Dodaj do ulubionych

O siusianiu

21.08.05, 15:19
Czytam co jakis czas ksiazki sensacyjne albo fantastyke i zawsze razi mnie,
jak w trakcie jakiejs konkretnej akcji, napiecie rosnie, a tu pojawia sie
zwrot "mezczyzna wysiusial sie". Zawsze zagladam wtedy na pierwsza strone, by
sprawdzic, kto to tlumaczyl. I na 99% jest to kobieta!

Wiecie, moim zdaniem gangster albo inny kryminalista, ani detektyw, w ogole
dorodly facet nie "siusia" ale jak juz to sie odlewa, albo sika, albo
chodziaz oddaje mocz (ble)

Precz z siusianiem!
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: O siusianiu 21.08.05, 15:20
      Zapomnialem jeszcze o zrobieniu siusiu.

      W ogole, czy szczanie jest naprawde wulgarne?
      • josip_broz_tito Re: O siusianiu 21.08.05, 16:42
        niespecjalnie, Wiech sie nie przejmowal np. smile
        BTW, na Kielecczyznie miejscowa ludnosc bardzo czesto mowi "zejszczal"
        i "pojszczal" smile
        • zakkahletz Re: O siusianiu 22.08.05, 06:19
          Ejże, a Ty znowu tu ze swoimi dodatkowymi "j" ?! W innym wątku też
          grasujesz ! wink

          josip_broz_tito napisał:

          > niespecjalnie, Wiech sie nie przejmowal np. smile
          > BTW, na Kielecczyznie miejscowa ludnosc bardzo czesto mowi "zejszczal"
          > i "pojszczal" smile
        • gatta13 Re: O siusianiu 16.10.05, 13:39
          josip_broz_tito napisał:

          > BTW, na Kielecczyznie miejscowa ludnosc bardzo czesto mowi "zejszczal"
          > i "pojszczal" smile

          A na dziecko wyjątkowo często moczące pieluszki mówi się "pojszczaniec" albo "obejszczaniec". wink
      • pyckal Redliński 21.08.05, 21:38
        Redliński, w "Konopielce", pisał:
        "Baby szczo stojęcy, nogi rozkraczywszy"
        • flyap Himilsbach 21.08.05, 23:54
          U niego gospodyni poszła w nocy do sieni i odcedziła do wiadra kartofle.

          • jottka etam 22.08.05, 10:52
            płeć tłumacza nieistotna, liczy się słowo, jakie występuje w oryginalesmile a nie
            pisanie na motywach w celu utrzymania należytego wizerunku gangstera

            • h_hornblower :) 22.08.05, 11:55
              jottka napisała:

              > płeć tłumacza nieistotna, liczy się słowo, jakie występuje w oryginalesmile a nie
              > pisanie na motywach w celu utrzymania należytego wizerunku gangstera

              Jottka, ale jak utrzymać nalezyty wizerunek ogrodnika w tłumaczeniu na angielski:

              Ogrodnik szczyna trawkę.
              Ogrodnik kosi pod dębem.


              pzdr
              horny
              • jottka Re: :) 22.08.05, 12:07
                a to nie nasz problem - zasada ogólna obowiązująca przy tłumaczeniu literatury
                głosi, że zawsze tłumaczenia dokonujemy na nasz język rodzimy

                napisz to po angielsku, to sie będziemy zastanawiać
                • h_hornblower Re: :) 22.08.05, 12:23
                  Literatury?

                  Pochlebiasz mi smile))

                  No nie wiem jak to przetłumaczyć. Jak na cos wpadniesz to napisz.

                  pzdr
                  horny
                  • jottka Re: :) 22.08.05, 12:35
                    nie bardzo rozumiem - pytanie wątkodawcy dotyczyło zasad poprawnego tłumaczenia
                    tekstów literackich i zakładam, że twój przykład też sie do tego odnosił.
                    koncepcja nie jest oryginalna, więc i tak mogłeś go podawać jedynie na prawach
                    cytatu.

                    a poza tym dlaczego mam to tłumaczyć? gry słowne w obcym języku większego sensu
                    nie mają, bo 'nie słyszymy' tego
                    • randybvain Sprawdze 22.08.05, 19:44
                      Ale to ma tez znaczenie, jaka wage ma pee, piss a jaka urinate w angielskim.
                      • ardjuna Re: Sprawdze 23.08.05, 13:59
                        Wszystkim tłumaczom z angolskiego proponuję używanie bezpiecznego i jakże
                        poetyckiego sformułowania opisowego "oddać nieco wody naturze".
                        • h_hornblower Re: Sprawdze 24.08.05, 19:00
                          Lub też bardziej swojskiego "połączyc się z Wisłą" (ew. "połaczyc sie z
                          Bałtykiem")
    • mietowe_loczki Re: O siusianiu 23.08.05, 20:50
      Nie rozumiem, że więcej sprzeciwu wywołuje samo sformułowanie niż to, że, no
      właśnie, akcja galopuje, pełno dynamicznych zwrotów, pościg za gangsterami,
      rozbijanie samochodów, pisk opon, napięcie rośnie, a on ... siusia.
      • josip_broz_tito Re: O siusianiu 23.08.05, 21:40
        ej loczki, ale chyba wlasnie to, a lekki offtopic, przynajmniej kiedys, a jak
        widac i teraz, nigdy nie byl potepianysmile
        • mietowe_loczki Re: O siusianiu 24.08.05, 09:50
          Offtopic to podstawa, nie o to mi chodziło. Ja po prostu myślałam, że prawdziwi
          macho istnieją gdzieś poza fizjologią.
          • h_hornblower ależ 24.08.05, 18:59
            mietowe_loczki napisała:

            > Offtopic to podstawa, nie o to mi chodziło. Ja po prostu myślałam, że
            prawdziwi macho istnieją gdzieś poza fizjologią.

            Mietowe_loczki, prawdziwi macho istnieja DZIĘKI fizjologii... smile)

            pzdr
            horny
    • randybvain Nie tylko tlumacze 24.08.05, 19:36
      Slowo dziecinne siusiu pojawia sie tez w polskich artykulach.
      Kamilka zrobila siusiu w majtki
      Lepsze siusiu

      Reszta w google to cos czego nawet nie moge otworzyc w bibliotece, typu siusiu
      starej baby:^>

      Mamy tez siku:
      Swiat dziecka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka