeczką całą zupkę. No może ze dwie łyżeczki do buźki nie trafiły.
Uciechy mieliśmy przy tym oboje. Chwaliłam go za każdym kęsem a on
wręcz się delektował tymi pochwałami i odniosłam wrażenie,że
specjalnie spowalnia cały proces żebyśmy oboje mogli się tą chwilą
nasycić.
-
Dwa i pół roku temu zostawił mnie chłopak. Byłam w ciąży i chyba nie musze
pisac jak to przezyłam. Myślałam , że juz mi przeszło, kiedy napisał mi, że
mnie kocha. To była ok. rok temu. Spotykaliśmy się, kiedy przychodził do
naszej córki. Obudział we mnie to, co udało mi się w sobie zamknąć. Ani razu
nie rozmawialismy o tym, co było, chociaż ja czekałam, aż zacznie taką
rozmowe. Tak było prawie rok. Teraz zaczął się pojawiać rzadziej, ma kłopoty
w pracy, spóźnia się z alimentami. W...