clevland
14.06.07, 17:40
Podatek od deszczu
05.05.2006
Mieszkańcy Tarnowa będą musieli płacić "podatek od deszczu". Tarnowskie
Wodociągi rozsyłają już karty informacyjne. Należy w nich podać rodzaj i
wielkość powierzchni, z których odprowadzane są wody opadowe i roztopowe.
Lepiej je wypełnić i podpisać podając prawdziwe informacje. W przeciwnym
wypadku możemy zostać ukarani - za niedopełnienie obowiązku grozi nawet 10
tysięcy złotych grzywny. Nowa opłata została zapisana w regulaminie
Tarnowskich Wodociągów. I zaraz zaczęły się dywagacje prawne. Bo tarnowscy
radni nie przyjęli regulaminu, w którym zapisano również zmienione ceny za
wodę i odprowadzane ścieki. Mimo to - zgodnie z przepisami ustawy o
powszechnym zaopatrzeniu w wodę - stawki zaczęły obowiązywać, od 1 marca.
Regulamin uchylić!
Radny opozycyjny Jacek Łabno (Prawy Tarnów) skierował do wojewody pismo, w
którym domagał się uchylenia regulaminu. Prawnicy wojewody podzielili część
zastrzeżeń radnego.
- Regulamin został częściowo uchylony - przyznaje Tadeusz Rzepecki, prezes
Tarnowskich Wodociągów. - Wojewoda zakwestionował sposób pomiaru ilości wód
opadowych i roztopowych, a także konieczność zamontowania przez odbiorców
wodomierzy na własny koszt. Pozostałe zapisy jednak obowiązują. Taryfa weszła
w życie. Wojewoda nie zakwestionował natomiast naszego prawa do informacji o
tym, jakie ilości wód opadowych i roztopowych odprowadzają nasi odbiorcy.
Karty do wypełnienia
Dlatego Tarnowskie Wodociągi rozsyłają karty informacyjne do tarnowian.
Obowiązkiem mieszkańców jest wypełnienie ankiet i podpisanie nowej umowy. Nowe
opłaty oznaczają wzrost wysokości rachunków średnio około stu złotych rocznie.
Chyba że ktoś udowodni, iż całą wodę z deszczu i śniegu zużywa - np. do
podlewania ogródka. - Takie informacje jednak będziemy sprawdzali - ostrzega
prezes Rzepecki. - A za podanie nieprawdziwych danych grożą wysokie kary.
Jeżeli ktoś nie wypełni karty informacyjnej i nie podpisze nowej umowy,
zostanie odcięty od kanalizacji ogólnospławnej. Co z częścią regulaminu
uchyloną przez wojewodę? Rozstrzygnięcie nadzorcze zostało zaskarżone do
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i jego losy będą zależały od treści
wyroku. Radny Jacek Łabno nadal ma zupełnie inne zdanie w tej kwestii. Uważa
on, że uchylenie części regulaminowych zapisów powinno skutkować utrzymaniem
poprzednich stawek opłat za wodę i odprowadzanie ścieków, a "podatek od
deszczu" w ogóle nie powinien być wprowadzony.
AB - Gazeta Krakowska
tarnow.naszemiasto.pl/wydarzenia/597753.html