-
Wczoraj poszłyśy do lekarza i córcia dwa razy zwymiotowała. Najwyraźniej ze
strachu i zdenerwowania. Nie można jej było dobrze zbadać, a o szczepieniu
nie było już mowy. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, bo zawsze były cyrki i
płacze, ale takich "momentów" to jeszcze nie. Dodam, że o pani doktor mówimy
zawsze w superlatywach, bo jest przemiła, a to, że czasem trzeba się badać i
szczepić jest nieuniknione... Dziecko właściwie nie choruje, a u lekarza
byłyśmy ostatnio pół roku temu...
-
Nie wiem, jak na to reagować:
Córka robi książeczkę, w której są jakieś szlaczki, czy wyszukiwanie różnic. I ciągle jest "mamo, nie widzę już następnych rożniiic..." i z jednej strony niby chciałaby je wszystkie znaleźć, ale jej się nie chce. Nie chcę jej wyręczać w czymś, co bądź co bądź jest tylko i wyłącznie jej zadaniem, zadaniem wyłącznie dobrowolnym... Więc mówię np "to może zostaw to teraz i moze pozniej uda ci sie to znalezc". A ona na to "ale ja chce znalezc". "No to poszukaj" "ale...
-
Obrazek jaki dziś ujrzałam przy kasie jednego z supermarketów ...
Dwójka dzieciaków dziewczynka moze 5 latek , chłopiec 7 lat stoją za swoją
mamą przy kasie i cichaczem wyjadają jakies cukierki z tych ustawionych przy
dróżkach kasowych. Mamusia nic "nie zauważa" regulując rachunek. Nagle
kasjerka pyta:" a co wy dzieciaki zajadacie"? i w tym momencie mamusia
zaczyna okładać te dzieciaki jak popadnie, w pupę, głowę, szarpie je i drze
się :"ty gnoju, bandyto, ty złodziej jestes" i cał...
-
Hej dziewczyny, moja dwuletnia córeczka (Zosia) od jakiegos czasu wszystko chce robić sama. Absolutnie nie mam nic przeciwko temu i sama ją do tego zachęcam. Jednak tu pojawia się problem. Zosia sama chce robic rzeczy, których jeszcze nie potrafi np. ubrać papcie, zasznurować buciki. Po kilku nieudanych próbach zaczyna się strasznie denerwować. Płacze, rzuca przedmiotami tupie. W takiej sytuacji zawsze proponuję pomoc "Zosiu czy mogę ci pomóc?" Ale najczęściej słyszę nie, ja sama. No i zabaw...
-
Córka ma prawie 3 latka i od pół roku sika i robi kupkę na sedes, ale w
stresie (kiedy np.ma zostać sama pokoju kiedy nabroiła albo kiedy nie chce
oddać zabawek koleżanki przed pójściem do domu)sika w majtki.
Jak mam zapobiegać takim sytuacjom (najprościej: unikać takich sytuacji, ale
to nie jest wyjście) i jak reagować? Czy ją upominać czy też mówić, że nic się
nie stało i że się to zdarza.
Z góry dzięki za pomoc
-
Witam,
jestem ojcem 8 letniego chłopca. Jest kochany, b.rostrzepany, nie usłuchliwy
i nie lubi się uczyć. Od początku roku zeby np. wypożyczył książkę ze
szkolnej biblioteki trzeba go prosić tydzień, to samo żeby zapłacił
nauczycielce ubezpieczenie, itp. Wczoraj, przed lekcjami, żona poprosiła go o
to po raz kolejny, oraz o to żeby czekał w szkole, a on poszedł w okolice
Biedronki i tam czekał, na mame, aż odbierze go ze szkoły. Tłumaczył później
że myślał że ma iść w kier.sklepu...
-
Hej wszystkim zdesperowanym rodzicom 2 i 2.5 latkow!!!
Jaka to ulga, ze nie jestem sama ze swoim problemem. Moje prawie 2-letnie
dziecko do niedawna bylo chodzacym idealem, az tu nagle trrrach! I tez
wszystko jest na "nie", ma napady prawdziwej furii, ktora czesto pojawia sie
nagle, trwa ok. pol godziny i niewiadomo kiedy znika. Niby nic wielkiego, ale
po trzech takich atakach w ciagu dnia jestem zmasakrowana psychicznie.
Wieczorem nie wierze juz w nic, mam kaca moralnego, ze np. na n...
-
Moj synek niedlugo skonczy rok. Ma trudny charakter i nie bardzo
wiem jak z nim postepowac zeby nie chodzil jak na smyczy ale zeby
tez nie trzeba bylo niedlugo wzywac super-niani na pomoc. Maly
praktycznie od urodzenia byl uparty - gdy czegos nie chcial lub
chcial to wrzeszczal a wszyscy mysleli ze ma kolki :-) Gdy tylko
stalo sie tak, jak chcial, wrzask ucichal w sekundzie.
Obecnie gdy chce cos wymusic lub cos go zdenerwuje to wrzeszczy,
szarpie sie, kopie, odpycha. Probuje igno...
-
no wlasnie od pewnego czasu mam klopot z moim 3letnim synkiem otuz stal sie
b.nerwowy jak wstanie po poobiedniej drzemce to prawie zawsze nie ma humoru i
sie zloci.dodam ze jestem w 7miesiacu ciazy i non stop jestem z nim wczesniej
pracowalam a malym zajmowala sie babcia.od czasu do czasu dostaje klapsa.czy
macie jakis sposob na zmniejszenie u niego jego nerwowosci?z gory dziekuje za
odpowiedzi
-
Witajcie!
Jestem sobie taka zwykłą przeciętną mamuśką, zwariowaną na punkcie swoich
dzieciaków. Bicie?! NIGDY, wrzaski na dziecko?! NIGDY, tracenie kontroli nad
sobą - Nigdy. Nigdy czyli do niedawna! Czasem mam ochotę ze złości go
rozszarpać, choć na szczęście posunęłam się tylko/aż do kilku solidnych
klapsów. Mam wyrzuty sumienia, ze drę się na Jasia (czasami - nie
notorycznie), bywam na niego zła! To wszystko jest wbrew mojej całej ideologi
wychowawczej, nie po to chowam stabi...
-
Mój malenki synek ma 14 miesiecy. Jest bardzo pogodny i zywy. Martwi mnie
tylko, ze gdy sie zdenerwuje z calej sily uderza glowa w dzrwi, w podloge, w
sciane. Albo rzyca sie z calej sily do tylu. Martwie sie, ze zrobi sobie
krzywde. Do tego wszystkiego zanosi sie placzem tak, ze robi sie fioletowy.
Czy komus z Was zdarzylo sie cos podobnego ???
pozdrawiam serdecznie