-
Są panny prudentne i nieprudentne. Te pierwsze kierują się maksymą
quidquid agis, prudenter agas et respice finem...
Cokolwiek czynisz, roztropnie czyć i patrz, jaki to przyniesie
skutek.
Nasz bohaterka postawiła się przed czasem i przegrała sprawę.
Sąsiedzi mądrzejsi byli i uzyskali więcej.
Bo najpierw trzeba było zapłacić, tak aby prezesa czujność uśpić i
dopiero po uzyskaniu wszystkich wygód do sądu go podać.
-
Przecież to takie proste. idziesz to gabinetu prywatnego lekarza który pracuję
na danym oddziale i pytasz się ile by kosztowała jego dostępność w momencie
gdy kobieta będzie rodzić - tzn. żeby był przy porodzie. Jeżeli się zgodzisz
to on już wszystko załatwi tak jak ma być to załatwione. można sobie nawet
datę porodu wyznaczyć. Działa niestety nie tylko we Wrocławiu. Można mieć
wyrzuty sumienia przy płaceniu, ale można mieć potem jeszcze większe, gdy
odpukać coś się złego wydarzy.
-
Czytając pana Obremskiego po prostu czuję, jak nóż otwiera się w
kieszeni! Co za stek bredni! Bardzo proszę szanowną "Gazetę
Wyborczą", aby w imieniu moim i pewnie innych Czytelników zapytała
pana Obremskiego o następujące sprawy:
1. Mówi Pan Obremski:
[i]Miasto potrzebuje fachowców z różnych dziedzin, dlatego zależy
nam na utrzymywaniu techników i szkół zawodowych. Jeśli wszystkich
przyjmiemy do ogólniaków, a potem na studia, to zrobimy im krzywdę.
Tytuł magistra nie będzie j...
-
macie jakieś miejsca do których chcielibyście pojechać, albo już byliście i
chcecie wrócić? W Polsce czy za granicą?
słucham propozycji :-) fantazjować można do woli ;)
marta