Zainspirowany bliskim świętem, z ciekawości sprawdziłem jak
Wielkanoc jest nazywana w językach słowiańskich.
Okazuje się, że oprócz polskiego, jeszcze w trzech językach ciągną noc:
czeski -
Velikonoce
słowacki -
Veľká noc
słoweński -
Velika noč
Inne trzy ciągną dzień:
białoruski -
Вялікдзень
bułgarski -
Великден
ukraiński -
Великдень
Skąd im się to wzięło?
Jeszcze inne, wzięły od wskrzeszenia
serbski -
Васкрс
chorwacki -
Uskrs
bosniański -
Uskrs
Tylko rosyjski jest indywidualistą paschalnym -
Пасха
Natomiast po sąsiedzku, litewski (nie-słowiański) prawdopodobnie (?) zapożyczył wielkość, bo mają
Velykos choć w litewskim nie ma słowa "Velyk". Na "wielkość" mają inne określenia, np. "didelis".
--
Jaja w Święta zwyczajowo
Tradycyjnie upiększane
We Wielkanoc nastrojowo
Przez nas wszystkich zajadane
Kto się nimi faszeruje
Kiedy święta ich nadchodzą
Ten wspaniale się poczuje
Gdy mu one nie zaszkodzą
Jajami się nie obrzuca
Ale zgodnie konsumuje
Jeśli kogoś po nich rzuca
Na pewno się nie otruje