-
Może czegoś nie rozumiem, ale skoro dzieci i rodzice chcą mieć boisko a nie betonowy plac (po którym tylko od czasu do czasu można będzie jeździć), to sprawa jest chyba jasna, panie Sygut?
-
Nie było żadnej innej lokalizacji ? A może problemem były pieniądze - bo z pewnością do tych 600 tysięcy władze musiałyby coś dołożyć ? Jest Barwinek, dolina Silnicy (po jednej stronie jest plac zabaw, po drugiej pustka), okolice Zalewu i wiele innych. A może to problem że inne tereny są trakcyjne dla przyszłych inwestorów, a może problem braku planu zagospodarowania przestrzennego ? Bo tłumaczenie się że nie znaleziono innej lokalizacji nad wybraną przez urzędników - jest delikatnie mówiąc ś...
-
Zabudowanie ostatniego kawałka zieleni na osiedlu Ślichowice byłoby skandalem. Nowoczesna szkoła, a taką jest 25, pozostałaby bez trawiastego boiska, za to z zapewne zamkniętym po godzinach pracy miasteczkiem ruchu drogowego. Ktoś, kto podjął taka decyzję jest człowiekiem bez wyobraźni. Gdzie nasze dzieci mają spędzać czas? Na klatkach schodowych? Mieszkańcy Ślichowic nie mogą dopuścić, aby widzimisię jakiegoś urzędniczyny z bożej łaski spowodowało utratę przygotowanego pod boisko terenu.
-
Ostatnio kupilem kilka butelek Arcos Dao po 8 DM, rocznik 97. Sa wysmienite.
Mozna dostac w sieci Metro. Wydaje mi sie, ze wina portugalskie sa
niedocenione. Mnie bardzo smakuja, a cenowo znosne.
-
Drodzy "dziennikarze",mimo ,że nie jestem zwolennikiem obecnej koalicji
proponuje nie mieszać wystąpień typowo chuligańskich,idiotycznych i
zasługujących na karę, z wystąpieniami politycznymi bedącymi przejawem
demokracji, wolności słowa i oczywiście nie zasługującymi na żadną
karę....jestem przekonany iż większość rzucających wczoraj do strażaków ma
głęboko w tyle wszystkich Lepperów,Giertychów,bliźniaków,nawet wyniki Korony
średnio ich interesują, ważne dla nich jest jedynie ,żeby coś...
-
Ale niewdzięczność! Ona oddał serce, a wyborcy co? Zasługujecie na to, żeby
wam ten peron zabrać. I nie załatwić połączenia autobusowego.
Jak pisał A. Bursa: "Mam w dupie małe miasteczka". I widać, miał chłop
rację;). Szkoda, że Pan Poseł Gosiewski nie czytał poezji. Nie miał po prostu
czasu.Bo pracował.
-
BRAWO ! Pamietam jak z 10 lat temu bylem na wycieczce w Szydłowie, straszna
dziura, przyjade specjalnie po odnowieniu i pewnie bede mile zaskoczony.
-
Taką właśnie opinię wygłosił w dzisiejszym Echu Dnia prezydent Lubawski.
Prezydent nie jest zwolennikiem dotychczasowej formy prowadzenia tej imrezy.
Lubawski proponuje aby Święto Kielc odbywało się w innych miastach np. w
Gdańsku bądź Poznaniu.
"Doskonały pomysł". Zróbmy imprezę dla dużych miast. Niech tamci mieszkańcy
cieszą się (za pieniądze podatnikow kieleckich) z udziału w koncertach,
festynach itp.I powinny być zapraszane na takie imprezy super gwiazdy.A co?
Nie stać Kielc ...
-
hurra !!!!
-
Ale fajnie, Mamy juwenalia. Studenckie święto tylko gdzie są studenci ?
-
korzenie.gimnazjum.com.pl/program_ramowy.html
co powiecie o tym? ;-)
ja jestem pod wrażeniem (jak najbardziej pozytywnym!)
-
Przeczytałem niedawno o ,,wspaniałym,, pomysle budowy Europejskiego Centrum
Bajki w Pacanowie. Najbardziej zdziwiło mnie to zadęcie na europejskosć.W
zapyziałym, mocno zaniedbanym miasteczku ktoś ubzdurał sobie wybudowac
kompleks kinowo- widowiskowo -recepcyjny po to aby przyjezdżały tam dzieci z
całej Europy. Po co miałyby przyjezdżać, nie bardzo wiadomo. Tak samo
niebardzo wiadomo gdzie te dzieci i ich opiekunowie mieliby zamieszkać, co
jesć itp Ważne że kosztem budżetu wojewódzk...
-
Ogarnia mnie przerażenie ilekroć jestem w tym miasteczku. Sprawia wrażenie
opuszczonego jak po gorączce złota na Dzikim Zachodzie. Rozsypuje się
(dosłownie) w oczach. Ten stan trwa już wiele lat i nikt nie jest w stanie
zatrzymać tego procesu. Zróbcie coś jedźcie tam. Obudźcie z marazmu lokalne
władze,które wszystko olewają, bo w przeciwnym razie Działoszyce zostaną kupą
gruzu i tylko miejscem na mapie. Wołam o ratunek dla Działoszyc.
Nie wierzycie? Sprawdźcie.
-
Sto lat!!!!!!!
-
brawo:-) az serce rośnie jak "miasteczko " kwitnie:)))gratulacje!
-
Dzisiaj dostałem ulotkę wyborczą. Jest na niej napisane: "Kandyduję do Senatu
RP ponieważ:
-pragnę przyczynić się do podniesienia wiedzy ekonomicznej i prawnej
mieszkańców regionu świętokrzyskiego, aby poprzez to społeczności małych
miasteczek i wsi miały większą możliwość skorzystania z funduszy unijnych".
Mam malutkie pytanie. Jak tak świadomy ekonomicznie kandydat mógł podpisać
umowę użyczenia na dwa budynki miejskie i wpompować w te budynki 800 000
zlotych? Jakaż to wiedza eko...