Dodaj do ulubionych

Bezpośrednia przyczyna

01.12.16, 21:30
Zauważyłem taką 'obserwację' https://searlsolution.freeforums.org/images/smilies/creative.gif
że bezpośrednią przyczyną śmierci jest zgon
a bezpośrednią przyczyną zgonu jest smierć
Czyż nie?

Obserwuj wątek
    • arana Re: Bezpośrednia przyczyna 02.12.16, 08:39
      al.1 napisał:

      > Zauważyłem taką 'obserwację'...


      Jaką? Obrazek nie ukazuje się - przynajmniej u mnie.

      Obok oficjalnej mam jeszcze inną, a ulubioną, bo metaforyczną definicję.
      • zbyfauch Re: Bezpośrednia przyczyna 02.12.16, 10:03
        searlsolution.freeforums.org/images/smilies/creative.gif

        Fatal error: SQL ERROR [ mysql4 ]

        Lost connection to MySQL server at 'reading initial communication packet', system error: 111 [2013]

        SQL

        h:10.132.197.14 d:phpbb Lost connection to MySQL server at 'reading initial communication packet', system error: 111

        BACKTRACE


        FILE: includes/db/mysql.php
        LINE: 113
        CALL: dbal->sql_error()

        FILE: includes/ff/ff_db.php
        LINE: 54
        CALL: dbal_mysql->sql_connect()

        FILE: includes/ff/ff_common.php
        LINE: 56
        CALL: require('includes/ff/ff_db.php')

        FILE: download/file.php
        LINE: 50
        CALL: require('includes/ff/ff_common.php')


        in /cg_sites/freeforums.org/subdomains/communities/htdocs/includes/db/dbal.php on line 706
    • chywomod Zgon 02.12.16, 10:12
      al.1 napisał:

      > Zauważyłem taką 'obserwację' https://searlsolution.freeforums.org/images/sm
> ilies/creative.gif
      > że bezpośrednią przyczyną śmierci jest zgon
      > a bezpośrednią przyczyną zgonu jest smierć
      > Czyż nie?

      Zgon = śmierć, to tak jakbys powiedzial, ze przyczyna śmierci jest śmierć.
      Etymologia slowa "zgon" poza tym to chyba "skon/skonanie"?
      • stefan4 Re: Zgon 03.12.16, 07:55
        chywomod:
        > Etymologia slowa "zgon" poza tym to chyba "skon/skonanie"?

        A nie ,,zgin/zginięcie''? Np.
        ,,
    • kornel-1 Re: Bezpośrednia przyczyna 02.12.16, 13:36
      A ja poczyniłem inne obserwacje wink

      Otóż, coraz częściej, ofiara (wypadku, katastrofy) w języku mediów oznacza trupa, czyli ofiarę śmiertelną. A przecież ofiara (wypadku, katastrofy) to osoba, która ucierpiała w wyniku zdarzenia. Na przykład, została ranna.

      Z kolei czasownik postrzelić chociaż oznacza «strzelając, zranić człowieka lub zwierzę» coraz częściej w języku "dziennikarzy" oznacza zastrzelić.
      Natomiast u Amerykanów, zastrzelenie nie jest koniecznie związane ze śmiercią. Dlatego piszą "He was shot dead."

      wink

      Kornel
      • chywomod Aspekt czasownika 02.12.16, 17:16
        kornel-1 napisał:

        > Natomiast u Amerykanów, zastrzelenie nie jest koniecznie związane ze śmiercią.
        > Dlatego piszą "He was shot dead."

        Bo "shoot" to nie "zastrzelić", lecz "strzelać", trzeba wiec sprecyzowac, czy tylko strzelony (postrzelony), czy strzelony skutecznie (zastrzelony).
        Co ciekawe, polski czasownik "zastrzelić", oznaczający "strzelając zabić", nie ma niedokonanego odpowiednika aspektowego. "Zabić" ma ("zabijać").
        • stefan4 Re: Aspekt czasownika 03.12.16, 07:36
          chywomod:
          > Co ciekawe, polski czasownik "zastrzelić", oznaczający "strzelając zabić",
          > nie ma niedokonanego odpowiednika aspektowego. "Zabić" ma ("zabijać").

          Może zawodowcy od zabijania wolą na codzień delikatniejsze metody pracy, choćby truciznę? Strzelanie jest brutalne, głośne i pozostawia ślady.

          Zawsze miałem kłopoty z tymi aspektami. Czy to jest
            * klasyfikacja czasowników: jeden czasownik należy do takiego aspektu, a drugi do innego? czy też
            * fleksja czasowników: ten sam czasownik może występować w różnych aspektach?
          Na fleksyjność wskazuje w miarę regularne zmienianie aspektu. Jeśli użyję nieistniejącego czasownika ,,zastrzeliwać'', to się skrzywisz, ale wspaniale zrozumiesz, że miałem na myśli aspekt niedokonany od ,,zastrzelić''. Na klasyfikacyjność wskazuje choćby to, że odrębne apekty mają odrębne bezokoliczniki: ,,zabić''
          • chywomod Re: Aspekt czasownika 03.12.16, 23:14
            stefan4 napisał:

            > Zawsze miałem kłopoty z tymi aspektami. Czy to jest
            >   * klasyfikacja czasowników: jeden czasownik należy do takiego asp
            > ektu, a drugi do innego? czy też

            Tak, z aspektemczasownika jest jak z rodzajem rzeczownika, czasownik go ma, czasownik się przezeń nie odmienia.

            >   * fleksja czasowników: ten sam czasownik może występować w różnyc
            > h aspektach?

            Ze czasownik odmienia się przez aspekt? Na czym to miałoby polegać?

            > Na fleksyjność wskazuje w miarę regularne zmienianie aspektu. Jeśli użyję niei
            > stniejącego czasownika ,,zastrzeliwać'', to się skrzywisz, ale wspaniale zrozum
            > iesz, że miałem na myśli aspekt niedokonany od ,,zastrzelić''.

            Nie za bardzo. Wg mnie powinno być "zastrzelać".

            > Na klasyfikacyj
            > ność wskazuje choćby to, że odrębne apekty mają odrębne bezokoliczniki: ,,zabić
            > ''
            • stefan4 Re: Aspekt czasownika 04.12.16, 00:12
              chywomod:
              > Aspekty w polskim są tylko dwa i bardzo łatwo je od siebie odróżnić - dokonany
              > nie ma czasu teraźniejszego. I mówić i mawiać to aspekt niedokonany.

              No, nareszcie jasna definicja. Dzięki.

              Jednak problem nie jest całkiem trywialny, patrz np. to wyjaśnienie Bańki
        • bunkum Re: Aspekt czasownika 03.12.16, 23:23
          > Bo "shoot" to nie "zastrzelić", lecz "strzelać", trzeba wiec sprecyzowac, czy t
          > ylko strzelony (postrzelony), czy strzelony skutecznie (zastrzelony).

          Nie jest tak.

          He was shot at midnight. Was he killed? Default reading: Yes.
          He was shot at twice. Was he killed? Default reading: No.
          He was shot twice. Was he killed ? Default reading: Yes, killed or at least wounded.
          • chywomod Re: Aspekt czasownika 03.12.16, 23:32
            bunkum napisała:

            > > Bo "shoot" to nie "zastrzelić", lecz "strzelać", trzeba wiec sprecyzowac,
            > czy t
            > > ylko strzelony (postrzelony), czy strzelony skutecznie (zastrzelony).
            >
            > Nie jest tak.
            >
            > He was shot at midnight. Was he killed? Default reading: Yes.
            > He was shot at twice. Was he killed? Default reading: No.
            > He was shot twice. Was he killed ? Default reading: Yes, killed or at least wou
            > nded.

            Może i racja, w zasadzie wszystkie czasowniki języków niesłowiańskich sa niejednoznaczne pod względem dokonania. Zazwyczaj wynika to z kontekstu. Jak ktoś mówi "I read a book yesterday", to nie wiemy, czy przeczytał cala.
            • bunkum Re: Aspekt czasownika 05.12.16, 00:58
              > Może i racja,

              Zadne moze.

              > w zasadzie wszystkie czasowniki języków niesłowiańskich sa niejed
              > noznaczne pod względem dokonania.

              Pieprzysz.
              • chywomod Re: Aspekt czasownika 05.12.16, 20:11
                bunkum napisała:

                > > Może i racja,
                >
                > Zadne moze.

                "Wszystkie", nie "żadne", to nie było zdanie przeczące. Chyba, ze chodzi ci o zadne od "zad" (gorale mowia przedni i zadni).

                > > w zasadzie wszystkie czasowniki języków niesłowiańskich sa niejed
                > > noznaczne pod względem dokonania.
                >
                > Pieprzysz.

                Nawet dość często, dopóki mogę! smile
                • dar61 Aspekt dźwięku w klamrę wzięty 07.12.16, 23:20
                  - Pieprzysz.
                  - Nawet dość często

                  Zawsze mnie ciekawiła ewolucja znaczenia słowa tu domyślnego: pierđolić.
                  W swym znaczeniu wyjściowym słowa dźwiękonaśladowczego, kojarzonego z nadczynnością wątpi u osób zaawansowanych wiekiem, stetryczałych, zmarnowanych życiem, zużytych.
                  Zużytych do szpiku kiszek, rzec by można.

                  A wwąchując się w wątek:
                  {Al.1} zauważa, że bezpośrednią przyczyną śmierci jest zgon, mówi też, że bezpośrednią przyczyną zgonu jest smierć.
                  Odsuńmy kurę i jajo - chyba nie do końca jest to tak przejrzyste, klarowne, jednosmakowe.
                  O śmierci tu kiedyś mówiono jako o śmierci naturalnej, dobrej, pożądanej.
                  Sam zgon mataczy i wikła się w gonienie kogoś/ czegoś - nie: ginięcie śmiercionośne.
                  Pierwotny śmierciodajny skon czysto kojarzy się z końcem, a nawet z początkiem.
                  Nieźle byłoby poszukać znaczeń odpowiedników niesłowiańskich słów, ale praktycznie wszystkie kultury marzą o takim końcu życia, by dał początek. Dokonane, ale i niedokonane...
                  Wetknięty w wazon kijek z kwiatkami ostatnim wysiłkiem daje i owocki. Drzewa pełne próchna umierają, obficie kwitnąc i owocując, a z kolei pająki [...]

                  gonił w piętkę
                  dar61

                  - Coś filozofią zawionęło...
                  - Przepraszam, zjadłem dziś coś na mieście.


                  https://www.przeszczep.pl/images/large/6922.jpg
                • bunkum Re: Aspekt czasownika 09.12.16, 04:21
                  > Nawet dość często, dopóki mogę! smile

                  Mierzyc sily na zamiary.

                  >Może i racja, w zasadzie wszystkie czasowniki języków niesłowiańskich sa niejednoznaczne >pod względem dokonania. Zazwyczaj wynika to z kontekstu.

                  Skoro w zasadzie wszystkie, wystarczy wymienic jeden jezyk z ostrym roznicowaniem morfologicznym na perfective i imperfective: francuski.

                  W angielskim morfologia rowniez znaczy: perfect jest perfective (egzystencjalny perfect jest zawsze perfective; niektorzy madrzy mowia, ze uniwersalny juz nie jest, choc ci jeszcze madrzejsi mowia, ze tez jest) ; continuous jest imperfective.

                  Czesto sama leksyka (bez tego nieszczesnego kontekstu—zakazac naduzywania slowa kontext, pronto) zalatwia sprawe: wszystkie czasowniki zwane semefactive sa perfective: she coughed, he winked, it died…

                  In sum: Mozna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka