ur-nammu
09.07.18, 19:26
Do napisania tego tekstu skłoniła mnie dyskusja w sąsiednim wątku ( tiny.pl/g6hhc ). Została w nim zakwestionowana wypowiedź profesora Miodka o różnym tempie zmian poszczególnych języków indoeuropejskich.
Zacznę od niezbędnego uściślenia.
Profesor Miodek pisał o tekstach staroangielskich, starofrancuskich i staropolskich. Ze względu na różne tempo rozwoju cywilizacyjnego średniowiecznej Anglii i Francji z jednej strony, a Polski z drugiej, periodyzacja ówczesnych zjawisk językowych jest rozbieżna. Wystarczy powiedzieć, że język staroangielski (czyli inaczej anglosaski) używany był w latach 450-1150, gdy średnioangielski to lata 1150-1450; język starofrancuski to IX-XIII wiek, a średniofrancuski obejmuje stulecia XIV-XVI; staropolski to X-XVI wiek, a od początku XVI wieku zaczyna się średniopolski.
Myślę, że Miodek wyraził się precyzyjnie, ponieważ posłużył się określeniem danej fazy rozwoju języka, nie stuleciami. Jeśli zaś chodzi o tempo zmian zachodzących w poszczególnych odłamach rodziny indoeuropejskiej, to wolniejsze tempo zmian języków słowiańskich widać doskonale w ich konserwatywnej morfologii.
***
W przywołanym wątku pojawił się pomysł zestawienia powstałych w podobnym czasie zabytków języka polskiego z jednej strony i angielskiego lub francuskiego z drugiej. Oto taka próba. Porównałem teksty Genesis, których powstanie dzieli kilkadziesiąt lat. Poniżej zestawiam krótki fragment z Biblii królowej Zofii (przekład pochodzi z lat 1453-1461, a więc przynależy do spuścizny staropolskiej) z fragmentem Genesis z Wycliffe Bible (ok. 1395 rok, czyli przynależy do spuścizny średnioangielskiej) oraz z kolejnym angielskim tłumaczeniem – Tyndale Bible (1535 rok, czyli już język nowoangielski).
Biblia królowej Zofii
Poczynają sie pirwe księgi Mojżeszowy, Genesis.
<1> W początce Bog stworzył niebo i ziemię. <2> Ale ziemia była nieużyteczna a prozna, a ćmy były na twarzy przepaści, a duch Boży na świecie nad wodami. <3> I rzekł Bog: Bądź światło; i stworzono światłość. <4> A uźrzał Bog światłość, iże jest dobra, i rozdzielił światłość ode ćmy. <5> I nazwał jest światłość dniem, a ćmy nocą. I uczynił wieczor, a z jutra dzień jeden. <6> Lepak rzecze Bog: Bądź stworzenie w pośrzod wod, a rozdzielił wody od wod. <7> I uczynił Bog stworzenie, i rozdzielił wody, jeż to były pod stworzenim, ot tych jeż były nad stworzenim. I <z>stało sie jest tako. <8> I nazwał Bog stworzenie niebem; i <z>stał sie wieczor, a z jutra dzień drugi.
( staropolska.pl/sredniowiecze/biblia_i_apokryfy/Biblia_Zofii.html )
Tu dla wygody czytających zamieszczam tekst współczesny:
Biblia Tysiąclecia
1.1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. 2 Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch2 Boży unosił się nad wodami. 3 Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. 4 Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. 5 I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy. 6 A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich!» 7 Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, 8 Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi.
( biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1 )
A teraz Biblia średnioangielska:
Wycliffe Bible
1 In the bigynnyng God made of nouyt heuene and erthe. 2 Forsothe the erthe was idel and voide, and derknessis weren on the face of depthe; and the Spiryt of the Lord was borun on the watris. 3 And God seide, Liyt be maad, and liyt was maad. 4 And God seiy the liyt, that it was good, and he departide the liyt fro derknessis; and he clepide the liyt, 5 dai, and the derknessis, nyyt. And the euentid and morwetid was maad, o daie. 6 And God seide, The firmament be maad in the myddis of watris, and departe watris fro watris. 7 And God made the firmament, and departide the watris that weren vndur the firmament fro these watris that weren on the firmament; and it was don so. 8 And God clepide the firmament, heuene. And the euentid and morwetid was maad, the secounde dai.
( wesley.nnu.edu/fileadmin/imported_site/biblical_studies/wycliffe/Gen.txt )
I Biblia nowoangielska z 1535 roku:
Tyndale Bible
Chapter 1 1 In the begynnynge God created heaven and erth. 2 The erth was voyde and emptie ad darcknesse was vpon the depe and the spirite of god moved vpon the water 3 Than God sayd: let there be lyghte and there was lyghte. 4 And God sawe the lyghte that it was good: and devyded the lyghte from the darcknesse 5 and called the lyghte daye and the darcknesse nyghte: and so of the evenynge and mornynge was made the fyrst daye 6 And God sayd: let there be a fyrmament betwene the waters ad let it devyde the waters a sonder. 7 Than God made the fyrmament and parted the waters which were vnder the fyrmament from the waters that were above the fyrmament: And it was so. 8 And God called the fyrmament heaven And so of the evenynge and morninge was made the seconde daye
( wesley.nnu.edu/fileadmin/imported_site/tyndale/Tyndale.pdf )
A oto współczesny tekst angielski (z elementami archaizacji stylistycznej):
King James Version
1 In the beginning God created the heaven and the earth. 2 And the earth was without form, and void; and darkness was upon the face of the deep. And the Spirit of God moved upon the face of the waters. 3 And God said, Let there be light: and there was light. 4 And God saw the light, that it was good: and God divided the light from the darkness. 5 And God called the light Day, and the darkness he called Night. And the evening and the morning were the first day. 6 And God said, Let there be a firmament in the midst of the waters, and let it divide the waters from the waters. 7 And God made the firmament, and divided the waters which were under the firmament from the waters which were above the firmament: and it was so. 8 And God called the firmament Heaven. And the evening and the morning were the second day.
( www.biblegateway.com/passage/?search=Genesis+1&version=KJV )
O ile mi wiadomo, nie istnieje staroangielskie tłumaczenie Genesis, posłużę się więc przekładem Ewangelii św. Mateusza z X wieku:
The Anglo-Saxon Version of the Holy Gospels, Matheus 6.25-26
Fortham ic secge eow, thaet ge ne sin ymbhydige eowre sawle, hwaet ge eton; ne eowrum lichaman, mid hwam ge syn ymbscrydde. Hu nys seo sawl selre thonne mete, and eower lichama betera thonne thaet real ? Behealda heofonan fuglas, fortham the hig ne sawa ne hig ne ripath, ne hig ne gadriath on berne; and eower heofonlica feader hig fet. Hu ne synt ge selran thonne hig?
( archive.org/details/thahalgangodspel00thor )
(Kontynuacja w następnym wpisie – U.)