kotulina
02.07.11, 22:47
Zastanawialiście się kiedyś, jak brzmi polszczyzna w uszach osób jej nie znających?
To dość niesamowite, jak ciężko sobie mi (nam?) to brzmienie wyobrazić, jak obycie w naszym języku utrudnia jego odsłuch z dystansu.
Myślę, że dla naszych słowiańskich sąsiadów polszczyzna jest na tyle łatwa, by nie być męcząca i na tyle odmienna, by być ciekawa.
Skojarzenie tych wszystkich cz, ć, rz, ł, ą wymaga jednak koncentracji.
Wyobrażam więc sobie, że dla takiego Białorusina czy Czecha polszczyzna ciekawie brzmi w otoczeniu wsi spokojnej i wesołej, gorzej, gdy się z nią mierzy w rozpędzonym mieście.
Język polski pasuje do wsi (moim zdaniem).