-
dziewczyny, jak już wiecie spotkanie udało się nam przednio! (po kolei
popłakały nam się prawie wszystkie bobasy, a większość z nich "po raz
pierwszy do tego stopnia" - np. moja!).
i chociaż wróciłam godzinkę temu (nadrabialiśmy parę zaległości towarzyskich
i zakupowych w szczecinie) to spieszę czem prędzej donieść, że nawet mam
troszkę wesołej, wiosennej dokumentacji fotograficznej! ale.. ja jeszcze nie
wklejałam zdjęć do naszego forum i zielona jestem w te klocki jak trawka na
...
-
Pozwoliłam sobie założyć grupę mam chustowych ze Szczecina i okolic
na naszej klasie nasza-klasa.pl/school/103249/1 i mam
nadzieje, że pozwoli to nam się jakoś zebrać i lepiej komunikować ze
sobą w razie spotkań i różnych imprez.
Grupa nie musi być tylko dla mam z okolicy ale głównie dla tych
które chcą się z nami tutaj (głównie w Szczecinie) spotykać.
pozdrawiam i do zobaczenia!
-
normalnie pierwszy raz widziałam kogoś w chuscie na żywo (oczywiście
oprócz siebie;))). a było to dziś w parku kasprowicza i był to tata
chustowy z dzieciem pod kurtką:) a kawałek chusty kt wystawał był
koloru pomaranczowo-żółtego chyba, raczej nie hopp bo materiał był
grubo tkany (takmi sie zdaje). ciekawe czy to tubylec...
-
Mamy omotane! Jak wyżej wspomniałam organizujemy spotkanie chustowe
22 czwartek, wstępnie u Gosi (Gonzoliny), godzina jest do dogadania
się, napiszcie o której Wam pasuje. Jeśli macie jakieś inne miejsce
do spotkania to zaproponujcie też, bo Gosia może pomieścić, może ok.
10 mam z dziećmi (ostatnio przybyo 7 i było fajnie:) .. tak więc do
zobaczenia?!
Pozdrawiamy!
-
..szczecińskie mamy chustowe, która przybędzie? ja chciałabym być we
wszystkie trzy dni ale nie wiem jak mi to wyjdzie, już też wiem, że
Gonzolina się zdeklarowała, może to będzie kolejna okazja do
spotkania? jedyne i ostatnie było 26 marca:( .. być może będą tam
też mamy zainteresowane, wiem, że przynajmniej dwie znajome
bezchustowe (na razie) przybędą
-
czniu??
ja już się zapisałam. mąż również :o))
pozdrawiam