krotki
07.08.08, 08:32
Polsko-niemiecka walka o kamienicę
47 minut temu
Przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku kontynuowany będzie dziś proces odwoławczy o
przekazanie niemieckim spadkobiercom kamienicy w Gdańsku-Oliwie, w której
mieszka obecnie pięć rodzin.
W czerwcu 2007 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał wydanie Niemcom
nieruchomości. Od wyroku tego odwołało się miasto Gdańsk, które od końca lat
70. przejęło kamienicę w zarząd. Władze Gdańska zapowiadają, że w przypadku
niekorzystnego wyroku zapewnią lokatorom kamienicy mieszkania zastępcze.
Kamienica przy ulicy Polanki 57/58, decyzją gdańskiego sądu grodzkiego od 1946
r., przywrócona została Augustowi Lindhoffowi, który nieruchomość tę stracił
tuż po wojnie. Lindhoff zmarł w Gdańsku w 1963 r. Budynek po nim odziedziczyli
spadkobiercy mieszkający w Niemczech.
REKLAMA
Brakuje Ci Włosów ?Możesz Je Zagęścić w Kilka Sekund.
Nie wierzysz? Zobacz to na filmie !www.HerKer.pl
AdSearch.pl
W 1977 r. okazało się, że administrujący kamienicą szwagier Lindhoffa nie jest
w stanie jej utrzymać. Decyzją ówczesnego prezydenta Gdańska nieruchomość
została przejęta w zarząd państwowy. Kilka lat temu pięciu krewnych Lindhoffa
rozpoczęło starania o odzyskanie mienia.
Podczas pierwszej rozprawy w kwietniu tego przedstawiciel gminy Gdańsk
argumentował, że nieruchomość nie powinna być wydana niemieckim spadkobiercom,
dopóki nie zrekompensują oni nakładów finansowych poniesionych przez władze
publiczne od 1977 r.
Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP