Dodaj do ulubionych

Pomozecie?

03.01.13, 18:10
Pomożecie zrozumieć, jako profesjonaliści od języka, co to znaczy, ze świat pełza w zaprzaństwie i samobójstwie duchowym? Co to jest zaprzaństwo i jak się w nim pełza? Na czym polega samobójstwo duchowe? A na czym pełzanie w tym samobójstwie?
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Pomozecie? 03.01.13, 19:25
      www.sjp.pl/zaprza%F1stwo
      wyparcie się czegoś, zapieranie się, odszczepieństwo

      "Pełzanie w zaprzaństwie" jest chyba frazą autorską, w estetyce "nurzaniu się w rozpuście" bliską. Nawiązuje bodaj do "bagna moralnego" (socrealizm lubił "bagno demoralizacji"). Nasuwa się też "grzęźniecie w zepsuciu".
      Ogólnie to nawiązanie do pewnej tradycji homiletycznej, okrutnie pompatycznie dziś brzmiące. Ale kazanie nie instrukcja obsługi, swoje prawa ma. Mnie osobiście śmieszy, słuchacze mogli mieć inne zdanie.
      • zaretpug Re: Pomozecie? 03.01.13, 19:30
        brezly napisał:

        > www.sjp.pl/zaprza%F1stwo
        > wyparcie się czegoś, zapieranie się, odszczepieństwo

        I jak się w tym pełza?

        > "Pełzanie w zaprzaństwie" jest chyba frazą autorską, w estetyce "nurzaniu się w
        > rozpuście" bliską.

        No tak, o tym nie pomyślałem. Ale to chyba jednak nie znaczy to samo, bo co ma zaprzaństwo wspólnego z rozpusta?

        > Nawiązuje bodaj do "bagna moralnego" (socrealizm lubił "ba
        > gno demoralizacji"). Nasuwa się też "grzęźniecie w zepsuciu".

        Ok. Ciekawe, ze tak to interpretujesz. Zaprzaństwo zupełnie mi się z takimi rzeczami nie kojarzyło, raczej kojarzy mi się z wyparciem się czegoś.

        > Ogólnie to nawiązanie do pewnej tradycji homiletycznej, okrutnie pompatycznie d
        > ziś brzmiące. Ale kazanie nie instrukcja obsługi, swoje prawa ma. Mnie osobiści
        > e śmieszy, słuchacze mogli mieć inne zdanie.

        Mnie te sformułowania trochę zdezorientowały.
        • brezly Re: Pomozecie? 03.01.13, 19:41
          Dezorientujące to jest, szczególnie jak się z taką mową nie ma do czynienia. smile

          > Ok. Ciekawe, ze tak to interpretujesz. Zaprzaństwo zupełnie mi się z takimi rze
          > czami nie kojarzyło, raczej kojarzy mi się z wyparciem się czegoś.

          W tej poetyce są to wszystko grzechy i przewiny, stąd ta bagienno-topielcza fraza.

          P.S. To są wszystko moje amatorskie interpetracje.

          • zaretpug Re: Pomozecie? 03.01.13, 20:16
            brezly napisał:

            > Dezorientujące to jest, szczególnie jak się z taką mową nie ma do czynienia. :-
            > )
            >
            > > Ok. Ciekawe, ze tak to interpretujesz. Zaprzaństwo zupełnie mi się z taki
            > mi rze
            > > czami nie kojarzyło, raczej kojarzy mi się z wyparciem się czegoś.
            >
            > W tej poetyce są to wszystko grzechy i przewiny, stąd ta bagienno-topielcza fra
            > za.
            >
            > P.S. To są wszystko moje amatorskie interpetracje.

            To ciekawe i dla mnie dosc zaskakujace interpretacje.
            • robak.rawback Re: Pomozecie? 03.01.13, 20:56
              meeeh widze ze to klecha gledzi - wiec bym sie nie martwila ze nie rozumiem ;b
              • zaretpug Re: Pomozecie? 03.01.13, 21:37
                robak.rawback napisała:

                > meeeh widze ze to klecha gledzi - wiec bym sie nie martwila ze nie rozumiem ;b

                Brezly to klecha?
                • efedra Nie nauczyliście się! 03.01.13, 21:51
                  Widzę, że nikt z towarzystwa nie przerobił lekcji z języka polskawego na temat "skrót myślowy".
                  • zaretpug Re: Nie nauczyliście się! 04.01.13, 00:02
                    efedra napisała:

                    > Widzę, że nikt z towarzystwa nie przerobił lekcji z języka polskawego na temat
                    > "skrót myślowy".

                    Nie rozumiem...
                  • zaretpug Re: Nie nauczyliście się! 04.01.13, 00:10
                    efedra napisała:

                    > Widzę, że nikt z towarzystwa nie przerobił lekcji z języka polskawego na temat
                    > "skrót myślowy".

                    Teraz rozumiem, o co chodzilo:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,10102,141503019,141511938,Re_Pomozecie_.html
                    Odpowiedz zostala udzielona w niewlasciwym miejscu, co zdezorientowalo mnie jeszcze bardziej juz i tak mocno zdezorientowanego sformulowaniami, o ktorych mowa w glownym watku...
                    • efedra Re: Nie nauczyliście się! 04.01.13, 01:16
                      zaretpug napisał(a):

                      > efedra napisała:
                      >
                      > > Widzę, że nikt z towarzystwa nie przerobił lekcji z języka polskawego na temat "skrót myślowy".

                      > Teraz rozumiem, o co chodzilo:

                      Nie rozumiesz. Pewnie jesteś świeży w żargonie politycznym.
                      Napisałam "z języka polskawego". A gdybym napisała "z języka wolskiego" - załapałbyś?
                  • brezly Na pewno skrót myślowy? 04.01.13, 08:14
                    efedra napisała:

                    > Widzę, że nikt z towarzystwa nie przerobił lekcji z języka polskawego na temat
                    > "skrót myślowy".

                    Myślisz że to skrót myślowy? Czyli: "uproszczenie wypowiedzi poprzez przedstawienie jej w postaci niekompletnej lub zastąpienie jej innym, krótszym określeniem, czasem prowadzące do nieporozumień"?
                    Czyli coś w stylu: "od stycznia podwyższają prąd".

                    W moim odczuciu to raczej metafora: językowy środek stylistyczny, w którym obce znaczeniowo wyrazy są ze sobą składniowo zestawione, tworząc związek frazeologiczny o innym znaczeniu niż dosłowny sens wyrazów, np. "od ust sobie odejmę", "podzielę się z wami wiadomością" lub "złote serce". A zaskakuje bo nowa, ad hoc stworzona, chociaż mocno osadzona w tradycji kaznodziejskiej. Tyle że jak się dziś te "wołania z doliny grzechu" i temu podobne frazy słyszy przeniesione do przestrzeni publicznej to brzmią jak modlitwa o deszcz w Sejmie - wybitnie nie na swoim miejscu smile
                    • efedra Re: Na pewno skrót myślowy? 04.01.13, 14:21
                      brezly napisał:

                      > Myślisz że to skrót myślowy? Czyli: "uproszczenie wypowiedzi poprzez przedstawi
                      > enie jej w postaci niekompletnej lub zastąpienie jej innym, krótszym określenie
                      > m, czasem prowadzące do nieporozumień"?
                      > Czyli coś w stylu: "od stycznia podwyższają prąd".

                      Brezly, pisałam o języku polskawym i wolskim. Ale widzę, że muszę przywołać nieżyjącego już polityka, który - kiedy wytykano mu mówienie bełkotliwych głupstw, bronił się argumentem, że był to "skrót myślowy".
                      • brezly Re: Na pewno skrót myślowy? 04.01.13, 15:58
                        Efedra, jasne. Jak tak to nie mam pytań smile
                • robak.rawback Re: Pomozecie? 03.01.13, 23:02
                  ueeee zaretpug zrobilo sie lekko schizofrenicznie - przeciez sie chciales dowiedziec co znaczy to co powiedzial arcybiskup - o ile dobrze rozumuje ten zawod podchodzi pod kategorie 'klecha' ;b

                  zaretpug napisał(a):

                  >
                  > Brezly to klecha?
                  • zaretpug Re: Pomozecie? 04.01.13, 00:06
                    robak.rawback napisała:

                    > ueeee zaretpug zrobilo sie lekko schizofrenicznie - przeciez sie chciales dowie
                    > dziec co znaczy to co powiedzial arcybiskup - o ile dobrze rozumuje ten zawod p
                    > odchodzi pod kategorie 'klecha' ;b

                    Ok, w porzadku, odpowiedzialas po prostu na glowny post w niewlasciwym miejscu, bo pod moja odpowiadzia do Brezly'ego, a nie pod glownym postem.

                    > zaretpug napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Brezly to klecha?
                    >
                    >
    • stefan4 Re: Pomozecie? 03.01.13, 23:10
      zaretpug:
      > Pomożecie zrozumieć, jako profesjonaliści od języka, co to znaczy, ze świat pełza w zaprzaństwie i samobójstwie duchowym?

      Jak ktoś napełni się Słusznym Gniewem, to bywa, że wyzwiska mu się plączą:
      Cytat
      Wtedy złość ma szlachetna eksploduje jak Etna,
      Że się nieraz w wyzwiskach poplączę.
      Do dyrekcji list piszę wściekły jak bazyliszek,
      Mrucząc: ja was tu dranie wykończę.


      - Stefan
      Zwalczaj biurokrację!
      • robak.rawback Re: Pomozecie? 04.01.13, 00:08
        ahhaah dobre !


        stefan4 napisał:

        > Jak ktoś napełni się Słusznym Gniewem, to bywa, że wyzwiska mu się plączą:
        > Cytat
        > Wtedy złość ma szlachetna eksploduje jak Etna,
        > Że się nieraz w wyzwiskach poplączę.
        > Do dyrekcji list piszę wściekły jak bazyliszek,
        > Mrucząc: ja was tu dranie wykończę.
        >

        >
        > - Stefan
        > Zwalczaj biurokrację!
      • zaretpug Re: Pomozecie? 04.01.13, 00:14
        stefan4 napisał:

        > zaretpug:
        > > Pomożecie zrozumieć, jako profesjonaliści od języka, co to znaczy, ze [ur
        > l=https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13129662,Abp_Glodz_o_jezyku_m
        > ilosci___Przypomniala_mi_sie_anegdota.html] świat pełza w zaprzaństwie i samobó
        > jstwie duchowym[/url]?
        >
        > Jak ktoś napełni się Słusznym Gniewem, to bywa, że wyzwiska mu się plączą:
        > Cytat
        > Wtedy złość ma szlachetna eksploduje jak Etna,
        > Że się nieraz w wyzwiskach poplączę.
        > Do dyrekcji list piszę wściekły jak bazyliszek,
        > Mrucząc: ja was tu dranie wykończę.
        >


        Czyli tam nie było żadnej treści, wyłącznie negatywne emocje w stosunku do świata? Rownie dobrze mogłoby być coś w rodzaju: "Swat się ześwinił i tarza się w błocie"?

        > - Stefan
        > Zwalczaj biurokrację!
        • stefan4 Re: Pomozecie? 04.01.13, 01:16
          zaretpug:
          > Rownie dobrze mogłoby być coś w rodzaju: "Swat się ześwinił i tarza się w
          > błocie"?

          Albo na przykład ,,Wszyscy są podli, się przezywają i zamiast robić na rękę, robią mi wbrew''.

          Po co cytujesz tego żołnierza? Czy interesujesz się językiem koszar?

          - Stefan
          Zwalczaj biurokrację!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka