arana
14.08.13, 08:36
– Tłumacz literatury polskiej jest jak Indiana Jones – mówi Hendrik Lindepuu. Jego życie jest przygodą, ma jeszcze mnóstwo do odkrycia.
www.rp.pl/artykul/9148,1036757-Przeklady-literatury-polskiej.html?p=1
To prawda. Zawsze wtedy przypomina mi się myśl Ciorana o tłumaczach inteligentniejszych niż pisarze.
A jedno z moich ulubionych zdań należy do Jacka Godka:
Między nami nic nie było, prócz zużytych trzech kondomów
Gógiel nie zdradza tytułu książki, zatem pytam Was: znacie?