Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      prawo jazdy

    prawo jazdy

    (21 wyników)
    • Powiedźcie mi moi drodzy, że jest rzeczywiście coś takiego jak predyspozycje do jazdy samochodem ? Zawsze bałam się usiąść za kołkiem, więc nie garnęłam się do nauki jazdy. Ale ostatnio sytuacja sprawiła, że postanowiłam zrobić to prawko. O dziwo jazda bardzo mi się podoba, ale mimo iż wzięłam 17 godzin jazd doszkalających robię cały czas mnóstwo błędów. Dziś miałam egzamin - pierwszy : teoria bezbłędna - i wcale nie uczyłam się pytań na pamięć, a na praktyce poległam odrazu na łuku. Jestem z...
    • Kochani. Od kilku dni nie mogę sobie poradzić ze sobą. I z tym co się dzieje w mojej głowie. Jestem młoda 23 letnią osobą z wielkimi marzeniami. Jednym z nich jest zdobycie prawa jazdy tak aby moi przyszli klienci- osoby niesłyszące miały ze mna kontakt i szybszy dojazd mój do nich. Już kilka razy podchodziłam do egzaminów na prawo jazdy w innym mieście a teraz uczę się w Poznaniu. I znalazłam dobra szkołe i wszystko pieknie. Tylko ,że ja jestem od studiów perfekcjonistką i to na doda...
    • Jestem flegmatyczką. W pracyn robie wszystko dłuzej niż inni i wolniej (ale lepiej:-)) łatwo się koncentruję na jednym problemie ale raczej nie mam wyjatkowo podzielnej uwagi. Jestem raczej perfekcjonistką, ale niestety bez refleksu. A w dodatku mam dopiero 25 lat! I mam problem, bo zapisałam się na kurs i mam zamiar zdawać egzamin na prawo jazdy. Placyk manewrowy... pół biedy. Gorzej jazda po mieście w dużym ruchu. Wpadam w panikę. Przeraża mnie tempo w jakim wszystko sie odby...
    • Witajcie, Jestem na tym "cudownym" etapie zycia pt. Prawo Jazdy. Wszystko jest pieknie i wspaniale dopoki nie siadam za kierownica na placu w celu zrobienia luku. Na kursie wszystko bosko - mega radosc z jezdzenia i zdaniem instruktora naprawde wysoki stopien opanowania umiejetnosci. Kolejne egzaminy - nowi instruktorzy, dzikie ilosci jazd doszkalajacych i ta sama opinia. Ide na egzamin , robie luk do przodu - pestka, zaczyna do tylu i mam wrazenie , ze dookola jest 1500 tyczek , 15 paso...
    • Po raz kolejny wróciłam na tarczy, czyli na fotelu pasazera. I już powoli tracę nadzieje, ze kiedykolwiek zdam ten egzamin. Pomocy!!!!!!!
    • Sytuacja wygląda tak. Chciałabym zrobić prawo jazdy , ale trochę się boję.JEstem osobą niepewną siebie, w sytuacjach stresowych bardzo sie denerwuję. Trochę się zacinam i boję się wszelkich ustnych wypowiedzi.Wiem ,,że ten kurs polega głównie na nauce jazdy, ale mówić chyba też coś trzeba. Mają to być lekcje indywidualne. NIe wiem co robić...
    • Wiem, że nie jest to temat odpowiedni na to forum - mam jednak nadzieję, że przeczytacie i pomożecie ... Zapisałam się na kurs prawa jazdy. Niby nic w tym dziwnego. Planowałam to od dłuższego czasu i w końcu plany doczekały się realizacji. Nie przypuszczałam jednak, że moje marzenia staną się przyczyną nerwicy. Chodzi mi o jazdy. Uczęszczam na kurs od trzech miesięcy a mam za sobą dopiero 10 godzin jazdy po mieście. Nie wspomnę już o tym, że placu manewrowego nie widziałam na oc...
    • ------------------------------------------------------------------------------ -- ... a mi zaczyna to przeszkadzać. to nie chodzi o brak samochodu, bo ten można np. pożyczyć w razie potrzeby, ale właśnie o samo prawko. on nie jest jakims młodziakiem, niedługo kończy 25 lat, a mimo to prawka do dziś nie zrobił, co gorsza nie ma na to ochoty i twierdzi, że nie zamierza robić, bo on nie będzie nigdy jeżdził. znamy się już dośc długo, do tej pory nie zwracałam na to większej uwagi, al...
    • Oblałam już 2 razy, raz mieście, drugim razem na placu... Nie wiem, co robić. Wszyscy mi mówią "idź i próbuj", ale ja się chyba załamię, jak teraz też mi nie wyjdzie. Ostatnio zdawałam 3 m-ce temu, trochę rzeczy z placu pozapominałam. Jestem bardzo zestresowana na egzaminie, nie czuję się pewnie w tym samochodzie. Normalnie ze stresem nie mam problemów; sesje na studiach to dla mnie nic strasznego, dobrze sobie radzę. A tam jakoś nie mogę... No i jeszcze ta kasa, to tyle kosztuje...
    • Mam wielką prośbę poradzcie, jak z nim wlaczyć. Zdawałam już 8 razy za kazdym kolejnym, mam bardziej dość. To że oblewam, to nie wynik braku umiejętności.Poza egzaminem na lekacjach wychodzi mi wszystko koncertowo.Tym bardziej że mam już za sobą całą masę godzin. A na egzaminie...beznadzieja. Jak sobie z tym poradzić? pozdrawiam K
    • Duzo slyszalam forum gazety....teraz siedzialam tutaj przez chyba pol dnia;)))i jestem juz pewna ,ze moge do Was napisac... to wbrew pozorom calkiem powazna sprawa. Jestem mloda,zdaje na prawo jazdy juz od stycznia.UMIEM jezdzic wiem to,nawet zostalam nieraz pochwalona.Cholera,czuje sie w samochodzie jak w domu:)))) jezdze,jezdze i jeszcze raz jezdze. Ale k******co z tego,skoro na egzaminie ani razu nie wyszlam poza plac??????? Co najsmieszniejsze-wszystko robie dobrze...wszystko op...
    • - skończ wreście te studia - zrób prawo jazdy czy to normalne, że partnerka podczas rozmowy o wspólnej przyszłości stawia takie warunki? kładzie na szale z jednej strony naszą przyszłość z drugiej to co wymieniłem, a jak ich nie spełnie to raczej nic z tego, wyrachowanie bez miejsca na uczucia? a może to chodzi o jej poczucie bezpieczeństwa? jesteśmy z sobą dość długo, układa nam się nieźle, pytam bo zapaliła mi się czerwona lampka ostrzegawcza, że to może nie to. Poz...
    • Bardzo prosze o jakieś cenne wskazówki....!Już kilka razy podchodziłam do egzaminów,kolejny na karku....walcze,daje z siebie wszystko i nic!To największa jak dotąd porażka w moim zyciu:((
    • Od roku mam problem ze zdobyciem prawka (pozno zabralem sie za temat i ciagle oblewam egzaminy). Mam juz 28 lat, i silne przekonanie ze nie mam szans u zadnej kobiety z tego powodu. Co o tym myslicie. Czy jest jeszcze na swiecie jakis facet ktory w tym wieku nie ma prawka? Znacie kogos takiego??? Dziewczyny jak wy patrzycie na takich facetów ? ...
    • Jak moge sobie poradzic z emocjami i nerwami na egzaminie na prawo jazdy? Mialam juz dwa i zawsze zjadaja mnie nerwy!denerwuje sie niesamowicie.Po prostu nie umiem podejsc do tego na luzie, mimo ze wiem ze jka nie zdam to i tak nic mi się nie stanie, przeciez na tym się swiat nie skonczy!!!!ale ja chce naprawde zdac ten egzamin.
    • Już dłużej nie mogę tego wytrzymać. Jak długo można walczyć o siebie? O to, żeby w końcu było lepiej? Od paru lat chodzę do różnych specjalistów: psychiatrów i psychologów. Od paru lat z drobnymi przerwami biorę różne leki psychotropowe. Od ponad 2 lat jestem na psychoterapii. To nie pomaga i nie widać światełka nadziei. Co z tego, że minęły mi stany lękowe i teraz już nie boję się być sama w domu? I tak wciąż jestem ciężarem dla innych. Dla niektórych już nie jestem ciężarem bo po prostu p...
    • witajcie znowu!juz pisalam na tym forum troszke o moich klopotach,dzisiaj bedzie ciag dalszy...wlasnie poklocilam sie z mezem i chodzilo znowu o to samo..wszystko zaczelo sie dwa lata temu.jego rodzice dostali wize do Kanady,moj chlopak wtedy postanowil pojechac z nimi aby zarobic na nasza przyszlosc,wiedzial ze bedzie mi ogromnie trudno z zaakceptowaniem tej sytuacji,wiedzial ze moge sobie z tym nie poradzic psychicznie ale jednak pojechal(troche mam o to do niego zal do dzisi bo...
    • Nie wiem skąd wziął się u taki mnie brak wiary w siebie. Dotyczy on nie tyle prywatnej sfery życia co raczej zawodowej. Powinnam szukać nowej pracy ale strasznie stresuje mnie myśl że bedę podlegać ocenie nowego pracodawcy, że się nie sprawdzę, że nie dam sobie rady, że właściwie do niczego się nie nadaję. Dotychczas nie zrobiłam prawa jazdy, mam wrażenie że bedę beznadziejnym kierowcą, bo jestem dość roztargniona. Wiem że niełatwo będzie mi zdać egzamin, ale nawet jeśli zdam, to ...
    • A ja mam takie pytanie, zdajemy egzaminy do szkol srednich, na studia, na prawo jazdy , nawet piszemy tesciki na rozmowach kwalifikacyjnych. Czemu nie ma egzamionow na zdolnosc malzenska czy zdolnosci macierzynskie partnerow. Moze nie bylo by tyle pomylek losowych, moze ludzie traktowali by powazniej te stany.Ciekawe co by mozna sprawdzac. Pisalibyscie taki egzamin.
    • Poradżcie mi co mam zrobić a może ktoś był w podobnej sytuacji jak ja? Dwa miesiące temu zdałam egzamin na prawko. Bez żadnego błędu na placu i mimo naprawdę trudnej trasy na mieście, zdałam za pierwszym razem. Dokładnie cały kurs łącznie ze zdanym egzaminem zrobiłam w 6 tygodni. Mój instruktor idealny wymarzony wg mnie do nauki już podczas pierwszego spotkania powiedział mi, że rzadko się zdarza aby dziewczyna jeżdziła podczaj pierwszej jazdy tak dobrze jak ja. Wyjezdziłam wiadomo 20 g...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się