-
Witam,
chciałabym w przyszłości w albumach wykorzystać suszki (kwiaty, liście), ale
nigdy ich sama nie suszyłam.
Mieszkam blisko lasu, więc mam co zbierać :)
Podpowiecie o zrobić po ich zebraniu?
z góry dziękuję :)
-
Witam,
szanowna an20 oglądałam w galerii Twoje serduszka z suszoną pomarańczą.
Mam prośbę, zdradź tajemnice jak suszysz owoc że takie piękne Ci wyszły?
Przeglądałam wyszukiwarki i znalazłam kilka propozycji - ale... Jedni suszą na
kaloryferze inni w piekarniku , a opinie wzajemnie się wykluczają. Jak Ty robisz?
Może inne Dziewczyny wiedzą - proszę podzielcie się doświadczeniem :-)
-
Witam, jestem tutaj nowa osoba, gdy tylko zobaczylam to forum odrazu
wiedzialam ze to jest cos dla mnie :)
Mam pytanie zwiazane z suszeniem owocow takich jak cytryny itp. Chcialam sobie
zasuszyc kilka plesterkow i nie wiem w jaki sposob to suszyc :( Czy moze mi
ktos pomoc?
-
czy ktos z Was wie- jak suszyc kwiaty z platkami (delikatne) i jak zachowac i
utrwalic kolor kwiatow suszonych?
sciskam i czekam na dobre rady
kasia
-
Moja teściowa posadziła co najmniej kilkaset gatunków różnych ślicznych
kwiatków. Aż mnie serce boli, że się tyle dobra marnuje i więdnie.
Czy ktoś zna się może na technice suszenia kwiatów??
Oczywiście wiem, że można je suszyć, wkładając między kartki książki.
Ale jak najlepiej zabezpieczyć kolory?
Podobno istnieje jakiś lakier do kwiatów, który powoduje, że po wysuszeniu
nie są takie delikatne i zachowują kolory?
Jaki to lakier i gdzie go można kupić?
Czy znacie jakieś i...
-
przepraszam za niewiedzę, ale do głowy przychodzą mi tylko jakieś kartki
okolicznościowe, własnoręcznie wykonane z właśnie suszonymi kwiatkami w roli
głównej.
A do czego jeszcze można je wykorzystać??
-
No właśnie. Gdzieś kiedyś czytałam ale nie mogę się dokopać do tej
wypowiedzi. Zrobiłam dwie pierwsze figurki z masy solnej i nie wiem co dalej.
Czy mają schnąć na powietrzu czy w piekarniku. Powiedzcie ile czasu i gdzie
mam je wysuszyć. Będę wdzięczna. Przepraszam za kłopot. Mam nadzieję, że nie
rzucicie się na mnie z pazurami za to pytanie.
-
Część!
Chciałam ususzyć w piekarniku plasterki pomarańczy i cytryny. Myślałąm, żeby
włączyć piekarnik na 60 stopni i uchylić drzwiczki. Boję się jednak, że
plasterki się upieką a nie wysuszą i że się pozwijają. Czy ktoś miał już
jakieś dośiadczenia i ma jakieś sposoby na to? no i co jeczcze da się tak
ładnie ususzyć, by można było to wykorzystać do ozdoby?;-)
-
Wczoraj wymyslilam :-) ze przepieknie beda pasowac na decou-bezowo-spekanej
rameczce do zdjeć bordowe liscie, kt ususzylam jesienia. Tylko zanim to
zrobie, wole sie zapytac, czy razem z klejem i lakierem nie zlezą z ramki, a
szkoda mi spaprac ładnej ramki.
Pozdrawiam!
Lucy
-
Przede wszystkim witam sie serdecznie ze wszystkimi uczestnikami tego
wspanialego forum:o)
A teraz pytanie. Jak wlac wosk do formy zeby te suszone owoce czy zdzbla tray
itp..ladnie wygladaly. To znaczy zeby ich ten wosk nie okleil od zewnatrz:o(
No i zeby sie nie przesuwaly w formie podczas wlewania. A moze lepiej je
zwyczajnie przykleic?
Za odpowiedzi z gory dziekuje
Pozdrawiam Kurczak
-
witam,
jestem tutaj zupełnie początkujaca i mam pytanie:
- czy masę solną trzeba suszyć w piekarniku? bo ja nie mam piekarnika i
pozostaje mi tylko grzejnik i powietrze
z góry dziękuję:-)
-
witam,
wlasnie wróciłam z Budapesztu i tam w sklepach z pamiatkami widziałam dużo
różnych dekoracji swiatecznych wykonanych z makówek, kwatu lotosu, łupin
dużych orzechów... czy wiecie może gdzie w Warszawie można kupic takie
dodatki? może jest jakas giełda kwiatowa z dodatkami...
-
Malowałam wazon szklany - dokładnie starty papierem - i natknęłam się na pewien kłopot. Farba nie złazi, nie ścieka ale w niektórych miejscach się zważyła - z dużego przybliżenia to trochę jak krak jednoskładnikowy wyglądało.
Ja mam trzy opcje co zrobiłam nie tak, nie wiem która jest poprawna a wazony czekają jeszcze dwa i nie mam czasu eksperymentować:(
- farba to dulux do drewna i metalu - pierwszy raz ją kładłam na szkło - może się nie nadaje?
- suszenie suszarką poszczególnych warstw ...
-
Zrobiłam ludziki z masy solnej. Są już twarde i białe, ale pod spodem mimo
twardości kolor jest taki jeszcze ciastowaty. Od kilku dni nic się z nimi nie
dzieje, nie wysychają bardziej.
Czy po spodniej stronie kolor ciasta zostaje, czy też będzie w końcu biały?
Nie wiem, czy moge juz pomalować.
Poradzcie
Pozdrawiam
Ela
-
Sluchajcie, podpatrzylam dzis w jakiejs kolorowej gazetce fajny pomysl.
Teoretycznie nie powinno sie fajnych pomyslow sprzedawac, ale ja sie
decoupage'owaniem nie zajmuje i pewnie nigdy sie do tego nie zabiore, wiec co
mi szkodzi ;))) Oki, zart. Nie wiem, moze ktoras z Was juz na to wpadla, a
moze wcale nie odkrylam Ameryki, ale chodzi o uzywanie do decoupage'u
zasuszonych w ksiazce kwiatkow zamiast serwetek itp... Widzialam w tej
gazetce wlasnie szkatulke z naklejonymi (ale tylko...
-
witam moje drogi,
suszycie same kwiatuszki? chcialanym ususzyc ale tak aby nie stracily swojej
naturalnej barwy. gdzies wyczytalam ze wklada sie je do proszku do prania.ale
czy to prawda?
a jak sie prasuje? znam tylko metode "ksiazkowa"- czyli wkladanie do grubej
ksiegi ulubiony kwiat i zamykanie.ale przez to traci ladny kolor i zapach:(
chcialabym wykorzystac je do mydelek jak i ladnych kartek okolicznosciowych.
co proponujecie? zapraszam:)
-
jak "ususzyć?" domyslam sie ze w piekarniku, ale jak dlugo i w jakiej
temperaturze? prosze o pomoc :)
-
Już porzaz setny prubuję uzyskać spękania.
Maluję przedmiot farbą nakładam crac medium.
Suszę.
Nakładam złocenie.
I co ???
i nic!
żadnych spękań!
może jak będę suszyć suszatrką to się pojawią? Jak wy suszycie crac??
pomocy! bo zwariuję!
-
Witam
Bardzo podobają mi się ozdoby z masy solnej i sama chciałabym cos zrobic.Będe
wdzięczna jesli ktoś poda mi sprawdzony przepis na masę solną.Jak długo ją
trzeba suszyc i czym pomalować najlepiej????
Dziekuje i pozdrawiam
-
Jestem po suszeniu pierwszych plasterków...w piekarniku elektrycznym...he
he...w 180C od razu brązowieją i są delikatnie mówiąc brzydkie w 50 do 100C
wyglądają ładnie ale proces dość długo trwa...
Pytanko mam...czy można dodatkowo wysuszone już plasterki zabezpieczyć? Czy
samo suszenie wystarczy i żadna pleśń czy inne paskudztwo tego mi nie
zeżre:)?