Od rana jestem rozbity i niewyspany, bo przez pół nocy śniła mi się
ex - pierwszy raz od chyba 3-4 lat!!!
Chodziliśmy po mieście, po jakichś komisariatach, sądach. Potem do
banku, bo podobno mamy tam jakąś lokatę, którą wypłacają tylko jeśli
oboje się zjawimy. Cały czas chodzi z nami córka, ale nie odzywa się
ani słowem. Na koniec łapiemy taksówkę, bo już jesteśmy spóźnieni na
ślub znajomych. W taksówce ex znajduje plik banknotów pozostawionych
przez poprzedniego pasażera. Przy...