-
Za to możemy być dumni, że jako pierwsi w regionie planowaliśmy wprowadzenie podatku liniowego. Wtedy głównym (jeśli nie jedynym) argumentem przeciw było: to tak niesamowite, że wszyscy sąsiedzi będą zszokowani, więc lepiej poczekajmy trochę.
-
zrobic dwa progi 18/32, przy czym pierwszy powinien sie konczyc
dosc wysoko, np przy 200 tys PLN i bylby spokoj.
-
Zaraz mnie krew zaleje, co za dyrdymały.
-
Ci bogatsi dają pracę, więc nie należy im żałować. urzędników wśród nich za
dużo nie ma. Jeśli właściciel firmy zapłaci mniej, to chętniej zainwestuje.
jeśli ktoś chce zarabiać więcej, to sie spręży i wykorzysta podatek liniowy.
Nie rozumiem, dlaczego bardziej przedsiębiorczy maja być KARANI niemal 2 razy
wyższym podatkiem. Przy liniowym i tak płacą więcej, niż inni, bo
proporcjonalnie do zarobionych pieniędzy.
-
Poczekajmy aż ktoś bardziej dalekowzroczny zasiądzie w fotelu Prezydenta RP.
Durnia, który jednego dnia ogłasza że chce nas bronić przed Traktatem a
drugiego chwali je w Sejmie nie posądzam o możliwość akceptacji rozwiązania
który pchnie Polskę na ścieżkę bardzo szybkiego rozwoju. Mlaskacz woli socjalizm.
-
Mr Komplex nie zna jeszcze tresci ustaw i ich szczegolow, a juz
deklaruje, ze bedzie weto. Co za pajac.
-
i tutaj Gilowska ma rację, co innego ekonomiczna teoria a co innego
praktyka, podatek liniowy to dobry podatek na krótką metę a
dewastujący w dłuższej perspektywie, dlaczego nikt w Europie
Zachodniej nie propaguje we własnym kraju takich ekonomicznych
utopii, które zwią się zbawiennym liniowcem, nawet w liberalnej
Anglii tego nie chcą, a wściskają taki kit demoludom krajów Europy
Środkowo-Wschodniej
-
Poseł przypomniał także, że dziś efektywna stawka podatkowa dla najniższego
progu wynosi 13,5 proc., a po zmianach realna stopa podatkowa wyniesie 15,0
proc. Natomiast najbogatsi, mieszczący się dziś w 40-procentowej stawce,
zyskają na jej obniżeniu do 32 proc. nawet kilkanaście tysięcy złotych rocznie.
***************************************
Świetny przykład politycznej i zupełnie absurdalnej żonglerki liczbami.
-
3 lata? O podatku liniowym Platforma mówi od 2000 roku! To są jakieś kpiny...
-
wylal swoje madrosci na papier
-
Obniżyć należałoby VAT, wtedy każdy odczuł by to w kieszeni i to bardziej niż
niższy PIT. Taniej by się żyło, a może i nasi sąsiedzi zaczęliby u nas więcej
kupować. Budżet wiele by nie stracił bo wzrósł by popyt.
-
Zmniejszcie wreszcie wydatki na cele socjalne i przeznaczcie więcej na rozwój bo nas estończycy zjedzą
-
Opcja irlandzka nie różni się zbytnio od przyjętej u nas od 2009
roku, chyba że wprowadzimy irlandzką kwotę wolną od podatku i
irlandzkie progi podatkowe.
-
Słowa słowami, czyny czynami! Przestań pan wreszcie gadać i weź się do roboty!
Pustą paplaniną możesz pan co najwyżej zauroczyć małolatów którzy gotowi są
bić ci brawo nawet za pierdnięcie.
-
Tylko po co wprowadzać podatek liniowy mamy wzrost gospodarczy przy obecnym
systemie a podatek liniowy stworzy z polski kraj ameryki płd o olbrzymim
rozwarstwieniu dochodów
-
"Jedynym sposobem byłoby drastyczne cięcie wydatków budżetowych, w
tym socjalnych. Pytanie, czy PO miałaby polityczna siłę i wolę, by
tego dokonać - mówi Jarosław Neneman"
No właśnie, za becikowym głosowała
-
Wprowadzenie podatku liniowego spowodowało wzrost dochodów budżetu, dochodów
ludności i spadek bezrobocia.
Powiedział premier Rumunii Calin Popescu Tariceanu. Od początku 2005 r. w
Rumuni obowiązuje 16 proc. podatek liniowy.
Do 2005 r. w Rumunii stosowano dwie stawki podatku od dochodów osobistych, 18
i 40 proc. Tariceanu powiedział, że wprowadzenie podatku liniowego spowodowało
20 proc. wzrost dochodów budżetu w porównywalnym okresie czasu.
- Rezultaty są znacznie lepsze niż ocze...
-
zastanawiam się dlaczego SLD I PIS zarzucają PO że nie wprowadza
tego podatku?
-
www.zlikwidujzus.com/viewpage.php?page_id=13
"W Polsce: łączne opodatkowanie pracy (płacone przez pracodawcę i pracownika)
to ok. 45%, czyli tyle o mógłbyś mieć większą wypłatę...
Składki emerytalne w innych krajach:
Stany Zjednoczone: łącznie 12,5%
Wielka Brytania: łącznie ok. 20%
Irlandia: łącznie ok. 16% lub 14% (uzależnione od dochodu)
Australia: płaci tylko pracodawca - 9%"
-
Poniżej artykuł z sobotniej Rzepy - pod rozwagę dla fanów podatku liniowego
jako rozwiązania wszelkich problemów.
Reformy podatkowe w Słowacji, zwłaszcza zaś wprowadzenie jednej stawki
opodatkowania dochodów osobistych, budzą w Polsce duże zainteresowanie.
Analizowali je również ekonomiści z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Ich
opinia o tych zmianach nie jest jednoznaczna, co warto wziąć pod uwagę,
gdybyśmy chcieli korzystać z doświadczeń sąsiadów.
(c) ANDRZEJ LICHOTA...