stefan4
24.02.11, 16:47
Dysleksja jest od łac. lectio = czytanie.
Dyskalkulia jest od łac. calculus = rachowanie.
Dlaczego dysgrafia nie jest dysskrypcja, od łac. scriptio = pisanie? Skąd ta nagła greka?
Czy istnieją jeszcze jakieś inne dys-, oprócz wyżej wymienionych? Jeśli nie, to proponuję jeszcze dyskogitację i dyspulcherię. Zaświadczenie o tej ostatniej przypadłości zwalniałoby kandydatkę na miss Polonia ze zwykłego postępowania kwalifikującego.
- Stefan