-
Od razu pisze zeby nie straszyc ze Renia to pieszczotliwa nazwa mojego
renault numero 5. Chlip chlip renia stała ponad rok pod domem bo jakos
stracilam do niej serce a i ona do mnie go nie miala - nie palila i
juz..miesiac temu jakby to powiedziec, nieco mi sie poprawilo i
zainwestowalam w swoja renie cala moja pencje reanimujac ja ze skutkiem
dobrym. cala szczesliwa wybralam sie dzisiaj na bielany i wrocilam bez reni:(
no cholera umarla mi pod ikea i stoi tam bidula, na dodatek je...
-
Moja kluska dziś o 6 rano powiedziała pass i musiałem na Okęcie taryfa smigac
by do pracy się nie spóznic. A co do prezy- DĘTA to kiedyś miałem zazczyt
jechac z samym Gierkiem windą i to bez żadnej ochrony. Dziś kurdupel zasłania
się czym i jak może przed elektoratem !
-
w sumie to boje sie juz cokolwiek pisac na tym forum zeby po pysku
nie oberwac, ale mysle sobie ze jesli o pomoc prosze to moze sie
uda:)
niektorzy z was pamietaja opowiesci o mojej reni ( opowiesci z
czasow gdy na forum bylo milo i sympatycznie:)..otoz renia skonczyla
juz 21 lat i postanowilam ze czas opuscic rodzinne gniazdko....ale
nie wiem gdzie ja poslac...pytanie brzmi: gdzie moge sie udac by
spieniezyc renault 5 rocznik 86 - jezdzi nienajgorzej choc z kazdej
pordozy wrac...