kotulina
04.07.11, 22:23
Nie wiem, czemu wcześniej nie przyszło mi to do głowy.
W angielskim, po jakimś chyba kryzysie językowym, wiele rzeczowników pracuje na etacie czasowników też.
Rise wygląda na czasownik ostany z wcześniejszego ustroju, ale rose... jak ładnie byłoby to skojarzyć z różą, tym bardziej, że jako roślina rosła "rose".
" you rose from the mud "
Tyś różyła z błota? Różowiła? Różowieje, różo-wieje, róża wiatrów.
Poza tym spójrzcie, jak "rosnąć" jest podobne do "rose" i do róży.