kotulina 19.01.12, 22:19 Mam rozprawę w sądzie za łączne pisanie "nie zgodzić". Chcę udowodnić, że pisanie "niezgodzić" jest poprawne, bo wywodzi się od słowa "niezgoda". Czy uda mi się? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewa9717 Re: Niezgodzić 19.01.12, 23:05 kotulina napisała: > Mam rozprawę w sądzie za łączne pisanie "nie zgodzić". To żart? Odpowiedz Link
dar61 Kontekstu brak 20.01.12, 00:15 {Kotulina} ma rozprawę w sądzie za łączne pisanie „nie zgodzić". Chce udowodnić, że pisanie "niezgodzić" jest poprawne, bo wywodzi się od słowa „niezgoda". Czy uda Jej się? so.pwn.pl/lista.php?co=niezgoda - Nie zgodzić, lecz pogniewać nam się ze sobą przyszło, Imć Panie Raptusiewicz. Wiesz Pan o tym dobrze. - Veto, Panie Milczek! Co mi tu Acan dyrdymały jakoweś stawiasz za przykład. Niezgodzić się jest sztuką, a pan nawet karabeli chwycić żeś się nie nauczył! Stawaj mi tu, ale szybko! - Pan żądasz niemożliwości. - Nie może to być! To Asanowi nie zgadzanie się jest Waści obce, czy nie zgadzanie? - Zgoda już, zgoda. A słownik wtedy, de novo napisany, rękę poda. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Niezgodzić 20.01.12, 00:37 kotulina: > Chcę udowodnić, że pisanie "niezgodzić" jest poprawne, bo wywodzi się od > słowa "niezgoda". Czy uda mi się? Hmmm... cienkie... Zależy od tego, do jakiego stronnictwa ortograficznego należy sędzia. Spróbuj powołać na świadków inne czasowniki pisane łącznie z ,,nie''; np. ,,nienawidzieć'', ,,niecić'', ,,niecierpliwić'', ,,niedomagać'', ,,niedosłyszeć''. Zawczasu postaraj się poddać w wątpliwość postawę moralną ekspertów sądowych, którzy będą przekonywać, że w tych czasownikach ,,nie'' nie jest przeczeniem, tylko takim sobie przedrostkiem. Może Ci się uda... - Stefan Odpowiedz Link
bimota Re: Niezgodzić 20.01.12, 10:56 To wlasnie pokazuje sens tych "madrych" regulek... "dowod" jest prawidlowy, a czy uda ci sie "udowodnic" - nie( )wiadomo... Odpowiedz Link