zastanawia mnie jak wysztalceni językowo są inni nauczyciele. Ja
ubolewam nad tym , ze nie znam wiele języków, bardzo chcialabym uczyc
np. jeszcze jednego. Niestety poki co znam jeszcze tylko niemiecki, ale
nie w stopni pozwalajacym kogos uczyc, tak mi sie wydaje. Jako hobby i
chec sprawdzenia sie powoli, powoli "wchlaniam" chinski. podzielcie sie
prosze swoimi doswiadczeniami - jak duzo czasu np. poswiecacie na nauke
wlasna innych jezykow? uczycie sie sami czy na kursach?