03.01.05, 16:16
Jakie moglibyscie polecic slowniki frazeologiczne i terminow literackich aby
przydaly sie zarowno w przygotowaniach do egzaminow na polonistyke jak i na
samych studiach?
Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: słowniki 03.01.05, 21:37
      Frazeologiczny - PWN albo Mueldnera-Nieckowskiego (ja wolę ten drugi)
      W kwestii słownika terminów literackich - na studiach niewątpliwie przyda się
      ten z serii "Vademecum Polonisty", ale ja najbardziej lubię "Zarys teorii
      literatury", bo tam prostym językiem wszystko opisane, choć hasła nie są
      specjalnie rozbudowane. No i wadę ma taką, że baardzo ciężko go zdobyć.

      16%VOL
      22%VAT
    • tawananna Re: słowniki 03.01.05, 23:34
      Ja na razie niestety na studiach nie inwestowałam w słowniki - finanse, ech
      finanse... Natomiast pod koniec LO, przygotowując się do matury i wstępnych,
      zostałam radosnym nabywcą dwóch słowników z wydawnictwa Park: "Słownik gatunków
      literackich" i "Leksykon nauki o języku". Oba są naprawdę dobre i na wysokim
      poziomie, z czystym sumieniem mogę je polecić. Ten pierwszy to bardzo dobre
      opracowanie wszelkich możliwych gatunków literackich, podzielone na epoki i z
      masą przykładów i cytatów, definicje są na poziomie, nie niczym z jakiegoś
      szkolnego minisłowniczka. Drugi leksykon zawiera głównie pojęcia z
      językoznawstwa (znacznie wykraczające poza poziom liceum; świetne kompendium
      swoją drogą), ale jest też obszerny rozdział ze wszelkimi typami środków
      stylistycznych, figur retorycznych itd. - porządne definicje i dużo przykładów.
      Liczba terminów też na poziomie, znalazłam tam chyba wszystkie, które miałam w
      ubiegłym roku na poetyce smile, do powtórki było potem jak znalazł. Na dodatek
      obie książki (w wersjach w miękkiej okładce) były bardzo tanie, coś koło 30 zł
      każdy.
      • philo_sophia Re: słowniki 04.01.05, 23:26
        Jesli chodzi o slownik frazeologiczny to jednak zainwestuje w ten PWN.
        Bardzo zainteresowaly mnie slowniki o ktorych pisze Tawananna i chcialabym je
        kupic. Rano przeczytałam Wasze odpowiedzi i przeszlam sie po ksiegarniach w
        moim miescie i niestety nigdzie nie bylo tych wydawnictwa Park sad(( Przejrzalam
        tez Allegro i tez nic nie znalazlam sad A prawde mowiac zalezy mi na nich! Wiec
        bede szukac
        • tawananna Re: słowniki 05.01.05, 00:36
          > Jesli chodzi o slownik frazeologiczny to jednak zainwestuje w ten PWN.
          Bardzo dobry jest, polecam smile.

          Swoją drogą, z takich moich ostatnich refleksji przeglądaniowo-słownikowychwink -
          w PWN (Bąba, Liberek; z dr Liberkiem miałam zajęcia wink) haseł jest "na oko"
          mniej i nacisk jest położony na stałe związki frazeologiczne, takie niemal
          przysłowiowe; hasła są za to bardzo rozbudowane. U Mueldnera natomiast
          (podobnie jak np. u Skorupki) dużo jest związków luźnych i łączliwych. Np.
          hasła "biuro" w słowniku PWN brak, a u Mueldnera mamy:

          1. być w biurze
          2. po biurze
          3. przed biurem

          Zaś u Skorupki:

          1. biuro adresowe, budowlane, handlowe, prasowe, techniczne, wywiadowcze
          2. biuro polityczne
          3. pot. po biurze, przed biurem
          4. Chodzić, pójść do biura.
          5. Pracować w biurze.
          6. Być w biurze.
          7. pot. niestaranne Być na biurze.

          Mnie zupełnie słownik PWN wystarcza; rzecz w tym, że korzystam z niego raczej w
          celu zrozumienia niejasnych dla mnie związków frazeologicznych, a nie aby
          dowiedzieć się, w jakich różnych związkach występuje dany wyraz.

          Co do tamtych słowników z wydawnictwa Park - jest może u Ciebie EMPiK? Tam
          powinny być na 100%, jakiś czas temu widziałam. Przeglądałam też w księgarni
          ich nowy leksykon, tym razem o epokach literackich. Sprawiał dobre wrażenie,
          ale paruminutowy kontakt wiele nie znaczy smile.

          Ja kupowałam moje słowniczki u mnie, nie w Poznaniu, z dostaniem nie było
          problemów, choć w mieście są 2 (słownie: dwiesmile) księgarnie. Aha, autorzy:
          gatunków - Bernacki, Pawlus; język - Podlawska, Płóciennik.
        • tawananna Re: słowniki 05.01.05, 01:03
          A szukałaś w księgarniach internetowych? Przeglądałam z Google, masa tego.

          Np. ze strony wydawnictwa:
          www.park.pl/ksiegarnia/index.php?ksiegarnia=E&nr_sesji=60568110396211856450&tryb=wszystkie

          Tanio nawet smile.
          Leksykon nauki o języku - 19,90 (jest też Słownik wiedzy o języku - ciekawe,
          czy to ta sama pozycja pod zmienionym tytule czy coś zupełnie innego; cena i
          autorki te same)
          Słownik gatunków literackich - 29,90

          Epoki Literackie. Od antyku do współczesności (to jest chyba to, co oglądałam) -
          19,90

          Widzę, że ukazał się jeszcze słownik motywów i słownik bohaterów.

          A co do słownika gatunków, skoro już jestem w Poznaniu i mam go przed sobą smile,
          b. dobry jest. Gatunki ułożono chronologicznie i podzielono wg okresów, ale
          jest też indeks alfabetyczny. Każda definicja jest b. rozbudowana, oprócz
          wyjaśnienia, jakie są cechy danego gatunku, jest też przytoczona jego historia
          na świecie i w Polsce, czasami pojawiają się wypowiedzi znawców gatunku,
          obowiązkowo są przykłady utworów, często definicja jest zilustrowana obszernymi
          cytatami z nich, jest też przy hasłach wyodrębniana część "Kontynuacje i
          nawiązania", wszystkie definicje są pisane zrozumiałym językiem. Jest słownik
          wszelkich trudniejszych terminów literackich (a w tekście terminy występujące w
          słowniczku są podkreślane), jest indeks dzieł cytowanych. Aaa, i zapomniałabym,
          że słownik jest ilustrowanysmile) czarno-białymi reprodukcjami dzieł sztuki.

          Heh, teraz poczułam się prawie jak jakiś zakonspirowany przedstawiciel
          wydawnictwa ;D
          • philo_sophia Re: słowniki 05.01.05, 20:59
            Tawananno!
            Bylam dzisiaj w Empiku, nie maja obecnie ani slownika ani leksykonu wyd. Park
            ale sprzedawca powiedzial zebym zajrzala pod koniec przyszlego tygodnia bo maja
            miec dostawe big_grin
            Kiedy stane sie rownie szczesliwa posiadaczka tych pomocy naukowych wink to dam
            znac!
            Pozdrawiam serdecznie!
            philo_sophia
            • tawananna Re: słowniki 05.01.05, 22:28
              Kiepski macie ten Empik wink.

              Świetnie, że dasz znać, jak kupisz - napisz wtedy koniecznie, co o nich
              sądzisz - jestem ciekawa, czy to moja baaardzo stronnicza ocena, czy może
              jednak coś w tym jest smile.

              Ładną sygnaturkę maszsmile)
    • very_martini Re: słowniki 05.01.05, 23:49
      A ja wczoraj zrobiłam sobie przegląd słowników poprzedzony pytaniem "jakiego
      słownika szukałabym, gdybym była obcokrajowcem i chciała coś łądnego napisać?"
      Pytanie nieco głupie, ale zmusza do szukania prostych rozwiązańwink Efekt -
      zdecydowanie Bańko, potem Mueldner, a reszta właświcie odpada.
      Słownik Bańki i tak jest zresztą najfajowniejszy, bo jest INNYwink

      16%VOL
      22%VAT

      takie tam sobie forum homeopatia
      • tawananna Re: słowniki 06.01.05, 10:19
        No, ale Bańko to nie frazeol.smile Zgadzam się z Twoją opinią, INNY jest świetny,
        ma napisane normalnym językiem, zrozumiałe definicje i już to go wyróżnia wink.
        • philo_sophia Re: słowniki 10.01.05, 22:52
          Mam jeszcze pytania zanim nabede ww. pomoce naukowe
          ->na jakie dzialy podzielony jest leksykon? Z tego co sie dowiedzialam bede
          miala egzamin pisemny ze skladni, morfologii, stylistyki, fonetyki, kultury
          jezyka (zalezy mi zwlaszcza na wiadomosciach o rozbiorze logicznym zdania wink)
          ->slownik zawiera tylko gatunki literackie, a moze znacie cos ogolnego, cos co
          ogolnie zawiera terminy literackie?
          • tawananna Re: słowniki 10.01.05, 23:18
            > ->na jakie dzialy podzielony jest leksykon? Z tego co sie dowiedzialam bede
            >
            > miala egzamin pisemny ze skladni, morfologii, stylistyki, fonetyki, kultury
            > jezyka (zalezy mi zwlaszcza na wiadomosciach o rozbiorze logicznym zdania wink)

            Z pamięci nie jestem w stanie Ci powiedzieć uncertain, będę w domku w sobotę, wtedy
            mogę Ci wszystko napisać smile. Ale - z tego, co kojarzę - te wszystkie działy są.

            > ->slownik zawiera tylko gatunki literackie, a moze znacie cos ogolnego, cos
            > co
            > ogolnie zawiera terminy literackie?

            Jest oczywiście nasza biblia czyli "Słownik terminów lterackich", taki duży i
            gruby smile, żadnych danych na jego temat niestety nie pamiętam, ale pewnie ktoś
            Ci napisze smile.

            W tych "Gatunkach..." jest minisłowniczek pojęć - właściwie nie taki mini smile. A
            w "Leksykonie..." opisane są szczegółowo środki stylistyczne - mocny punkt tej
            pozycji.
            • philo_sophia Re: słowniki 11.01.05, 00:31
              tawananna napisała:

              > Z pamięci nie jestem w stanie Ci powiedzieć uncertain, będę w domku w sobotę, wtedy
              > mogę Ci wszystko napisać smile.

              Jesli to nie bedzie dla Ciebie klopot! Bede bardzo wdzieczna.

              Pozdrawiam
              • tawananna Re: słowniki 17.01.05, 00:53
                Język jako narzędzie porozumiewania się

                Komunikacja językowa

                Pragmatyka językowa

                Budowa języka oraz funkcja jego składników
                (i tu: Fonetyka z el. fonologii, Morfologia: Słowotwórstwo, Fleksja, Składnia,
                Słownictwo, Semantyka, Frazeologia, Słowniki)

                Kultura języka

                Zróżnicowanie współczesnej polszczyzny
                (tu m.in. odmiany współ. j. pol., stylistyka, środki stylistyczne, język i styl
                epok)

                Język a retoryka

                Dzieje języka polskiego
                (zmiany wg tego, czego dotyczyły, dzieje ortografii, zabytki j.pol., główne
                tendencje rozwojowe)

                Współczesna wiedza o języku
                • chuda_w-w Re: słowniki 15.02.05, 21:58
                  Również mam ograniczone fundusze i zastanawiam się w który słownik lepiej
                  zainwestować będąć na polonistyce, terminów czy gatunków literackich?
                  • tawananna Re: słowniki 15.02.05, 22:06
                    Terminów oczywiście. Bo gatunki też tam będą wink.

                    W miarę możliwości zainwestowałabym w ten największywink, tj. nie kojarzę
                    niestety w tej chwili autora, ale mam na myśli ten duży, jednotomowy,
                    kanonicznywink, którego egzemplarzy jest najwięcej w bibliotece wink. Ale nie wiem,
                    czy ma on jakieś wznowienia, wydania w bibliotece są dość sfatygowane i na nowo
                    oprawione (dlatego nie kojarzę okładkiwink), chyba będę szukać raczej w
                    antykwariatach.

                    Ktoś kojarzy autora?
                    • bar12341 Re: słowniki 16.02.05, 00:00
                      tawananna napisała:

                      Ktoś kojarzy autora?

                      Zapewne chodzi Ci o słownik tzw. czworaczków- - Michała Głowińskiego, Teresy
                      Kostkiewiczowej, A. Okopień-Sławińskiej i Janusza Sławińskiego.

                      Przypuszxczam, ze nie bedzie problemu ze znalezieniem nowego wydania w
                      ksiegarni, ale jest strasznie drogi (ok 80 zl). Okładka jest bialo-bladozielona
                      (ta sama seria, w ktorej ukazaly sie "Słownik lit. staropolskiej", "S. lit.
                      Oswiecenia", itd.).
                      • tawananna Re: słowniki 16.02.05, 00:12
                        > Zapewne chodzi Ci o słownik tzw. czworaczków- - Michała Głowińskiego, Teresy
                        > Kostkiewiczowej, A. Okopień-Sławińskiej i Janusza Sławińskiego.

                        Tak przypuszczam wink.

                        > Przypuszxczam, ze nie bedzie problemu ze znalezieniem nowego wydania w
                        > ksiegarni, ale jest strasznie drogi (ok 80 zl).

                        Brzmi załamująco sad(. Prędzej czy później będę musiała zainwestować, ale chyba
                        rozejrzę się jednak po antykwariatach na razie wink.

                        > Okładka jest bialo-bladozielona
                        > (ta sama seria, w ktorej ukazaly sie "Słownik lit. staropolskiej", "S. lit.
                        > Oswiecenia", itd.).

                        Trzymam za słowo wink. Bo wiesz, znam i SLS, i SLO, ale oryginalnej okładki nigdy
                        chyba nie widziałam - wszystkie oprawione na burobrązowo.
                      • chuda_w-w Re: słowniki 16.02.05, 13:09
                        bar12341 napisał:

                        > Przypuszxczam, ze nie bedzie problemu ze znalezieniem nowego wydania w
                        > ksiegarni, ale jest strasznie drogi (ok 80 zl)

                        Słownik ten można kupić na allegro już od 20 zł w górę, zawsze są chętni do
                        nabycia... smile
                        • chuda_w-w Re: słowniki 30.03.05, 08:42
                          tawananna napisała:

                          >W tych "Gatunkach..." jest minisłowniczek pojęć - właściwie nie taki mini smile.

                          Zachęcona pozytywnymi opiniami na Forum, a dokładnie Tawananny wink zostałam
                          szczęśliwą właścicielką owych "Gatunków...". Mam wydanie 2005 i nie ma tam
                          żadnego minisłowniczka...
                          Za to ilustracje są kolorowe, buehehehe. Czyżby zamieniono słowniczek na rzecz
                          kolorowych "obrazków"? wink Bo z tego co się zdążyłam zorientować słownik wyrazów
                          trudniejszych mają wydania starsze... a może ja mam jakiś "upośledzony"
                          egzemplarz?! wink

                          Pozdrawiam smile
                          • tawananna Re: słowniki 31.03.05, 19:32
                            Uuuu, to fatalnie. Możliwe, że to było tylko w starszych wydaniach. sad A
                            myślałam, że moje jeszcze nie jest takie stare wink (2002smile). Słowniczek był
                            naprawdę przyjemny, ponad 40 stron. I w głównym tekście książki zaznaczone są
                            wyrazy, które można znaleźć w słowniczku.

                            A "Gatunki..." chociaż przydatne?smile

                            Bo ja muszę się pochwalić, że też poczyniłam ważne zakupy - w końcu jestem
                            szczęśliwą właścicielką Słownika Terminów Literackich z Ossolineum (red. J.
                            Sławiński, a poza tym M. Głowiński, A. Okopień-Sławińska i ktoś tam jeszcze,
                            ach, te nazwiska! wink). Kosztował mnie drogo (nowysmile), ale za to
                            wyeksploatowałam go maksymalnie przy pisaniu pracy rocznej z poetyki (mogę się
                            pochwalić - wczoraj skończyłam smile).

                            Pozdrowienia!

                            Tawi
                            • chuda_w-w Re: słowniki 01.04.05, 11:29
                              tawananna napisała:

                              > Uuuu, to fatalnie. Możliwe, że to było tylko w starszych wydaniach. sad A
                              > myślałam, że moje jeszcze nie jest takie stare wink (2002smile). Słowniczek był
                              > naprawdę przyjemny, ponad 40 stron. I w głównym tekście książki zaznaczone są
                              > wyrazy, które można znaleźć w słowniczku.

                              Też biorę taką możliwość pod uwagę wink Gdybym wiedziała kupiłabym starsze
                              wydanie, bo na takie też trafiłam ale myślałam że skoro jest tegoroczne to
                              będzie "polepszone" ekhm...ekhm wink Owszem, jest polepszone, nie ma
                              słowniczka tongue_out ale za to kolorowe ilistracje wink


                              > A "Gatunki..." chociaż przydatne?smile

                              Oczywiście że przydatne i to nie tylko mnie wink Jestem zadowolona z zakupu, bo
                              słownik napisany jest bardzo przystępnym językiem, opisuje dokładnie konkretny
                              gatunek, jego historię a do tego zilustrowany jest przykładem smile


                              > Bo ja muszę się pochwalić, że też poczyniłam ważne zakupy - w końcu jestem
                              > szczęśliwą właścicielką Słownika Terminów Literackich z Ossolineum (red. J.
                              > Sławiński, a poza tym M. Głowiński, A. Okopień-Sławińska i ktoś tam jeszcze,
                              > ach, te nazwiska! wink). Kosztował mnie drogo (nowysmile), ale za to
                              > wyeksploatowałam go maksymalnie przy pisaniu pracy rocznej z poetyki

                              Ja też planuje kupić sobie ten słownik, ale jak dotąd cena mnie skutecznie
                              odstrasza wink Chciałabym go nabyć najpóźniej pod koniec wakacji, ale jak będzie
                              to się okaże. Zresztą w planach mam jeszcze inne ekhm...ekhm... pozycje
                              naukowe wink

                              Również pozdrawiam!
                              chuda
                              • philo_sophia Re: słowniki 01.04.05, 12:26
                                Ja tez kupilam ten slownik, bo Tawananna go tak wychwalalasmile i tez jestem
                                zadowolona, takiego czegos szukalamsmile
                                Tez mam wydanie 2005 i nie ma tam mini-slowniczka na koncusad Mialam mozliwosc
                                kupienia "Gatunkow" w antykwariacie i w ksiegarni, a ze roznica w cenie byla
                                niewielka zdecydowalam sie kupic w ksiegarni by miec nowa. Gdybym jednak
                                wiedziala ze nie bedzie posiadac mini-slowniczka wybralabym wersje z
                                antykwariatusad Przygotowuje sie do egzaminow na polonistyke wiec taki
                                slowniczek, chociaz mini, przydalby siesad Tym bardziej ze nie mam slownika
                                terminow literackichsad
                                Tawananna, mozesz napisac czy duzo stracilamwink I jakie mniej-wiecej terminy tam
                                wystepuja? Jak z ich przydatnoscia w czasie egzamu?wink Czy moze to "wyzsza
                                szkola jazdy" i sa one bardziej "studenckie"?wink
                                --
                                Forum polonistyczne
                                • tawananna Re: słowniki 01.04.05, 16:27
                                  Hasła w słowniczku są bardzo różne. Sporo jest terminów literackich albo nazw
                                  odnoszących się do jakichś zjawisk w sztuce, np.

                                  action painting
                                  alegoria
                                  antyfona
                                  Awangarda Krakowska
                                  intertekstualność
                                  literatura sowizdrzalska
                                  leitmotiv
                                  postmodernizm
                                  tragizm
                                  wiersz toniczny
                                  trawestacja itd.

                                  Ponadto są wyrazy niezwiązane tematycznie, ale z jakiegoś powodu uznane przez
                                  autorów za trudne, np.:

                                  spetryfikowany
                                  palestra
                                  panaceum
                                  kontestacja
                                  interlokutor
                                  fantasmagoria
                                  kerygmat

                                  Jak widać, poziom trudności jest zróżnicowany.

                                  Niektóre definicje są krótkie (zwłaszcza w wypadku terminów nieliterackich),
                                  np.:

                                  interlokutor - współrozmówca

                                  kazamaty - lochy więzienne, bardzo ciężkie więzienie

                                  retoryka - teoria i sztuka przemawiania; krasomówstwo

                                  Przeważają takie średniej długościwink, dla przykładu:

                                  melika - lit. odmiana greckiej liryki monodycznej wyprowadzona od Eolów, wśród
                                  których doszła do rozkwitu w VII-VI w. p.n.e.; charakteryzowała się strofami o
                                  różnej budowie, nazywanymi od imiom poetów (np. strofa salicka, alkajska).

                                  Są też bardziej rozbudowane, tak na 1/4 strony (tych przytaczać nie będę smile),
                                  np. kapista czy intertekstualność.

                                  Nie jest to oczywiście słowniczek wyczerpujący, bo ma tylko pomóc w lekturze
                                  leksykonu i tylko słowa z leksykonu zawiera, ale mimo to był bardzo przydatny
                                  (także przy powtórkach smile).

                                  Baaaaaardzo dużo nie straciłyście, bo jednak główna część książki zostaje wink,
                                  ale dziwię się, dlaczego z tego słowniczka zrezygnowano. A nie tłumaczą tych
                                  wyrazów np. w przypisach albo po każdym rozdziale?

                                  Pozdrowienia!

                                  Tawi
                                  • philo_sophia Re: słowniki 19.04.05, 22:43
                                    tawananna napisała:

                                    > A nie tłumaczą tych wyrazów np. w przypisach albo po każdym rozdziale?
                                    Nie tlumacza zadnych wyrazowsmile Jedynie jesli przy wyjasnianiu jakiegos gatunku,
                                    pojawia sie nazwa innego to jest on oznaczony gwiazdka* i na marginesie strony
                                    wytluszczonym drukiem pod napisem "Zobacz też" jest on ponownie wymieniony. Np.
                                    przy hasle "klechda" mamy gwiazdki przy wyrazach: bajka, basn, facecja i na
                                    marginesie pownownie sie one pojawiaja pogrubiona czcionka.
                                    Mimo wszystko korzystanie z niego to duza przyjemnosc. Mozna dowiedziec sie
                                    wielu naprawde ciekawych rzeczysmile) Goraco go polecam!

                                    Chce jeszcze oznajmic ze stalam sie rowniez wlascicielka "Leksykonu..." Jeszcze
                                    z niego nie korzystalam ale mam zamiar w czasie przygotowan do egzaminu
                                    z "jezyka". Narazie tylko kilkakrotnie przekartkowalam gowink Ale dam znac jak
                                    sie on wywiazuje ze swojego zadaniawink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka