piotrpanek
21.07.04, 10:26
Witam
Ja już mam tylko wyrywkowe wspomnienia, co do pewnych zjawisk językowych w
gwarach, więc pytam się specjalistów i tych, którzy posługują się prawdziwą
gwarą na co dzień.
Ostatnio dowiedziałem się w czeskim jest różnica w końcówkach odpowiadających
naszej -owa. Otóż kiedy jest to przyrostek dzierżawczy "Novakova maminka", to
jest to końcówka -ova (krótkie a), a kiedy jest to końcówka kobiecego
nazwiska "Novakova' - żena Novaka" - to jest to końcówka -ova' (długie a).
Czy coś analogicznego występuje w polskich gwarach? Tzn., czy jest tak, że
jest "NowokowA krowa", ale "NowokowA baba", to "pani NowokowO"?
Mnie już się wszystko pomieszało i równie dobrze brzmi mi "pani Nowokowo",
jak i "pani Nowokowa"...
No i jeszcze dalej (na to już nie mam przykładów z czeszczyzny), czy np. w
przypadku nazwiska "Niezgoda", jest "niezgodzinA krowa", ale "pani
Niezgodzino"? Tu szczerze mówiąc, ma wręcz odwrotne odczucia (pomijając to,
że też się pcha końcówka -owa/-owo zamiast -ina/-ino) - prędzej bym
powidział "a tam stoi staro Niezgodzina, a za niom pasie sie niezgodzino
krowa".
Zupełnie zaś nie czuję opcji "kowolska robota" kontra "pani Kowolsko",
obydwie dla mnie byłyby "kowolsko".
Z tym że jak już wspomnialem na początku, jestem zupełnie oderwany od żywej
gwary i moje intuicje są praktycznie bezwartościowe...