-
Trzeba się stąd wyprowadzić, albo zacząć kraść, bo w tym kraju człowiek codziennie ma powody, aby czuć się jak głupi frajer.
-
Bardziej idiotycznego artykułu na temat długów i/lub egzekucji nie czytałem od bardzo dawna. [u]Większe idiotyzmy potrafi wymyśleć jedynie A. Jaworowicz.[/u]
Jak to jest tylko osiem tysięcy, to niech ja wpadnę pdo stół i szczekam.
Dlaczego pan [i]redahtor[/i] nie zapytał wierzycieli, jakie oni mają informacje ?. Dlaczego nie zapytal w sądzie, czy były jakieś powództwa przeciwegzekucyjne? Albo jakiekolwiek "skargi" (cudzysłów, bo w sądzie nie ma zwykłych skarg, w potocznym rozumieniu). A, c...
-
komornikami to najgorsze ścierwojady zostają. Szybko się dorobić i cześć.
-
To trochę nie tak.
1. Dłużnik mógł się od razu dogadać z wierzycielami, a zrobił to dopiero
wtedy, gdy "poczuł" działania komornika.
2. Komornik domaga się pieniędzy, które mu się należą. Nie mając podstawy
prawnej nie mógłby się domagać licytacji. Czy ta należność jest zgodne z
"poczuciem sprawiedliwości społecznej" i widzimisię dłużnika - to już inna sprawa.
3. Komornik to bezlitosna prawnicza gnida. Z definicji. W tym wypadku
licytacja domu może oznaczać chęć zarobienia na nieru...
-
Do Pani Autor!
Szokująco niski jest poziom Pani wiedzy. Samorząd komorników jako
pierwszy (jeszcze przed wejściem w życie noweli ustawy) zaskarżył
ją do Trybunału Konstytucyjnego. Od dawna również domaga się
wprowadzenia taksy komorniczej - prostym językiem "ile komorniku
pracujesz tyle zarobisz" Sprawiedliwe, prawda? Poza tym mam pytanie
do dyrektorów tych szpitali z długami, czy Panowie dyrektorzy
pracują za darmo? No właśnie, komornicy też nie. Koniec, kropka.
-
"bank morze nasłać komornika "
Bank MORZE....?!?!?!
kolejny etap schodzenia na dno zaliczony. Czy w tej gazecie pracują sami analfabeci?!
-
i po co ludzie tak oszukują, kradną, kombinują? po co? wielka chwała
dorobić się kosztem czyjegoś.