-
Czy ktoś z Was wie czy jest w tym momencie jakieś wesołe miasteczko
w Warszawie? Jeśli tak to gdzie?
-
Zawsze mnie jakos rozczulały.Takie z maciupcimi
domkami,ryneczkiem,ratuszem i dwoma ulicami na krzyż.Wiem,że życie z
persektywy mieszkańca wygląda inaczej niż turysty,jednak uwielbiam
sie po nich włóczyć,przyglądac ludziom.I te spojrzenia zewsząd:)
Ostatnio przejeżdzałem przez Lubraniec i musiałem sie zatrzymać i
połazić.Takie malusie z klimatem.Bardzo mi się podobał.Znacie jakieś
ciekawe ,godne zrobienia kilku zdjęć,małe polskie miasteczko?
-
Miejscowości, które mogłyby być urokliwe i wygodne do życia, wystarczyłoby trochę pracy i nawet niewiele nakładów, a tymczasem jest: brud, fatalne oświetlenie, jakieś ciemne zakamary, rudery, budy, porozwalane drogi, szczątkowe chodniki, parkingi w błocie, do tego tendencja do ogradzania koszmarnymi płotami wszystkiego co się da - budynku gminy, przychodni, sklepu spożywczego. Totalny brak przestrzeni publicznej, jakiś mini parków, ogrodów, placów zabaw, miejsc gdzie można zorganizować koncer...
-
dziewczyny nie wiem czy dobrze umieszczam ten post, mam nadzieje ze tak, bo forum jest wlasciwie ogolne...
szukam malego uroczego miasteczka w anglii - takiego typowego, z krajobrazami jak z ''co ludzie powiedza'', 'jasia fasoli, wiecie male domki kosciolki ryneczek:) tak zeby pojechac sobie na jeden dzien odpoczac..
jesli ktos byl w Anglii lub ma znajomych (to na pewno:) i sie orientuje, bardzo prosze o pomoc:)
-
niby się mówi, że nie ma co wierzyć w stereotypy,ale... jak chodziłam do
liceum miałam do czynienia z różnymi ludzi,ale większość była inteligentna i
kulturalna. część pochodziła z tzw. dobrych domów, gdzie niczego im nie
brakowało, część miała gorsze warunki,ale była ambitna i nie chciała odstawać
od reszty. zostałam na studiach w swoim rodzinnym mieście i nagle przeżyłam
szok patrząc na zachowanie ludzi- agresja,zazdrość, obgadywanie, jakieś próby
podrzucania świni,"tępienie" każdego ...
-
Zła jestem po wczorajszej kłótni na temat "zepsucia" kobiet (pfy). Wierzyć mi się nie chce, że to "zepsucie" nie nastąpiło też w mniejszych miejscowościach.
Trzech moich kolegów z pracy (wszyscy sami obecnie) narzeka na kobiety ze swojego otoczenia. [b]Nie starają się nawet ich zrozumieć, tylko narzekają.[/b] "Najlepsze dziewczyny są [i]w górach i an Mazurach[/i] - wesołe, mało upierdliwe, tańczą, śmieją się, gotują, sprzątają, rodzą więcej niż jedno dziecko, są super" - blablabla. Oto argum...
-
3 tys mieszkanców
Mężczyźni pracują w fabryce produkującej meble
Kobiety przeważnie zajmują się domem
Rodziny są wielodzietne, ledwo wiążą koniec z końcem
Jest jedna szkoła podstawowa, jeden bank
W miasteczku jest kilka pizzerii, zakładów fryzjerskich, kosmetyczek
Ja niedługo będę miała wyższe wykształcenie polonistyczne
Mam FCE z j. angielskiego i prawo jazdy B
Studiuję psychologię
Mogę wyłożyć maksymalnie 15 tys złotych
Interesowałoby mnie założenie cos dochodowego związanego ...
-
Od miesiąca siedzę w domu, musiałam zrezygnować z pracy bo przez
własną głupotę straciłam prawo jazdy na rok. Po ciężkich chwilach
staramy się z mężem uratować nasz związek. On teraz dużo pracuje,
często wyjeżdża, spotyka się z wieloma ludźmi, też tak miałam jak
jeździłam do pracy a teraz dupa, jestem uziemiona na rok. Córa
chodzi do szkoły a ja siedze w domu. Chciałam w ramach zajęcia pójść
na jakies szkolenie ale nie wiem co w zasadzie mnie interesuje, do
tej pory byłam cały c...
-
Hej,
Spotykam sie z moim chlopakiem troszke krocej niz 2 miesiace.
Nie zlozylam mu zyczen na urodziny,wiec powiedzialam,ze mam
niespodzianke. Nic o tym nie wiedzial,spotkalismy sie tak jak zwykle
na stacji metra (mieszkam w Londynie)i wsiedlismy do taxowki,
pojechalismy na jedna noc za Londyn, do fajnego miasteczka malego.
Mowil, ze swietny pomysl, i sie cieszyl.
Wspomnialam o tym mojemu znajomemu koledze, i on powiedzial, ze
dziewczyna nie powinna tak robic.. Ze za duzo, to chlo...
-
Bo ja na przykład ide na wesele byłego chłopaka i mojej koleżanki....I szczerze mówiąc jakoś dziwnie mi z tym:)
Byłyście kiedyś na takiej uroczystości?
-
Podzielcie się doświadczeniami: jak tam jest, może znacie fajne miejsce nad morzem, jakiś kemping?
Ktoś sie wybiera?
-
Dzisiaj po mszy świetej komunijnej jedna dziewczynka wsiadła wraz z rodzicami
do LIMUZYNY;)o zgrozo!pomyślałam, czyż to nie jest snobizm małego
prowincjonalnego miasteczka?Mój mąż powiedział ,że jak nasz syn bedzie
przystepował do komuni to wynajmnie śmigłowiec;)))))))))a to już za 2 latka ;)
ubaw mieliśmy niekiepski...jak wspomnieliśmy o tym na przyjeciu to jeden z
gości powiedział ,że był na komuni z orkiestrą;)
PS.a dziewczynki wygladały jak panny młode...
-
Przyjazd rodzicielki.
Z pozoru spokojna herbatka przy stole.
Kiedy i kiedy i kiedy... ten wasz ślub?!?!
Teraz już podajcie datę!
No,ale czemu nie za miesiąc?! Przecież tak trzeba...!
Czy te matki oszalały?!
A dajcie mi( nam) spokój!