beatach1
23.09.04, 09:28
Od kwietnia (z malymi przerwami), bylam w Polsce. (Nie chcialam, aby po
smierci mamy, tato zostal sam). Tak jezdzilismy w te i spowrotem. I wiecie
co? Im dluzej siedzialam w Polsce, tym bardziej za nia tesknilam.
Przypomnialam sobie stare dobre czasy. Odwiedzalam znajomych. Chodzilam po
dobrze znanych mi ulicach. Rozmawialam z ludzmi w moim ojczystym jezyku.
Czulam sie taka swobodna. Tak naturalna. Tesknie za tym wszystkim !!! Tak
bardzo tesknie !!!
Pozdrawiam serdecznie
Beata