-
Czy sa takie sytuacje gdzie matka ma prawo jazdy a corka nie ma ?
-
Co myślicie na ten temat? Facet jest po 30,wykształcony, ma jakies tam stanowisko, ale prawa jazdy nigdy nie zrobił. Na pierwszy rzut oka czepianie się takiej błahostki mnie samej wydaje się płytkie i głupie... Ale ponieważ ja sama nie prowadzę ( choć jestem już na dobrej drodze), a w większości innych kwestii życiowych radzę sobie całkiem nieźle sama- tę dziedzinę, jako jedną z nielicznych -mam w swojej głowie zarezerwowaną dla faceta- a na pewno, że będzie w tym lepszy niż ja. Więc face...
-
Takie pytanie troche od d...y strony, ale co sadzicie o kobietach,
ktore nie maja prawa jazdy? Tak, ja nie mam ;) Nie wiem dlaczego,
ale nie czuje sie "na silach" aby prowadzic samochod, czuje, ze
bylabym zlym kierowca i mam 24 lata i nie mam prawa jazdy ;) W
sprzeczce chlopak mi to wytknal i zaczelam sie zastanawiac, jak
bardzo duzy to jest minus..? Czy gdybyscie uslyszeli, ze jakas panna
nie ma prawka, pomyslelibyscie sobie cos w stylu ze np. jaka
niezaradna?
-
szukam Pani, która zgodzi się o tym opowiedzieć dla gazety, proszę o kontakt przez maila gazetowego, pozdrawiam, Ania
-
Długo się z tym ukrywał. Kiedyś w żartach go poprosiłam, żeby pokazał, to
powiedział, że nie ma przy sobie.
Chciałam, żebyśmy kupili samochód, bo to wstyd w dzisiejszych czasach jeździć
autobusem, a on na to, że nam niepotrzebny. Myślałam, że chodzi o kasę, ale
wreszcie moi rodzice nam kupili.
No i wyszło szydło z worka! Przyznał się, że nie ma prawa jazdy i nie może
jeździć. Ja też nie mam i samochód stoi przed blokiem.
Czy to może być powodem do unieważnienia małżeństwa kościelnego? ...
-
Wciąż jestem zamęczana pytaniami o prawko ("Kiedy wreszcie zrobisz" itd.)
Niby wiem, że ułatwia życie, ale z drugiej strony jakoś nie czuję tego, że [i]tak naprawdę[/i] chcę to prawko mieć ;)
Dotychczas nie zrobiłam prawka bo:
-nie przeszkadza mi poruszanie się komunikacją miejską (uwielbiam czytać w autobusie/tramwaju)
-szkoda mi kasy
-szkoda mi nerwów ;P
Powinnam zrobić bo:
-oszczędność czasu
-większe zakupy bez pomocy faceta
-plucha, śniegi nie będą mi straszne (obecnie w taką...
-
Prawo jazdy od chłopaka wymagają głównie małomiasteczkowe (w sensie mentalności) dziewoje, które jak chodziły do szkoły (już nieważne jakiej, bo nie chodzi tu o pryzmat wykształcenia) podkochiwały się w dresiarzach ze zdezelowanymi starymi VW, którymi jeździli podrywać panny w remizach i dla nich np. student bez auta to ciota.
Może to pół żartem, pół serio, ale jakoś te wartościowe kobiety, o szerokich horyzontach które poznałem miały i mają raczej inne kryteria
-
Ostatnio naszla mnie pewna refleksja... otoz mam 22 lata i nie mam
prawa jazdy - i raczej nie bede miec - poniewaz czuje, ze kompletnie
sie nie nadaje do prowadzenia samochodu, bylabym kiepskim kierowca
majacym co chwila stluczke... sa takie samochodowe lelaki jak ja i
uwazam ze lepiej, aby prawa jazdy nie robili bo tylo sa zagrozeniem
dla innych... ale dotarlo do mnie ze przez to bede gorszym
kandydatem do pracy, nawet w cv pisze sie ze sie ma prawko i jest to
uwazane za plus. ...
-
Jaka jest wasza opinia o takich kobietach? Z góry są księżniczkami czekającymi
na księcia na koniach mechanicznych?
-
Pisal ktos odwolanie od wyniku prawa jazdy? Jak jest wzor takiego odwolania?
-
Opowiedzcie o przebiegu swojego n-tego ZDANEGO egzaminu, jakie towarzyszyy
Wam myśli, czy czuliście,że zdacie (chociazby ujrzawszy twarz egzaminatora),
jakie mieliście pojedyńcze wpadki/reakcje/myśli/odczucia,a przede wszystkim
czy w efekcie końcowym myśleliście,że uda Wam sie uzyskać wynik pozytywny?
Zapraszam do pokoju zwierzeń big_grin
Również się z Wami podzielę...
-
Cześć babiczki i cześć panowie!
Ma współlokatorka przedstawiła mi dziś tezę, iż na pewno nie zda na
prawo jazdy, ponieważ jeździ bardzo dobrze, a jej instruktor
powiedział, że za pierwszym razem zdają ci, którzy jeżdżą słabo.
Hmm, kiedy zdawałam na prawo jazdy 4 lata temu nie jeździłam dobrze,
na pewno nie, denerwowali mnie wszyscy inni użytkownicy drogi i na
każdej jeździe narażałam setki niewinnych istnień... i nie zdałam za
pierwszym razem. Czyż jestem chlubnym wyjątkiem?
BTW...
-
Trzy tygodnie temu oblalam egzamin z prawa jazdy. Oblalam, bo zawiodly mi
nerwy. Jak siadalam za kierownica to nogi zamienily mi sie nagle w dwa
drewniane kloce, rece w dlugie wstazki, a glowa to wogole mi gdzies zniknela.
Przy znaku stop z nerwow zapomnialam zmienic bieg z 2 na 1 i przy ruszaniu
samochod tylko przekroczyl linie, a potem sie zatrzymal. Zapalilam motor
drugi raz i znow to samo, spanikowalam totalnie, samochod wystawal juz duzo
poza linie i blokowal przejazd innym. ...
-
Jeżeli macie prawo jazdy i wspólny rodzinny samochód to kto częściej z niego
korzysta wy czy wasi faceci? Kto kogo podrzuca do pracy? Jak dzielicie się
samochodem?
-
kiedyś jak chodziłam na kurs pan instruktor dokładnie powiedział mi jak
zrobić łuk.Coś tam było że jak już wjadę do końca to wtedy mam skręcić o ileś
kierownicą,czekać aż pojawi się słupek ( czy cos takiego) itd.Nie zdałam
prawka i teraz inny instruktor chce bym robiła to na wyczucie :/ Egzamin
niedługo a ja kompletnie się gubię :(( Tak samo jeśli chodzi o parkowanie
tyłem i równolegle do krawężnika.Będę wdzięczna jak mi ktoś napisze jak to
zrobić w jak najprostszy sposób :) dziękuje
-
Bo mi już nie bardzo:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7645073,Mechanik_znalazl_w_BMW_ludzki_nos__Wlascicielka_zataila.html
Stołeczni policjanci zatrzymali 29-latkę, podejrzewaną o śmiertelne potrącenie młodego mężczyzny. Kobieta uciekła z miejsca wypadku. Sprawa wyszła na jaw, gdy mechanik naprawiający jej auto znalazł fragment ludzkiego nosa.
Jak poinformowała Dorota Tietz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, do wypadku doszło w poniedziałek wieczorem w miejscowoś...
-
Mój facet wysyła mnie w końcu na kurs prawa jazdy, chyba się "złamię" :(
-
... a mi zaczyna to przeszkadzać. to nie chodzi o brak samochodu, bo ten
można np. pożyczyć w razie potrzeby, ale właśnie o samo prawko. on nie jest
jakims młodziakiem, niedługo kończy 25 lat, a mimo to prawka do dziś nie
zrobił, co gorsza nie ma na to ochoty i twierdzi, że nie zamierza robić, bo
on nie będzie nigdy jeżdził. znamy się już dośc długo, do tej pory nie
zwracałam na to większej uwagi, ale ostatnio... przyklad z ostatniego
tygodnia - zachorowałam, musiałam pójśc do lek...
-
Witam:)
Chciałam sie was spytać czy okularnicy mogą dostać tylko "tymczasowe" prawo
jazdy? To znaczy wydane na jakiś określony czas, po którym będzie trzeba
zrobić badania i "odnowić" prawko?
Dzięki za odpowiedzi:)
-
dziewczyny, jestem w dołku , po 10 latach posiadania prawa jazdy w szufladzie-
niestety, doszłam do wniosku po kilku jazdach wykonanych obecnie , że ja po
prostu nie potrafię=nie nadaję sie do jazdy, jestem zła na siebie, że jestem
taka tępa, że nie potrafię zaparkować, przez 10 lata walczyłam z mężem o
samochód, a teraz kiedy go juz mam nie potrafię nim jeżdzić-totalna
kompromitacja-czy ktoś przeżywał podobne chwile, jak sobie z tym radzić,
zrezygnować i się juz nie osmieszać?