Ja, bierny widz tego forum, pijający na co dzień proste i tanie wina z Chile
czy Argentyny i czasem Australii i RPA, postanowiłem spróbować przełamać
swoją niechęć do win z Europy. Jako, że regularnie poleca tu się tanie i
jakoby dobre wina z południowej Francji jako przykład win bardzo smacznych
i "na każdą kieszeń", postanowiłem zrobić kilka prób. Ponieważ zwykle nie
przekraczam w zakupach granicy 5-7€ za butelkę, więc takie wina chciałem
spróbować. Wprawdzie dziwiło mnie,...