silny

(17 wyników)
  • hmmm.....pewnie, że łatwo powiedzieć....jak mi ktoś tak mówił po każdej stracie to sobie myślałam: " a co wy wiecie o moim samopoczuciu??".... Tak w skrócie moja historia. Pierwsza ciąża-jakże ogromna radość! Wszystko idzie zgodnie z planem, książkowo,wszystkie wyniki super i tak do 20 tygodznia. Nagle skurcz, okazuje się, że pęcherz płodowy wpuklił się do środka i rozwarcie na 4 cm. Natychmiast znalazłam się w szpitalu, leżenie plackiem, ale niestety jeszcze w tej samej dobie...
  • Pomóżcie! Moja historia wyglada następująco: tydzień po spodziewanej @ test ciążowy- blada druga kreska, USG- pęcherzyk 2,4mm -> po 3 dniach - plamienie, USG- pęcherzyk 5,4mm -> po 2 dniach BEta 230, za 2 dni Beta 232 -> następnego dnia silne skurcze, krwawienie iiiii coś co się potem okazało skrzepem -> następnego dnia USG- na granicy trzonu i szyjki pęcherzyk 3,8mm Lekarz wpisał: prawdopodobne poronienie niecałkowite i kazał iść do domu i wrócić jak...
  • Dziewczyny jestem załamana, niewiem co sie dzieje.6 tygodni temu miałam zabieg po zabiegu małe plamienia i wszystko było ok.Teraz w 6 tyg dostałam wyczekiwana miesiaczke i tu zaczął się istny koszmar! Krwawie niesamowicie,swieżą krwią juz 4 dzień i to w ilościach paczka podpasek na dzień!Zawsze miałam skape bezbolesne miesiaczki,niewiem co sie dzieje dzis do tego mam potworne bóle.Co to może być? Błagam odpiszcie
  • Witam, kilka dni wcześniej pisałam, że straciłam moja Kruszynkę, dokładnie 17.01.2008r. Po zabiegu nie bolał mnie brzuch oprócz tego, że czułam, że dół brzucha jest obolały, ale to normalne. Na drugi dzień po zabiegu prawie już nie krwawiłam. Do domu wyszłam w piątek, a od soboty zaczął się ból brzucha i krzyża (tak jak na okres, tylko mocniej) i zaczęłam krwawić. Wczoraj się przestraszyłam, bo oprócz krwi i skrzepów pojawiło sie coś jeszcze innego, były to chyba resztki tkanek. Poniew...
  • Dziewczyny Nie wiem, czy ktos mial podobna sytuacje i moze mi pomoc. Od poronienia i zabiegu lyzeczkowania minelo juz ponad 8 tygodni, a ja dalej nie mam okresu. Dokladnie 4 tygodnie po zabiegu mialam bardzo silne bole okresowe i taki dziwny bol jakby szyjki macicy, ze nie moglam sie prawie wyprostowac, myslalam, ze przyjdzie okres, a tu nic. Ponad dwa tygodnie temu bylam u lekarza, zrobil mi usg i stwierdzil, ze mialam juz owulacje i ze endometrium bardzo ladnie sie odbudowalo. Powiedzial, ...
  • Witam Was dziewczyny... forum śledzę od tygodnia, kiedy usłyszałam te okropne słowa `no niestety` lub `przykro mi ale...` czy też coś w tym stylu. Serduszko biło, ale przestało. Miałam tydzień na oswojenie się z tym, co się stało. Wczoraj wróciłam ze szpitala po zabiegu. Bardzo Wam jestem wdzięczna za Wasze opinie, były mi bardzo pomocne. Przygotowałam się jakoś do tego, wiedziałam, czego się spodziewać. Wiele mnie to wszystko kosztowało - nie bólu, bo nic nie bolało - ale przekr...
  • Straciłam Dziecko. 18.08 - myślałam, że jestem w 10 tc. Krwawienie. USG. Pierwsze i ostatnie zdjęcie mojego Dziecka. Okazało się, że w 8 tc Dziecko zmarło. Zdecydowałam się na szpital. Wczoraj poszłam, dostałam tabletki na rozwarcie. Po kilku godzinach wyszła ze mnie malutka Kuleczka. Potem mnie uspali i oczyścili. Na szczęście jeszcze tego samego dnia wyszłam ze szpitala. Przy wypisie Pani Dr powiedziała, że będę krwawić około 2 tygodnie. Tymczasem wczoraj tak konkretnie zakrwawiłam...
  • Ja chce w koncu normalnie zyc.nie myslec tak czesto o tym, nie płakac,bawic sie jak inni moi rówiesnicy i przede wszystkim ulozyc sobie zycie.Ja mam dopiero 19 lat!!!!!!!!!!wiec mam chyba prawo do normalnego zycia????a moze po tym wszystkim co sie stało nie mam...????a moze to co sie stalo było kara za moje grzechy, bo nigdy nie byłam swieta, ale to chyba nie powod zeby tak mnie karac...Wiec jak mam teraz zyc, jak sie zachowywac???Poznałam kogos,chce byc ze mna i twierdzi ze tra...
  • W ubiegłym roku ciąża obumarła 9zabieg w 9-ym tygodniu). W lipcu pierwsze starania o drugą dzidzię, bardzo owocne-ciąża. Ale... Już trochę pisałam wczesniej,ale pozwólcie, że się powtórzę. Od początku coś nie tak, owu szybko w 12 dc, beta w 22dc 0,76. 2 dni przed spodziewaną @ test-blada kreska, 2 dni potem to samo.Od tego dnia plamienia.Kolejna beta (bo @ nie było)32dc-79jedn., za dwa dni 106. 33dc USG- są swa pęcherzyki, maleńkie, nie wiadomo co to za pęcherzyki-lekarz mówi czekać...
  • proszę o wypowiedz kto miał silne bóle w dole brzucha po zabiegu łyżeczkowania. jestem na przeciwbólowych i tak czuje, dzwoniłam do szpitala- czasem boli, co mam robić? Prawie nie krwawie, tylko ten ból
  • Kochane moje! Chcialabym juz zlozyc Wam wszystkim i Waszym Bliskim zyczenia swiateczne. Wyjezdzam dzis do Mamy, no i poki co kontakt internetowy sie urwie, a wiec: aby, Ten, ktory wkrotce przyjdzie na ziemie, przyniosl nam wszystkim WIARE silna w to, ze bedzie dobrze i ze to, co sie zdarzylo ma jakis sens; NADZIEJE zielona na dobra przyszlosc z pieknymi niespodziankami od losu i MILOSC wielka, nieskonczona, rozdawana i mnozona. Dziekuje, ze jestescie, bede pamietac o Was przy wigi...
  • Witajcie, Trafiłam tu z forum eDziecko i chciałabym żeby wszystkie cierpiące mamy znalazły tutaj swój kącik rozpaczy.Ja też straciłam dziecko, dokładnie 13 stycznia 2004 zabrali je z mojego brzuszka. Musiałam podjąć trudną decyzję o usunięciu ciąży. Dzidziuś miał nieodwracalne wady wrodzone, tzw" wytrzewinie", wszystkie oragny wewnętrzen miał na zewnątrz. Lekarze nie dali mu żadnych szans. Mój organizam był na tyle silny że nie chciał "puścić" tej ciąży. Podobno to był nieszczęśl...
  • Tak się czasem zastanawiam..czytam Wasze historie i rozumiem i współczuję. Ale jak wiedza ,te które mnie znają tutaj troszkę że straciłam córkę jedną z bliźniaczek,godzinę po porodzie,jakieś 1,5 roku później poroniłam .I już się z tym uporałam..ale wiecie co..jakaś się czuję znieczulona....ja już praktycznie nie płacze i nie rozpamiętuje, praktycznie wcale Josephinki,nie mówiąc już o poronieniu...wogóle nie czuje jakbym straciła dziecko..tylko po prostu poroniła,jakby to była pomyłka na...
  • Czy któraś z Was brała ten lek? Dziś mój gin przepisał go mnie i mężowi, ponoć ma wybić wszelkie, jak stwierdził "paskudztwo", jeśli jakiekolwiek jest (bakterie odpowiedzialne za listerię, chlamydię i całe stado innych). Powiedział, że zamiast robić kosztowne badania lepiej zażyć to profilaktycznie. Zapewniał mnie, że to nie zaszkodzi, nawet, jeśli żadnych bakterii nie ma. Ulotka to potwierdza. Czy jest ktoś, kto tego próbował? Pozdrawiam e-dziunia
  • dla wszystkich mam, ktore mamai nie mogly zostac, bo los, Bog, czy cokolwiek innego odebralo nam dzieciatko. Musicie wierzyc dziewczyny, ze sie w koncu ud, ze nic nie dzieje sie bez przyczyny, ze mimo tego, iz to jest tragiczne doswiadczenie dla kazdej z nas musimy byc silne. Krotko moja histori : moja ciaza, o ktorej dowiedzialam sie w 7 tygodniu byla zupelnie bezproblemowa, chodzilam do pracy, troszke cwiczylam, dbalam o siebie itd, w 16 tygodniu zachorowalam na zyczajna grype, ...
  • Dziewczyny - pamiętacie Kasie -kasiafox? Po wczesnym poronieniu zaszła w ciążę zaraz w drugim cyklu, bo bardzo tego chciała. Pisze: "wszystko z nami w porządku rośniemy oboje hahahahahahahahahah :))))) niema żadnych komplikacji dzidziuś jest zdrowy. 23.03 kończymy 4 miesiąc :) duphaston już tydzień temu odstawiłam , na wizyty chodzę co 2 tygodnie."
  • pisze tutaj bo tak naprawde tylko wy mozecie mnie zrozumieć - wy które przeszłyście przez to samo... wczoraj poroniłam - później był ten okropny zabieg , wybudzanie sie z narkozy... cały ten szpital - to był jakiś koszmar... teraz jestem już w domu... strach już minął a na jego miejscu pojawił sie smutek... czuje taką pustke... jedyne moje pocieszenie to mój prawie 14 miesięczny synek - gdyby nie on na pewno przechodziłabym przez to duzo dużoooo gorzej... to był 8 tydzień - dzidzi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się