Dodaj do ulubionych

Zmienmy temat

29.09.03, 13:32
Ostatni "Der Spiegel" z okladka "Muslime in Deutschland" zdazyliscie juz
przejrzec?

Wszystko za sprawa wojujacej afganskiej nauczycielki , ktora domaga sie prawa
nauczania z chusta na glowie w niemieckich szkolach panstwowych.

Trybunal Konstytucyjny umyl sobie rece i zostawil decyzje w tej sprawie w
gestii parlamentow poszczegolnych Landow.

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • sabba Re: Zmienmy temat 29.09.03, 15:00
      nie czytalam, ale wg mnie sprawa w ogole nie powinna
      urosnac do problemu. Kiedys bylo w Pl tak, ze jedni
      chcieli krzyzy inni nie. Na krzyz muszqa sie wszyscy
      zgodzic lub nie, bo nie dotyczy to jednej osoby. Ale mnie
      nie przszkadza chustka na glowie tej pani, tak samo jak
      jej zapewne nie przeszkadza medalik na szyi innej pani.
      Przeszkadzaloby mi gdyby pani lub pan w godzinach
      lekcyjnych rowzijali dywanik i zaczynali sie modlic,
      zamiast uczyc dzieci.
      • maria421 Re: Zmienmy temat 29.09.03, 15:36
        Sabba, radze przeczytac caly artykul, bo chustki na glowach to tylko jeden z
        problemow w nim poruszanych. Inny problem to ten, ze nadmierna tolerancja
        religijna Niemcow w starciu z fundamentalistycznym podejsciem niektorych
        muzulmanow do ich religii daje fatalne rezultaty.

        Utkwil mi w glowie nastepujacy przyklad: rodzice tureckiej dziewczynki
        zabraniaja jej udzialu w wycieczce szkolnej, gdyz godzi to w ich religie. A
        dlaczego godzi? Bo muzulmanka nie moze sama podrozowac dalej niz odleglosc,
        jaka pokonuje karawana wielbladow w ciagu doby. Oblicza sie, ze jest to ok. 80
        km. Oczywiscie nie moze tez nocowac poza domem bez opieki starszego mezczyzny z
        rodziny.
        Co robi niemiecka szkola? Kapituluje, daje rodzicom za wygrana, i tym samym
        spycha dziewczynke na margines zycia spolecznego.

        Nagminne jest oczywiscie to, ze dziewczynki muzulmanskie sa zwalniane z zajec
        na plywalni czy z jakiegokolwiek innego sportu.

        Tym samym w ime tolerancji religijnej gwalci sie inny, podstawowy warunek, jaki
        kazdemu czlowiekowi gwarantuje niemiecka konstytucja, Karta Praw Czlowieka itp.-
        czyli rownouprawnienie.
    • lalka_01 Musze to przemyslec 29.09.03, 17:00
      ale...tak na piersza nozke - Mario, nie znam sytuacji cudoziemek w krajach arabskich (albo raczej znam zupelnie sprzeczne relacje), ale gdyby moja
      praca w ktoryms z tych krajow zalezala od tego czy zaloze chustke czy nie, to bym podziekowala. Wiec rozumiem postawe tej kobiety.
      Mowisz - szkola sie poddaje. Historia, ktora ja znam pokazuje, ze to szkola kultywuje taki a nie inny stan rzeczy. Fatima, dziewczynka z klasy mojego
      syna, najstarsza z trojki rodzenstwa. Matka nie wychodzila nigdy z domu, ojciec na zasilku nielegalnie handlowal samochodami (tak slyszalam).
      Mlodsze rodzenstwo spolecznie juz stracone, umyslowo dosc tepe. Fatima miala przeblyski inteligencji, wydawala mi sie bystra i ambitna. Na
      polrocze 4. klasy miala srednia 3,0, wiec mogla isc albo do Haupt, albo do Realschule. Ale u nas w BW to nauczyciel ma glos decydujacy.
      Wychowawczyni mogla zaryzykowac, ale tego nie zrobila. Skierowala ja do Hauptschule, a rodzice (tzn. ojciec) nie zaryzykowali wystapienia przeciw
      jej decyzji. Boze jak mi bylo zal! Zdobylam sie nawet rozmawiajac z nia na jakas glupia gadke o tym, ze trzeba chciec wiecej, orientowac sie na
      trudniejsze zadania itp. Popatrzyla na mnie jak na glupia i powiedziala z niebotycznym zdumieniem - "ale przeciez nauczyciel wie lepiej! " Na 73 troje
      dzieci przyjetych razem z moim synem do gimnazjum w tym samym roku nie bylo ani jednego Turka czy muzulm
      • maria421 Ja juz przemyslalam 29.09.03, 18:31
        I jestem absolutnie przeciwna tolerancji czegos, co jest uciskiem, czy chocby
        jego symbolem.
        Taka tolerancja to jest dla mnie takie umywanie sobie rak, wygodnictwo, ktore w
        koncu obraca sie przeciw tysiacom dziewczynek muzulmanskich, ktorym najpierw
        powinno sie zagwarantowac ich prawa czlowieka (rownouprawnienie), a potem
        dopiero ich prawo do wolnosci religijnej.

        Po prostu : wartosci uniwersalne stawiam ponad wartosciami indywidualnymi.

        Wydaje mi sie, ze postawienie tej wartosci (rownouprawnienia), jako wartosci
        nadrzednej ze wszystkimi konsekwencjami, jakie ono moze niesc, daloby tylko
        pozytywny skutek, jakim bylyby lepsza integracja muzulmanow w Niemczech.
        A to mogloby oslabic wszelkie ruchy fundamentalistyczne.
    • walterbertin prosilbym o precyzje zwrotow i pare 'Walterkow' 29.09.03, 17:12
      maria421 napisała:

      > Ostatni "Der Spiegel" z okladka "Muslime in Deutschland" zdazyliscie juz
      > przejrzec?
      >
      > Wszystko za sprawa wojujacej afganskiej nauczycielki, ktora domaga sie prawa
      > nauczania z chusta na glowie w niemieckich szkolach panstwowych.
      >
      > Trybunal Konstytucyjny umyl sobie rece i zostawil decyzje w tej sprawie w
      > gestii parlamentow poszczegolnych Landow.
      > Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
      Prosze o precyzje zwrotow - szlampowatosc tylko temat rozmywa i wykrzywia
      zwierciadlo zagadnienia prawnego
      +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
      Nie afganskiej nauczycielki - w sensie przywiezionej z Afganistany wczoraj by
      nauczac afganskie dzieci w jakiejs szkolce przy ambasadzie
      - ale niemieckiej obywatelki

      ktora sie wprwdzie urodzila w Afganistanie i jako uciekinier przed Sowietami
      uzyskala ona czy tez jej rodzice Azyl Polityczny w Niemczech a pozniej
      niemieckie obywatelstwo przez zasiedzenie.

      I nie by nauczac dzieci w szkole, bo to jest nieprawda cyz tez splycenie
      tematu, - ale by zostac przejeta do niemieckiej sluzby panstwowej na Beamte
      i nauczac wszystkie dzieci w szkolach niemieckich.

      Bo to jak ty napisalas zdecydowanie wykrzywia problem,
      latac prywatnie ona sobie moze jak chce czy w jeans czy w czadorze
      nawet uczyc moze w czadorze - tylko nie zostac sie niemieckim Beamte
      i to ja najbardziej boli - ciepla posadka do konca zycia, przy objawach
      polityczno-religijnego radykalizmu prezentowanym na zewnatrz.
      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
      Ja jestem zdecydowanie przeciwny nauczaniu moich dzieci przez facetow w
      gustownych musztardowych koszulkach z opaskami na ramieniu
      jak tez przez kobiety w czadorze
      i domniemanie wydepilowane zeby sie przypodobac swojemu muzulmanskiemu-macho
      i ewentualnie obrzezane przez jakas ciotke - by tylko byc maszyna do rodzenie
      muzulmanow - bo to sie wiaze z chustka na glowie.

      Okcydent tez mial swoje koszule z dziora na stosownej wysokosci i
      wyszyciem "ku twojej chwale Panie Boze (po hiszpansku) i paleniem na stosie
      but now it is over.

      Jezeli ta pani zamierza propagowac sredniowieczne przejawy wiary
      to Lufthansa ma od niedawna polaczenie chyba codzienne FFM< >Kabul
      i jest duzy niedobor nauczycieli w Afganistanie, wyksztalconych na Zachodzie i
      wladajacych miejscowym jezykiem.

      Oczywiscie jezeli ta pani na chec na sredniowieczny przejaw wiary w postaci
      samobiczowania sie - to nie mam nic przeciwko ale tylko jezeli do krwi i
      codziennie - samobiczowanie sie tez jest przejawem wiary i islamie.

      Walter


      • usammah Islam w natarciu! 29.09.03, 19:30
        Liczba muzulmanow wedlug prognoz.

        rok.2000 ludnosc Niemiec 82mln muzulmanie 4mln
        rok 2020 80mln 8mln
        rok 2040 75mln 16mln
        rok 2060 70mln 32mln

        Salam!
        • ignorant11 Re: Islam w natarciu! 29.09.03, 20:25
          usammah napisał:

          > Liczba muzulmanow wedlug prognoz.
          >
          > rok.2000 ludnosc Niemiec 82mln muzulmanie 4mln
          > rok 2020 80mln 8mln
          > rok 2040 75mln 16mln
          > rok 2060 70mln 32mln
          >
          > Salam!


          Sława!

          I znowu będziemny bronić cywilizacji łacińskiej już nie przed cesarskimi, nie
          przed krzyżackimi, nie przed bizańtyńskimi, juz nie przed socjalistycznymi, ale
          przed islamskimi.., zawsze anty-łacińskimi Niemcami...

          Prawdopodobnie też będziemy musieli zawrzeć historyczny kompromis i pojednać
          się z naszym odwiecznym wrogiem aby uzgodnić sprawy Tureckiej koloni pomiedzy
          Renem i Łabą...
          Bo jako manewr wyprzedzający zajmiemy całe Polabie, aby chronić zamieszkująca
          tu ludnośc słowiańską przed naporem islamu...
          • maria421 Pytanie do Ignoranta 29.09.03, 20:37
            Dziecko, uzywasz olowianych zolnierzykow, figurki typu Rambo, czy gry
            komputerowe do tych wielkich bitew?
            • usammah Re: Pytanie do Ignoranta 29.09.03, 20:45
              Takie sa fakty! Jeszcze 200 lata temu w Kosowie bylo jakies 2% Albanczykow ,a
              teraz jest odwrotnie prowincja ta jest niemal w 100% zamieszkana przez
              wyznawcow islamu.Sa tam prawoslawne cerkwie ,ale nie ma juz
              prawoslawnych.Poodbno proces zachodzi w Macedonii,gdzie jeszcze po wojnie
              muzulmanie byli tylko niewielka mniejszoscia.Dzisiaj tam liczba Albaczykow
              zrownala sie z liczba Macedonczykow.Podobnie bedzie w Niemczech i chyba nikt
              normalny nie wierzy,ze uda wam sie zasymilowac wyznawcow islamu.
              • walterbertin kobieta od glodnych dzieci a maz od glodu w ONZ 30.09.03, 11:49
                w ciagu ostatnich 100 lat ilosc muzulmanow w Czeczenii spadla
                z 2 mln cos tam do 10.000 tysiecy
                a sie zapomina, ze cala Rosja (Rus Moskiewska byla lennikami muzulmanow)
                Ilosc Zydow w Polsce spadla z 3.500.000 mln do 2.500
                a ilosc Zydow w calej Europie z 7 mln do parunastu tysiecy,
                a tez byli wszedzie i starali sie wszedzie rzadzic - nawet komune stworzyli w
                ktorej stanowili armie sekretarzy i komisarzy - klase rzadzaca
                - to sa jak przypywajace i odplywajace fale.

                Pozatym twoje wyliczanka to tez o kant czyli muzulmanin muzulmaninowi nierowny
                - podobnie jak Kubanczycy na Floridzie sa bardziej amerykanscy niz WASP
                to "Turcy" urodzenie w Bawarii sa bardziej faszystowcy (narodowo-niemieccy)
                niz sami politycnie poprawni Niemcy

                Dla wyjasnienia: Turek to w Niemieckim (bawarskim) to odpowiednik Espanics
                - ani jeden nie musi byc z Turcji ani drugi z hiszpansko mowiacej Ameryki Lac.
                Espanics czy Lation - jest tez mowiacym po portugalsku Brazylijczykiem
                bawarski Turek tez moze byc z Marokka
                - czyli jak mowia Rosjanie - cziernomordyj eto cziernomordyj.


                i wcale nie ma swoj do swego.

                Dochodzi do tego, ze tureccy przedsiebiorcy w Niemczec - a jest takich paru i
                to bardzo dobrze prosperujacych - nie przyjmuja do pracy dziewczyny w huscie,
                ktora, co nie jest dopowiedziane, depiluje sie co tydzien lub dwa na gladko i
                to wszedzie
                i jest dosc czesto obrzezana - czytaj wycieta i to dosc czesto wycieta
                kozikiem przez jakas znachorke, cotke z wioski, babke, babajage.
                Chyba Naomi Campble lub inna Super-Model prowadzi kampanie przeciwko
                obrzezywaniu muzulmanskich dziewczynek.
                bo po
                a) depilacji dzien czy dwa caly czas sie taka dziewczyna czy kobieta czochra
                i to nie tylko pod pachami - a praca w sklepie to nie harem.
                b) ze wzgledu na infekcje w wyniku braku naturalnej ochrony wargami sromowymi
                i bolesnosci dziewczyna dwa tygodnie w miesiacu nie nadaje sie do pracy.

                Jak by tu swistak nie zawial - w swiecie rownouprawninia - a za taki sie uwaza
                Okcydentalna Europa nie ma miejsca dla kobiet ktore sie same stawiaja na
                pozycji maszyn rozplodowych do rodzenia wiekszej ilosci muzulmanow,
                przynajmniej nie w swiecie pracy - obojetnie czy panstwowej czy prywatnej.

                Przeciez to jest paranoja - zgodnie z zapisami w Koranie - kobieta muzulmanska
                ma byc ta maszyna rozplodowa do rodzenia muzulmanow, czyli siedziec w dziupli
                na jajkach i byc zawsze gotowa produkowac nastepnych muzulmanow
                - ale gdy tylko dostana na Zachod - obojetnei czy z Afganistanu czy z Albanii
                (blizej Europy)- to na raz polowa nakazow Koranu sie nie liczy - ta dotyczaca
                chlopa i ze ten ma zadbac o robaczki i muszki znoszone do siedzacej na jajkach
                - tylko do roboty, bo na mercedesa czy BMW nie starcza, ale w czadorze
                I chociazby dlatego jestem przeciwko - owszem chca w czadorze - to niech sobie
                pobuduja haremy i niech ich baby tam siedza - a sami wielcy muzulmanie niech
                sie lapia za lopate.

                Chasidmi tez sa nie lepsi - sami do synagogi czy jeshiwy - swiete ksiegi
                studiowac - a Chasidim zony do roboty by bylo na chleb - dla dzieci i dla
                religijnego i praktykuajcego meza.


                Stanowczo jestem przeciwko - meskim-zbawicielom
                - i to zarowno w sutannie czy wiernym muzulmanom czy hasidim czekajacym na
                mesjasza
                - w efekcie czego instrumentalnym uzyciu kobiety - jako gospodyni u
                proboszcza, czy maszyny rozplodowej czy osla w kieracie zarabiajacej na dom i
                dzieci i religijnego meza, a dosc czesto i jego kolegow, ktorzy wpadna na
                dzien dwa by przedysktowac surre z koranu czy objasnienie z Talmudu.

                Walter
                • sabba ?? 30.09.03, 11:57
                  Walter coz zes ty sie tak uparl ciagle ta depilacja i
                  depilacja; czy depilacja i obrzezanie to dla ciebie jedno
                  i to samo? A dajze juz spokoj z tym wszytkim umiesz ty na
                  jakies inne tematy pisac?
                  • miriam21 Re: ?? 30.09.03, 13:51
                    Witam,
                    jako nowa pozwole sobie na taka uwage,

                    oczywiscie, jestem przekonana, ze Walter potrafi napisac cos na inny temat, nie
                    tylko inny ale i kazdy. Walter pomaga calemu swiatu i jak juz pomoze to pomaga
                    sam sobie - w zabijaniu wlasnej nudy i dlatego kleci te epistoly. A my - jak
                    widac z naszych zywych odpowiedzi - czytamy je ... I oto Walterowi przeciez
                    chodzi...

                    Jedyna rada - przestac czytac

                    pozdrawiam
                    Ania

                    • walterbertin niestety nie weszlo uprzednio w tytul 30.09.03, 16:43
                      i dlatego przekladam z polskiego na nasz

                      Sa kregi ktore uwazaja ze zarowno kobieta jak i mezczyzna powinni sie zajmowac
                      glodem i podbnymi negatywnymi zjawiskami na tej ziemi
                      gdzie kobieta sie zajmuje glodnymi dziecmi ktore przyszly ze szkoly
                      a mezczyznie zajmuja sie tematem glodu w Inidach czy Chinach w meskim klubie
                      dyskusyjnym - najlepiej pod budka z piewm na osiedlu.

                      temat takiego podzialu rol - kobieta do malych spraw mezczyzna do spraw
                      wielkich - mozna rozwiajac
                      - kobieta - chwiejacym sie stolkiem kuchni
                      - a mezczyzni - trzesieniem ziemi w Japonii i pokazywanymi zdjeciami po tym
                      trzesieniu w TV

                      Tak mniej wiecej oceniniam swiat muzulmanskiego i chassydskiego myslenia
                      czy myslenia kosciola katolickiego - przy podziale rol kobieta mezczyzna,
                      kobieta do kieratu i rodzenia dzieci - mezczyzna do swietych ksiag i zbawiania
                      swiata.

                      Orodoxija i wszelkie koscioly ewangielickie sa bardziej oddalone od tego
                      modelu podzialu rol miedzy kobieta i mezczyzna - nie dalekie, ale nie tak
                      bliskie tego modelu, jak jest islam czy ortodoksyjny-judaizm lub rzymsko-
                      katolicki chrzescijanizm.

                      Dlatego obnoszenie sie z lacuchem i wielgachnym krzyzem na szyji
                      czy latanie w czadorze (zastepczo w chuscie i kaftanie)
                      czy w kiepce, w bramowanej jarmulce z pejsami i cycele
                      - uwazam za przegiecie - podobne jak latanie w kitajce z znaczkiem Mao czy Kim
                      Il Sena na pierwsi - i rewolucyjnym ogniem w oczach.

                      A szczegolnie latanie w chuscie i kaftanie + te objawy wiary o ktorych sie nie
                      mowilo przed niemieckiem sadem - ogolnie zawarte w pojeciu "gotowosc do
                      prokreacji" - czyli Adami i Ewa idzie w swiat i mnozcie sie.
                      (Adam i Ewa sa wspolni dla wszystkich trzech religi)
                      - bo jest to dla mnie wyraz poddania sie kobiety upodleniu przez mezczyzne,
                      a nawet bym sie posunla do sankcjonowanie instytucjonalizowanego gwaltu
                      - sexulle Noetigung poprzez pismo swiete - obojetnie czy Koran czy Talmud
                      bo to religia muzulmanska wmawia wierzacym w Islam kobietom ze bez mezczyzny
                      sa niczym.
                      Jednoczesnie jest to zrownianie mezczyzny z jeleniem na rykowisku
                      a kobiet ze stadem saren.
                      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                      Ciekawe byly glosy mlodych muzulmanek na obrzezu ostatniego zjazdu Wspolnoty
                      Muzulmanskiej w Niemczech, ktory sie to zjazd odbyl w Berlinie - przyjechali
                      jakys muzulmanscy Fundis z Egiptu i cos tam bredzili w te slowa
                      - rola kobiety w Islamie to harem i muzulmanow rodzic -

                      Dziewczyny w chustach na lbie na zewnatrz hali zjazdu do redaktora niemieckie
                      TV, oprzytamniawszy w jakim ciemnogrodzie zyja i w imie czego wystepuja:
                      " No chyba ich porabalo..... co to ja samica krolika, czy co ???"

                      Oczywiscie bylo to zgubny wplyw niewiernych na muzulmanskie kobiety,
                      ktorych to niewiernych chociazby tylko dlatego, ze psuja wierne muzulmanki
                      trzeba kensim kenism wyrznac w imie Allach_U_Akbbar.

                      Walter
                  • walterbertin bo to nie tylko o sama chuste na lbie chodzi 30.09.03, 16:00
                    sabba napisała:

                    > Walter coz zes ty sie tak uparl ciagle ta depilacja i depilacja;
                    > czy depilacja i obrzezanie to dla ciebie jedno i to samo?
                    depilacja bliskowwschodnia to wyrwanie wszystkich wlosow za pomoca pszczelego
                    wosku - lonowych rowniez - nie tylko golenie sobie lydek
                    a obrzezanie kobiety to jest amputacja warg sromowych i lechtaczki dosc czesto
                    wykonywana brzytwa lub zyletka - ale rowniez i nozme kuchennym
                    > A dajze juz spokoj z tym wszytkim umiesz ty na jakies inne tematy pisac?

                    Gdyby chodzilo tylko o chuste na lbie czyli coiture islam (jak to ktos nazwal)
                    - to pal diabli
                    jednym dziewczynom sie podaba latac z golym spirsowanym brzuchem
                    i w stringach wcinajace sie w pupe
                    - a drugie maja tick na chustke i kaftan do ziemi
                    i niech sobie lataja jak chca.
                    Mozna by powiedziec z czasem im przejdzie - miejmy nadzieje - to ukrywanie
                    ksztaltow kobiecych przed okiem mezczyzny - tak jak by chlopy nie mialy nic
                    innego w glowie tylko kopulowac.
                    A tym drugim przejdzie latanie w spodniczkach tylko troche dluzszych niz
                    ostatni wlosek.
                    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                    Ale za tym ukryciem ksztalow kobiety pod chustka i kaftanem - czadora -
                    kryja sie cale postawy islamsko-muzulmanski - chusta to tylko Spitze des
                    Eisbergs czyli dla ciebie jestem stworzona by ci dzieci rodzic - czytaj nie
                    dzieci ale muzulmanow w wiekszej ilosci - dziewczynki jako dzieci sie nie
                    licza - to juz zrebak wielbladzicy jest wazniejszy niz dziewczynka jako baby.
                    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                    Razem z chusta na lbie
                    idzie pelna depilacja - by byc dla chlopa gladka
                    idzie wyciecie domowym sposobem lechtaczki i warg sromowych - obrzezanie
                    muzulmanskiej kobiety - by ta bron boze nie doznala checi na innego, a co nie
                    daj boze na nie-muzulmaninina, chociazby na jakiegos niewiernego Niemca.
                    idzie gotowosc w nocy i w dzien do robienia nowych muzulmanow
                    i ich rodzenia, bez wzgledu na to czy zagraza to lub nie zagraza zdrowiu i
                    zyciu kobiety
                    i czy jest lub czy nie ma na wychowanie dzieci - pan Bog dal to i pan Bog
                    wychowa.
                    idzie zaszywanie (zdrutowywanie) dziewczynek do dnia zamozpojsci - nocy
                    poslubnej
                    idzie wyrzucanie kobiety z domu gdy nie jest ona zdolna rodzic nastepnych
                    muzulmanow albo rodzi dziewczynki zamiast bojownikow o wiare w Allah_u_Akbar.

                    To wszystko kryje sie w tym sporze o chutke na lbie,
                    tu nie chodzi o kawalek materialu 75 x 75 cm.

                    Walter

                • usammah Re: kobieta od glodnych dzieci a maz od glodu w O 30.09.03, 18:53
                  walterbertin napisał:

                  > w ciagu ostatnich 100 lat ilosc muzulmanow w Czeczenii spadla
                  > z 2 mln cos tam do 10.000 tysiecy


                  W CZECZENII ZYJE MILION MUZULMANOW!!!CHYBA W ZESZLYM ROKU ROSJANIE
                  PRZEPROWADZALI SPIS POWSZECHNY I JAKIE BYLO ICH ZDZIWIENIE KIEDY SIE OKAZALO,ZE
                  MIMO EKSTERMINACJI LICZBA CZECZENCOW JEST WYZSZA ,JAK POD KONIEC LAT
                  80,NAPRAWDE NIE MOGLI DOJSC SKAD TYCHCZECZENCOW TYLE AZ KTOS WPADL NA TO ,ZE
                  PRZEECIEZ KOBIETY Z OBOZOW DLA UCHODZCOW DOSLOWNIE CO ROKU RODZA DZIECI.OD
                  KIEDY WYBUCHLA WOJNA CZECZENIA PRZEZYWA EKSPLOZJE DEMOGRAFICZNA.
                  Liczba muzulmanow w Czeczenii wynosi ponad milion
                  > a sie zapomina, ze cala Rosja (Rus Moskiewska byla lennikami muzulmanow)
                  > Ilosc Zydow w Polsce spadla z 3.500.000 mln do 2.500
                  > a ilosc Zydow w calej Europie z 7 mln do parunastu tysiecy,

                  ALE BZDURY PISZESZ ,W SAMEJ FRANCJI ZYJE 700TYS WYNAWCOW JUDAZIMU, W NIEMCZECH
                  TEZ JEST ICH SPORO JAKIES 150 TYSIECY.JEZELI MASZ WATPLIWOSCI TO PRZEJEDZ SIE
                  DO ANTWERPII MIESZKA TAM KILKADZIESIAT TYSIECY PEJSTATYCH ORTODOKSOW.
                  > a tez byli wszedzie i starali sie wszedzie rzadzic - nawet komune stworzyli w
                  > ktorej stanowili armie sekretarzy i komisarzy - klase rzadzaca
                  > - to sa jak przypywajace i odplywajace fale.
                  >
                  > Pozatym twoje wyliczanka to tez o kant czyli muzulmanin muzulmaninowi nierowny
                  > - podobnie jak Kubanczycy na Floridzie sa bardziej amerykanscy niz WASP
                  > to "Turcy" urodzenie w Bawarii sa bardziej faszystowcy (narodowo-niemieccy)
                  > niz sami politycnie poprawni Niemcy
                  >
                  Z KUBANCZYKAMI MASZ RACJE ONI BARDZO SZYBKO SIE ASYMILUJA W USA ,A TO DLATEGO
                  ZE PO DOJSCIU DO WLADZY FIDELA UCIEKALI GLOWNIE BOGACI I KLASA SREDNIA W 90%
                  BIALI.ZUPELNIE INACZEJ JEST Z INNYMI LATYNOSAMI KTORYCH LICZBA OSTATNIO
                  PRZEWYZSZYLA LICZBE MURZYNOW I WYNOSI CHYBA ZE 40 MILIONOW MIESZKAJA ONI
                  GLOWNIE W POLUDNIOWYCH STANACH(TEXAS,KALIFORNIA)I SA TAK SAMO MEKSYKANSCY JAK
                  ICH PRZODKOWIE 100 LAT TEMU NADAL SA KATOLIKAMI I HISZPANSKIEGO TEZ NEI
                  ZAPOMNIELI.

    • xurek Re: Zmienmy temat 30.09.03, 10:20
      Tez nie wiem, co o tym myslec. Takie proste, jak przedstawia to Maria, czyli:

      “taka tolerancja to jest dla mnie takie umywanie sobie rak, wygodnictwo, ktore
      w
      koncu obraca sie przeciw tysiacom dziewczynek muzulmanskich, ktorym najpierw
      powinno sie zagwarantowac ich prawa czlowieka (rownouprawnienie), a potem
      dopiero ich prawo do wolnosci religijnej. Po prostu : wartosci uniwersalne
      stawiam ponad wartosciami indywidualnymi.”

      to to nie jest, gdyz bedac z jednej strony “walka o rownouprawnienie” jest
      rownoczesnie ingerencja w prawa rodzicielskie, ktorej to dla nas samych chyba
      sobie nie zyczymy. Islam jest oficjalnie uznana religia a nie zadna “sekta na
      indeksie”, nie mozna wiec moim zdaniem zabronic rodzicom wychowywac dzieci w
      duchu tej religi z wszystkimi tego konsekwencjami.

      Z tym, jak przedstawil to Walter, czyli:

      “I nie by nauczac dzieci w szkole, bo to jest nieprawda cyz tez splycenie
      tematu, - ale by zostac przejeta do niemieckiej sluzby panstwowej na
      Beamte……..przy objawach
      polityczno-religijnego radykalizmu prezentowanym na zewnatrz……..
      Ja jestem zdecydowanie przeciwny nauczaniu moich dzieci przez facetow w
      gustownych musztardowych koszulkach z opaskami na ramieniu jak tez przez
      kobiety w czadorze”

      zgadzam sie zupelnie. Szkola jest i ma pozostac swiecka i „bezpartyjna“, z
      wyjatkiem (dobrowolnych zreszta) lekcji religii. A jezeli juz nie swiecka, to w
      najgorszym wypadku (w Europie) chrzescjanska. Wszystko inne odbieram jako
      ingerencje w moje prawo rodzicielskie do „nieindoktrynacji mojego dziecka w
      niepozadanym i sprzecznym z miejscem, w ktorym zyje kierunku“ jak rowniez jako
      zagrozenie naszych wartosci kulturowo-spolecznych.

      Gdyby Muzulmanie w Niemczech byli znikoma mniejszoscia, na problem moznaby
      przymknac oko i potraktowac go jako „element egzotyczny nalezaczy do
      spoleczenstwa mulitkulturalnego“ – niestety jednak nie sa, wiec wszelkiego
      rodzaju instytucji panstwowych nalezy moim zdaniem przed ich wplywami bronic.

      Pani nauczycielka ma wolny wybor jak kazdy inny obwywatel – albo verbeamtete
      Lehrerin i czador tylko i wylacznie prywatnie i w czasie wolnym, albo inny
      zawod w czadorze. Lekarz tez nie moze przychodzic do pracy w stoju punka i z
      dreadlokami, milicjant nie moze powiedziec, ze mu w khaki nie do twarzy i woli
      mundurek np. czerwony, itd itp.

      Xurek
      • lalka_01 Jeszcze nie do konca przemyslalam :-) 30.09.03, 12:32
        no bo nauczycielka w chuscie daje swoim arabskim uczennicom czytelny znak -
        popatrzcie, nie jestescie gorsze od swoich niemieckich kolezanek. A swoim
        niemieckim z kolei - popatrzcie, nie kazda baba w chuscie to oglupiona przez
        meza tyrana ogladaczka oper mydlanych. Wiec tak czy smak moze przyczynic sie do
        zmiany wizerunku islamu. Tylko czy komus w Niemczech naprawde na tym
        zalezy...No i trzeba by jeszcze przedyskutowac, czy ta chusta to symbol
        pryzwiazania do wlasnych tradycji, czy symbol ucisku i nierownouprawnienia
        kobiet arabskich, czy tez proba agitacji za taka a nie inna religia.
        • monoprix Re: Jeszcze nie do konca przemyslalam :-) 30.09.03, 13:23
          To nie zadna proba,to czysta prowokacja.to jest bezczelne wykorzystywanie
          urzedowej tolerancji.pokaz sie w islamskim panstwie w shorts lub zlekcewaz
          ich obyczaj ,to nie bedzie prasowej dyskusji.wiezienie i koniec.Troche krzyku w
          prasie i zamieszania nie zaszkodzi.Baba z glodu nie umiera,nie zamkna jej w
          mieszkaniu.To czemu nie.zawsze sie znajda oszolomy,feministki i lewicowa
          holota,gotowa wykorzystac kazda okazje do zadymy.Mysle ,ze jakies tam wzgledy
          na Niemcow trzeba brac.W koncu udzielaja gosciny.Takie przybranie glowy lub
          jakies afrykanskie koszule do kostek pozostawic mozna na domowe okazje .mile
          widziane na jakichs tam narodowych imprezach itp.juz sobie wyobrazam ,kogos jak
          w stroju krakowskim zapycha do pracy w banku ,lub uczyc w szkole.Kapelusz z
          piorkirm z tatr ,nawet by nie wygladal gorzej od tyrolskiego.Ale i ale i ale....
          • walterbertin to wogole nie o to chodzi 30.09.03, 16:09
            monoprix napisał:

            > To nie zadna proba,to czysta prowokacja. To jest bezczelne wykorzystywanie
            > urzedowej tolerancji.pokaz sie w islamskim panstwie w shorts lub zlekcewaz
            > ich obyczaj, to nie bedzie prasowej dyskusji. Wiezienie i koniec.
            >
            > Troche krzyku w prasie i zamieszania nie zaszkodzi.Baba z glodu nie
            > umiera,nie zamkna jej w mieszkaniu.
            > To czemu nie.zawsze sie znajda oszolomy,feministki i lewicowa holota,
            > gotowa wykorzystac kazda okazje do zadymy. Mysle, ze jakies tam wzgledy
            > na Niemcow trzeba brac. W koncu udzielaja gosciny. Takie przybranie glowy
            > lub jakies afrykanskie koszule do kostek pozostawic mozna na domowe okazje.
            > mile widziane na jakichs tam narodowych imprezach itp.
            > juz sobie wyobrazam, kogos jak w stroju krakowskim zapycha do pracy w
            > banku ,lub uczyc w szkole.
            > Kapelusz z piorkirm z Tatr, nawet by nie wygladal gorzej od tyrolskiego.
            > Ale i ale i ale...
            > .
            To wogole wlasnie nie o to chodzi - a niechby latal sobie jak chcial w
            kapelszu z muszelkami i piorkiem i w parzenicach
            ale chusta na lbie niemieckiej urzedniczki panstwowej pochodzacej z
            Arganistanu to jest to samo jak by ten z Podhala latal i wymachiwal ciupaga
            - smierc niewiernym ceprom
            i to jest ta zasadnicza roznica.
            Ten z Podhala nie lata z ciupaga a ta z przyszla niemiecka urzedniczka
            panstawowa lata pod ramie z Bin Ladenem i innymi oszolomami.

            Walter
        • xurek Re: Jeszcze nie do konca przemyslalam :-) 30.09.03, 14:26
          Cokolwiek pani owa swa chusta wyrazic by nie chciala, panstwowa szkola
          niemiecka nie wydaje mi sie byc odpowiednim po temu miejscem. Szkola jest po
          to, by sie uczyc matematyki, fizyki, jezyka z Dudena :)) itp badz tez na
          przeznaczonych po temu lekcjach dyskutowac na tematy polityczno/socialne pod
          egida neutralnego nauczyciela (ktory swoje prywatne poglady powinien zostawic
          poza klasa) moderujacego rozmowe w kierunku odpowiadajacym konstytucji panstwa.

          W celu zademonstrowania swojej opinii religijno/spoleczno/politycznej
          organizuje sie demonstracje, wiece, kolka wspolych pogladow, odczyty, debaty,
          protesty i cala mase innych ciekawych i mniej lub bardziej pozytecznych imprez.
          Na takowych pani nauczycielka moze sobie wsadzic na glowe co uzna za stosowne
          (bedac swiadoma faktu, iz konkretne nakrycia wywoluja konkretne reakcje), w
          swoim czasie wolnym tez moze sie ubierac, jak zechce.

          Ja nie bede przeprowadzac wywiadu na temat przynaleznosci religijno/politycznej
          nauczycieli mojego dziecka dopoki owi przy spelnianiu tej funkcji nie beda owej
          demonstrowac jak rowniez nie bede sledzic co robia w swoim wolnym czasie i
          wyciagac z tego konsekwencji, ale na tym moja tolerancja sie konczy.

          Xurek
          • lalka_01 Re: Jeszcze nie do konca przemyslalam :-) 30.09.03, 16:04
            Na demonstracje, wiece itp. moje dziecko chodzilo w ramach zajec szkolnych (w czasie wojny w Zatoce). Musialo wbrew swoim i naszym pogladom
            uczestniczyc w antywojennych (i antyamerykanskich) szopkach. Tez bylam wtedy zdania, ze szkola, i owszem, mogla dac wyraz swego swietego
            oburzenia oraz pacyfizmu, ale PO normalnych lekcjach. A udzial mlodziezy powinien byl byc dobrowolny i uzgodniony z rodzicami.
            Mysle rowniez, ze nie mialabym nic przeciwko temu, jesli moje dziecko mialoby nauczycielke matematyki w chustce na glowie. Byle potrafila go tej
            matematyki nauczyc....
            • xurek demonstracjie rowniez nie powinnny byc 30.09.03, 16:54
              czescia programu szkolnego, w tym punkcie zgadzamy sie zupelnie.

              Xurek
        • jan.kran Re: Jeszcze nie do konca przemyslalam :-) 30.09.03, 18:12
          lalka_01 napisała:

          > no bo nauczycielka w chuscie daje swoim arabskim uczennicom czytelny znak -
          > popatrzcie, nie jestescie gorsze od swoich niemieckich kolezanek. A swoim
          > niemieckim z kolei - popatrzcie, nie kazda baba w chuscie to oglupiona przez
          > meza tyrana ogladaczka oper mydlanych. Wiec tak czy smak moze przyczynic sie
          do
          >
          > zmiany wizerunku islamu. Tylko czy komus w Niemczech naprawde na tym
          > zalezy...No i trzeba by jeszcze przedyskutowac, czy ta chusta to symbol
          > pryzwiazania do wlasnych tradycji, czy symbol ucisku i nierownouprawnienia
          > kobiet arabskich, czy tez proba agitacji za taka a nie inna religia.


          Wypowiem sie szerzej jak jak skoncze artykul w szpiegel. Ale poniewaz od
          paru miesiecy mam bliskie kontakty trzeciego stopnia z kobietami muzulmanskimi
          i duzo mysle i rozmawiam na ten temat to moge sie dwoma lapkami podpisac pod
          postem Lalki.
          Sadze , ze tak jak my nie rozumiemy i boimy sie muzulmanow dziala to w druga
          strone. Po rozmowach z moimi kolezankami z klasy zrozumialam , ze chusta jest
          nieodlaczna czescia ich osobowosci. Tak jak my nosimy symbole naszej religii i
          nie jemy miesa w piatek tak One nosza chuste. Nie jako wyzwanie , prowokacje
          tylko czesc Ich osobowosci.
          W poprzednim szpiglu byl artykul o bogatych Arabach ktorzy przyjezdzaja do DE
          sie leczyc. Personel szpitala mial problemy na poczatku jak z nimi postepowac .
          Czy kobieta , fizjoterapeutka moze dotknac muzulmana? Teraz po paru miesiacach
          wszystko idzie jak po sznurku. Jedni i drudzy nauczyli sie obchodzic z inna
          kultura i zwyczajami.
          W Norwegii nie ma mowy zeby muzulmance zabronic nosic chuste. Na poczcie w
          urzedach , w szkole widac muzulmanki w chustach. Nawet jet to dla mnie
          przeslanie: jestem muzulmanka , a pracuje w norweskim urzedzie, cos
          osiagnelam ,do czegos doszlam.
          Moja corka jest w jednej z najlepszych szkol srednich w Norwegii. W tym roku
          srednia jaka trzeba bylo miec zeby sie tam dostac byla niezwykle wysoka. 50 %
          uczniow to cudzoziemcy, czesto muzulmanki w chustach. Nie ukrywam , ze sa
          problemy zwiazane z wielonarodowoscia tej szkoly. Ale nikomu nie przyjdzie do
          glowy zabronic uczniom zydowskim , muzulmanskim czy katolickim przestrzegania
          swoich tradycji religijnych. Kran.

          • plesser Re: Jeszcze nie do konca przemyslalam :-) 01.10.03, 09:19
            Może sprubuje Kranie zmienic perspektywe przez 2 obserwacje:

            Niemoznosc noszenia chusty przez kogos, kto chce byc urzednikiem wcale nie
            jest wielkim wyjątkiem i idacym daleko ograniczeniem. Sedziowie nie mogą
            nalezec do partii politycznych. Wiele zawodow nie może strajkowac. Wiele
            zawodow ma straszne choroby zawodowe. Ogrom ludzi wykonujacych zawody
            niezbedne dla funkcjonowania spoleczenstw ma zupelnie zaklucony zegar
            biologiczny, bo wiekszosc zycie pracuja w nocy. Wykonywanie wielu zawodow jest
            praktycznie rownoznaczne z rezygnacja z zycia rodzinnego. W kazdym wypadku sa
            plus i minusy, które każdy rozwaza decydujac się na dany zawod. W wypadku
            urzednikow takim minusem jest obowiazek trzymania klapy w sprawach
            swiatopogladowych. Nauczyciele sa w sprawach religijnych szczególnie na
            cenzurowanym. Plusami sa swietne zabezpieczenie socjalne i duza pewnosc
            miejsca pracy, ktorej w sektorze prywatnym nikt nie ma. Nikt nikomu nie
            zabrania nosic chusty, ale nie w urzedzie i nie w szkole. Ktos nie jest w
            stanie tego zaakceptowac, niech zostanie ogrodnikiem, a nie nauczycielem.

            Piszesz, ze w Norwegii urzedniczki nosza chusty. Dla mnie jest to owo
            skandynawskie przykrywamy lapkami oczy i znikamy nie muszac sie borykac z
            problemem. Jak to, ze politycy sa blizej ludzi nie korzystajac z ochrony. A
            problem jest- na ile można pozwolic roznym grupom religijnym na kwestionowanie
            zasad zycia publicznego w oparciu o zasady danej religii. Jeśli nie upilnuje
            sie rozdzialu panstwa od religii będą w watpliwosc stawiane inne prawa i inne
            zasady.

            I jeszcze inna refleksja dot. biednych uchodzcow z Afganistanu, którzy w 2
            pokoleniu chca importowac swoje zwyczaje do przestrzeni publicznej:
            Wszyscy zyjemy w Europie w twierdzy, zlotej klatce. Na zewnetrznych granicach
            twierdzy pracuja setki tysiecy urzednikow imigracyjnych, policjantow
            granicznych itp. którzy co dzien w bezlitosny sposób bronia twierdzy przed
            ludzmi, którzy nie mieli szczescia się w niej znalezc. Na kazdego
            obcokrajowca, który otrzymal prawo pobytu przypada kilkudziesieciu, którzy
            zostali pogonieni. Na kazdego, który otrzymal azyl przypada wielu, którzy go
            nie otrzymali. Jeśli w BRD mogla się osiedlic ta kobieta, cena było to, ze nie
            moglo się tu osiedlic 5 Ukraincow, 2 Argentynczykow i ktos z Nowej Gwinei.
            Wiec jeśli już musimy dokonywac tego typu wyborow, to należy sobie zadac
            pytanie, czy dobrze zrobiono, ze odwalono tych Ukraincow albo Argentynczykow.
            Jeśli mamy być dobrymi Samarytaninami, to należy tak wybierac ta garstke
            szczesliwcow, którzy wygraja los na loterii, żeby te losy z najlepszym
            pozytkiem dla spolecznosci w których zyjemy wykorzystac. Rozdawanie ich wśród
            ludzi, którzy w 2 pokoleniu będą kwestionowac podstawy kompromisow, które w
            bardzo krwawych przeciez okolicznosciach były w Europie od Rewolucji
            Francuskiej wykuwane, kosztem owych Ukraincow nie jest moim zdaniem dobrym
            pomyslem.

            Plesser vor der Grundrechtsklausur
      • maria421 Re: Zmienmy temat 30.09.03, 14:48
        xurek napisała:


        > to to nie jest, gdyz bedac z jednej strony “walka o rownouprawnienie̶
        > 1; jest
        > rownoczesnie ingerencja w prawa rodzicielskie, ktorej to dla nas samych chyba
        > sobie nie zyczymy. Islam jest oficjalnie uznana religia a nie zadna “sekt
        > a na
        > indeksie”, nie mozna wiec moim zdaniem zabronic rodzicom wychowywac dziec
        > i w
        > duchu tej religi z wszystkimi tego konsekwencjami.

        To, ze islam jest uznana religia, nie zwalnia nas (odpowiednie organy) do
        ingerencji rowniez w prawa rodzicielskie.
        Wyobraz sobie , Xurku, ze w Niemczech czy Szwajcarii mieszka sobie Taliban,
        ktory zabrania swoim corkom pojsc do szkoly.
        Co wtedy? Kto powinien ustapic? Panstwo nie ingerujac pod pretekstem
        poszanowania swobod religijnych i praw rodzicielskich? Czy Taliban, ktory
        decydujac sie na pobyt w Niemczech czy Szwajcarii musi zaakceptowac tutejsze
        normy prawne?

        Jest to drastyczny przyklad, ale nie tak znowu odlegly od przykladu zabraniania
        muzulmanskim dziewczynkom uczestnictwa w wycieczkach szkolnych, czy w zajeciech
        ze sportu.
        • plesser Re: Zmienmy temat 30.09.03, 17:11
          Każdy Beamte, a w szczegolnosci nauczyciel, ktorego postawy naruszac mogą
          pozytywna i negatywna Religionsfreiheit nauczanych dzieci i ich rodzicow, jest
          zwiazany Maessigungs- i Zurueckhaltungspflicht. I tak np.
          Bundesverfassungsgericht uznanal, zakaz noszenia przez nauczyciela na terenie
          szkoly plakietki z napisem ‘Atomtkraft? Nein Danke’ za uzasadniony na gruncie
          konstytucyjnym. Tyle o tym, jak powinni zachowywac się nauczyciele już
          posiadajacy status Beamte. Lalko, moglas zlozyc skarge do Schulamtu jeśli
          Twoim zdaniem zachowanie szkoly i nauczycieli z owym Zurueckhaltungspflicht
          było nie do pogodzenia.

          Ta kobieta natomiast chcialaby, jak sadze, zostac Beamte, czego jej sie
          zapewne odmawia. Art. 33 Abs. 1 GG gwarantuje wszystkim Niemcom rowny dostep
          do stanu urzedniczego stawiajac jednak wymog wstepny- Eignung, ktorego czescia
          jest Verfassungstreue. W wypadku nauczycieli zasadnicze znaczenie ma
          Neutralitaet des Staates in Glaubensfragen. Jesli ktos nie przyjmuje jej do
          wiadomosci lub ma problemy z jej implementacja, nie spelnia konstytucyjnego
          wymogu stawianego kandydatom na urzednikow.

          Czytalem niedawno, ze na francuskich przedmiesciach chusta stala się
          nieformalnym obowiazkiem- dziewczyny same chca ja zakladac nawet jeśli maja
          islam w glebokim powazaniu, bo jest ona fantomem dajacym spokoj, a czasem
          nawet respekt. Dziewczyna bez chusty postrzegana jest jak szmata i w takiz
          sposob traktowana.

          Mysle, ze islam jako religia ma na pienku z wieloma konsytucyjnymi zapisami i
          regulami wypracowanymi w zyciu publicznym, które dla nas sa naturalne. Mowili
          mi o tym w Polsce polscy muzulmanie (Tatarzy i inni zasiedzieli od stuleci),
          którzy niejednokrotnie energicznie przeciwstawiac się w gminach wyznaniowych w
          Polsce musza probom wprowadzania tam porzadkow importowanych z krajow
          arabskich, bo im się od nich wlosy jeza na glowie. Jeśli BRD nie będzie
          zdecydowanie stala na strazy neutralnosci religijnej panstwa i rozdzielania
          religii od panstwa teraz, to za 25 lat będzie trzeba prowadzic spoleczne
          batalie o zabezpiecznie praw i wolnosci, ktore sa dla nas wszystkich
          oczywistoscia. To bylby wielki krok do tylu.

          To samo nawiasem mowic dotyczy fundamentalizmu katolickiego i RP, bo prawdziwe
          swoje oblicze i zasieg swojego imperium ksiadz Rydzyk pokaze dopiero po
          smierci Jana Pawla II.
          • lalka_01 O ostatnim akapicie 01.10.03, 08:58
            z tego co od dawna mozna przeczytac wszyscy sie spodziewaja od nastepcy papieza
            wiekszego liberalizmu. W tym kontekscie "imperium Rydzyka" to straszak na
            niegrzeczne dzieci.
            • plesser Re: O ostatnim akapicie 01.10.03, 09:26
              Tak, nastepny papiez bedzie pewnie liberalem i pewnie nie Europejczykiem.
              Zniknie ostatni kaganiec na radykalow w polskim kosciele. Radio Maryja juz sie
              do tego przygotowuje wyliczajac swietych, ktorzy sprzeciwiali sie papiezom "w
              bledzie", na prawde- polska prasa juz wychwycila te nastroje. Wlasnie ze
              wzgledu na duza role jaka odgrywa Kosciol w RP, wstrzasy w kosciele beda sie
              bolesnie przekladaly na wstrzasy w panstwie.
              • plesser Re: O ostatnim akapicie 01.10.03, 10:33
                Boszz, po niemiecku jeszcze nie umie, a po poslku juz nie :-P

                Zanim pojde sie zachlastac przypomne tylko, ze kiedy doszlo w polskim Kosciele
                katolickim do konfliktu jednego z madrzejszych funkcjonujacych tam ludzi- bp
                Pieronka z radiomaryjowcami, to Pieronek przestal byc sekretarzem episkopatu...
                Niestety obawiam sie, ze sa to dopiero przedbiegi, a te zblizajace starcie
                gleboko zdestabilizuje scene polityczna w Polsce, ktora zamiast pozyskiwaniem
                srodkow wspolnotowych, bezrobociem itp zasadniczej wagi problemami, bedzie sie
                zajmowala tym, na jak duzo mozna pozwolic Rydzykowi biorac pod uwage jego
                wplywy.
                • lalka_01 Re: O ostatnim akapicie 01.10.03, 11:29
                  Do kogo byla Plesser ta pierwsza uwaga?
                  Wplywy ojca Rydzyka. Nie ukrywam, niezla sluchalnosc. Wsrod jakich sluchaczy -
                  z jakim wyksztalceniem i w jakim wieku? To ze Rydzyk ma wplyw na moja
                  osiemdziesiecioletnia babcie jeszcze panstwu polskiemu w niczym nie grozi.
                  Naturalnie upraszczam troche sprawe, ale Ty z kolei wyciagasz armate na wroble.
                  • jan.kran Re:Szpigel 01.10.03, 18:37
                    Przeczytalam od deski deski ten artykul. Znaczy sie co tam pisali o Kopftuch. Szpigel to moja ulubiona gazeta. Ale lekko mnie przytkalo.
                    Uwazam , ze jest to absolutnie tendencyjne przedstawienie swiata muzulmanskiego. Zeby bylo jasne : ja tez mam szok po 11 wrzesnia i boje sie fundamentalistow . Ale dopoki nie zaczniemy muzulmanow traktowac bardziej liberalnie , nie sprobujemy zrozumiec roznicy miedzy muzulmanami w Marokko , Tunezji , a fundemalistami , dopoki za kawalkiem materialu jaki ma muuzulmanska kobieta na glowie nie zobaczymy Czlowieka to bedziemy slepi i glusi. Ciesze sie , ze mam szanse poznac te kulture naprawde z bliska. I zycze redaktorom szpigla tego samego. Kran.
                    • maria421 Re:Szpigel 01.10.03, 19:35
                      Kranie, tu nie chodzi o to, ze my nie widzimy czlowieka pod chusta. My tego
                      czlowieka widzimy, my go respektujemy, my dajemy mu wolnosc wyznania wieksza,
                      niz on daje nam. My tylko od tego czlowieka pod chusta chcemy jednego- zeby
                      uszanowal nasza swieckosc i zeby nie zmienial naszych praw. Praw, ktore juz tu
                      zastal i ktore ma obowiazek szanowac.
                      Jezeli ksiadz katolicki prowadzi lekcje religii w niemieckich szkolach
                      panstwowych w garniturze, a nie w sutannie, to dlaczego pani Ludin ma
                      przychodzic w chuscie do pracy?

                      Nie prawda jest tez, ze muzulmanki musza nosic chusty. Nie musza i wiele z nich
                      chodzi z odkrytymi glowami, nie tylko w Europie.

                      Nie wiem tez jak bardziej liberalnie moglibysmy traktowac muzulmanow,
                      szczegolnie po 11 wrzesnia. Ci, ktorzy tu przejezdzaja MUSZA sie dostosowac do
                      naszych praw, do praw, jakie zastali. Ich religia niech bedzie ich prywatna
                      sprawa, niech sobie chodza do meczetow, niech sie po lekcjach ucza Koranu po
                      arabsku. Ale rodzice muzulmanscy musza miec takie same obowiazki rodzicielskie
                      jak niemieccy rodzice, a muzulmanskie dzieci takie sama prawa.
                      Od tego nie powinno byc zadnych ulg ani ustepstw.


                      • jan.kran Re:Islam-. 02.10.03, 17:39

                        Dla mnie noszenie chusty a noszenie krzyzyka jest jednoznaczne. Chusta jest czescia religii i osobowosci muzulmanow. Jezeli ktokolwiek zmusza inna osobe do noszenia symbolow religijnych tego nie akceptuje. Jak ktos mi zrywa krzyz z szyi albo chuste z glowy to sie buntuje.
                        Jak by moje dzieci uczyl Sikh z turbanem albo kobieta z chusta i zarazen pzekonywal je do nawrocenia sie na jakkakolwiek religie to bym sie buntowala.
                        Jakby osoby o innej religii byly dobrymi nauczycielami bez indoktrynacji bym akceptowala.
                        Artykul w szpigel jest tendencyjny , bo pod haslem Kopftuch pokazuje jedna strone islamu.Dobrze sie sprzedajaca. Fundamentalisci co chca zniszczyc kulture europejska.
                        Natomiast islam jest duzo blizszy idealom chrzescijanskim niz wielu sie wydaje. Tylko trzeba miec chec i upor , zeby to zrozumiec. Kran.
                        • maria421 Re:Islam-. 02.10.03, 19:00
                          Kranie, jestem innego zdania.
                          Nikt nikomu nie chce chust z glow zdzierac.
                          Jednakze pani Ludin powinna stanac przed wyborem-albo chusta, albo posadka.
                          Jezeli tak bardzo sobie ceni swoja religie, ze nie moze chusty z glowy zdjac,
                          to niech zrezygnuje z wybranej kariery.

                          Co do samego islamu, to uwazam, ze wiecej nas , chrzescijan od muzulmanow
                          dzieli niz laczy.
                          Po pierwsze, chrzescijanstwo jest w stanie (choc bardzo wolno) samo sie
                          reformowac, rozwijac. Islam jest skostnialy i niereformowalny.
                          My mamy w chrzescijanstwie wlasciwie tylko 10 przykazan, ktore powinnismy
                          przestrzegac, poza tym mamy "rozum i wolna wole". Oni maja wszystko raz na
                          zawsze zapisane w Koranie ktory reguluje kazda dziedzine ich zycia.
                          Chrzescijanstwo w swoim zalozeniu jest religia milosci i przebaczenia.
                          Oni maja nakazana zemste i swieta wojne.
                          Dlaczego jest tak malo muzulmanow , ktorzy sie konwertuja na inna wiare?
                          Bo za to czeka ich zemsta innych muzulmanow!
                          O pozycji kobiety juz nie wspomne....

                          Polecam Ci ksiazke "Zlosc i duma" (taki jest chyba polski tytul) Oriany
                          Fallaci, za ktora muzulmanie nalozyli na nia Fatwe (klatwe) jak na Rushdiego.
                          Prowokacyjna, ale bardzo prawdziwa.
                  • plesser Re: O ostatnim akapicie 01.10.03, 18:52
                    Pierwsza uwaga byla autoironiczna.

                    Rydzyk kieruje partia, ktora ma ok 10% poparcie, ma spore wplywy w episkopacie
                    i nawet urzad skarbowy, ktory byl w stania zniszczyc kogos tak majetnego jak
                    wlasciciel Optimusa- Kluska, Rydzykowi klania sie w pas, bo politycy boja sie
                    Radia Maryja. Moze ja przesadzam, ale, jak wspomnialem, to Pieronek przestal
                    piastowac urzad kiedy wystapil otwarcie przeciw RM. Zobaczymy juz niedlugo.

                    W temacie chust: pytalem wspollokatorow z Uzbekistanu- w miejscu pracy nie
                    nosi sie chust, a w szkolach to wogole, bo kraj jest zagrozony islamskim
                    fundamentalizmem. To samo jest w Turcji. Nie, zeby byly to kraje stanowiace
                    ucielesnienie moich wyobrazen o panstwie, ale one po prostu dobrze znaja
                    problem...
    • sabba Re: Zmienmy temat 02.10.03, 19:07
      artykulu jeszcze nie przeczytalam bo czyta kto inny;) ale
      sobie pomyslalam ze skoro ta Pani jako muzulmanka
      pracuje, jako kobieta, a nie ma przez meza zakazane
      siedzenie w domu i bawienie dzieci to mysle ze byc moze
      islam tez w pewnych kregach ulegl jakiemus tam rozwojowi.
      CZy krzyz nadal kojarzyc ma sie ze swietym wojnami? Moze
      komus tak, wiec wyznawcy innych religii tez mogliby sie
      domagac ich "zdjecia" z szyi wierzacych. Chrzescijanstwo
      tez nie jest baaardzo liberalna religia, co prawda roznia
      sie wyznania ale plamy tez bywaly niechlubne.
      Bedac w takiej Turcji przykladowo nawet wtej zapyzialej,
      w glebi kraju, gdzie to islam jest ponoc bardziej
      tradycyjny niz na turystycznych wybrzazch kraju widuje
      sie kobiety na ulicy, razem z mezami, z komorkami w rece,
      w chuscie. Trzymajacymi sie za rece i calujacymi sie w
      policzek itp, itd. Moze dajmy szanse tez na rozwoj innym
      religion, nawet jesli w kazdej wierze istnieja
      fundametalistycznie "talibanowie" czy inni dewoci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka