Dodaj do ulubionych

Ty + Pan/Pani = problem

17.09.10, 04:30
Z dziewczyną jestem na "ty", z jej rodzicami na Pan/Pani.

Gdy dziewczyna z matką wrócą ze spaceru zapytam:
Czy spotkałyście wujka Staszka?
Czy spotkały Panie wujka Staszka?
Czy spotkała Pani i Ty wujka Staszka?
Czy Pani i Panna spotkały wujka Staszka?


Brzmi to coraz głupiej więc powstrzymam się od dalszych pomysłów.

A co, jeśli pytam się o coś dziewczynę i jej ojca...?
Czy widzieliście kaczuszkę?
Czy kaczuszka była widziana przez Pana i córkę?
wink

A jeśli spotkam całą trójkę...?
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Ty + Pan/Pani = problem 17.09.10, 09:53
      Mówiłabym na wy: czy widzieliście, czy spotkałyście.
      O kaczuszki bym zapytała, czy były.
    • efedra Re: Ty + Pan/Pani = problem 17.09.10, 12:43
      dinkflurple napisał:

      > Z dziewczyną jestem na "ty", z jej rodzicami na Pan/Pani.

      Na szczęście w pytaniu nie będzie słychać tych absurdalnych dużych "P".
      One są do używania tylko przy specjalnych (pisanych) okazjach, np. w liście gratulacyjnym, kondolencyjnym itp.
      A więc nie powinno ich być w pisemnej relacji z rozmowy z dobrymi znajomymi.
    • jacklosi Re: Ty + Pan/Pani = problem 17.09.10, 12:47
      To jest bardziej kwestia savoir-vivre'u, niż języka. I z tego punktu widzenia bezwględnie państwo, a nie wy.
      • dar61 Państwo Jegomość z córką 17.09.10, 13:35
        {Jacklosi}:

        ...bezwględnie "państwo", a nie "wy"...

        Jegomość {Jacklosi} widzą, to nie tak hop-siup:

        - Państwo widzicie... - wersja mieszana, peerelowska;

        - Państwo widzą... - wersja z ogładą, tradycją, skażeniem sawuarwiwrowym, sprzed rozporządzenia Jego Wielmożności Prezydenta 2. Rzeczpospolitej Polskiej, znoszącego tytulaturę arystokratyczną;

        - On widział, co mu nakazano?... - zwrot do służby, w 3. osobie - by odpowiedziałała natychmiast, czy to i owo...

        - Czyś pan widział/ Czy pan widziałeś... - pytanie do nieznajomego, nienatarczywe.

        Odcieni, podtekstów tydzież ans co niemiara w naszej nomenklaturze...
    • dar61 problem 17.09.10, 13:52
      {Dinkflurple}:

      ...zapytam:
      [A1] Czy spotkałyście wujka Staszka?
      [A2] Czy spotkały Panie wujka Staszka?
      [A3] Czy spotkała Pani i Ty wujka Staszka?
      [A4] Czy Pani i Panna spotkały wujka Staszka...


      A1 jest demokratyczne, a skierowane do dziewczyny matki;
      A2 - do obu, ale bardzo doceniające pozycję dziewczyny, neutralne i pełne szacunku dla obu;
      A3 - mylne i dziwne formą dla matki dziewczyny, mówiące, że domniemany damski bruderszaft został odwołany;
      A4 - bardzo dla niej mylne.

      B1 - neutralne, B2 - nieludzkie i z podtekstem smile

      ...A jeśli spotkam całą trójkę?...

      Kogo?
      Kaczuszkę, ojca i matkę, bez córki?
      Matkę + c., bez ojca?
      O. + m. + c., bez kaczuszki?

      W tym ostatnim wariancie C:
      - Widzieliście...
      - Widzieliście* państwo...
      - Widzieli państwo...
      - Widzieli byli państwo...


      Każdy podwariant C ma swe wady i zalety, w przypadku C2 [/*] wady przeważają.

      Miłego podtekstowania
    • kotulina Re: Ty + Pan/Pani = problem 17.09.10, 16:40
      Wczoraj, chyba pani Simonides, tłumaczyła w Radiu Katowice, w jaki sposób dziś używać gwary. Mówiła, by unikać archaizmów, mówiła też, by do rechtóra nie godać za dwoje, jino "pan" i "pani". Zastanawia mnie czemu?

      Przecież nauczyciel, nawet jeśli urwał się z choinki, to powinien poznać środowisko, w które wpadł. Nie tylko na Śląsku szacunek do rozmówcy wyraża się przez "wy", a do starszych osób nawet przez "oni". Rozumiem, że forma "pan/pani" jest dominująca i niech dominująca sobie pozostanie, niech będzie wskazana jako forma właściwa dla ogółu polskiego, ale dlaczego musi to oznaczać zabronę innych form??

      Kot Uli na anilu tókł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka