Od paru dni chodzę sobie na badania fokusowe związane z jednym takim tam moim
projektem i przyglądam się społeczeństwu :)
Konkretnie to przyglądam się wycinkowi społeczeństwa będącemu w wieku 35-45
lat i trochę lepiej usytuowanemu i to co zaobserwowałem to jakiś HORROR!!!...
przynajmniej z punktu widzenia faceta :P
Otóż grupy są podzielone tak, że osobno fokusowane są kobiety i osobno faceci.
Efekt niewiarygodny... to jak porównanie telenoweli z Dniem Świra. Faceci to
wypaleni, szarz...