januszx
24.04.04, 07:21
Przed laty gdy spacerowałem po Zamościu w wielu miejscach łatwo można było
spotkać "pijaka", pod sklepem , karczmą, poprostu na ulicy, wszędzie było ich
pełno , szedł taki całą drogą, od lewa do prawa , z rozpietą koszula z
czapką z na bakier i spiewał :"Szła dziweczka do laseczka..."
Ostatnio to zjawisko zanika , co się stało?, gdzie są pijacy z tamtych lat?
J