hermann5
17.04.06, 00:40
"Mały słownik gwary Górnego Śląska" podaje:
szkót, szkóty - 1. w l.mn. sztywne, krótkie włosy:
Niy umia sie dać rady z tymi szkótami na g(ł)owie.
Łostało mi ino piyńć szkótów sześcióma rajami na mojij g(ł)owie.
2. żartob. o dziecku: Ty mały szkócie, co mi tu zg(ł)obisz.
Wydawałoby się, że jest to jedno słowo, w pierwszym przypadku użyte w liczbie
mnogiej, w drugim zaś w liczbie pojedynczej, jednak w świetle "Słownika gwar
polskich" Karłowicza wydaje się, że są to dwa odrębne słowa, które na Śląsku
upodobniły się do siebie. Oto, co podaje Karłowicz:
1. Skuty a. szkuty = włosy ludzkie, sierść bydląt, Spr. IV, 360 (Sprawozdania
Komisji Językowej AU w Krakowie IV, Złoża J., Zbiór wyrazów używanych w
okolicach Chochołowa).
2. Szkita a. szkot = pogardl. nazwa dzieciaka w Krakowskiem, Bibl. Warsz.
LXXX, 631 (Abecadłowy spis wyrazów języka ludowego w Kujawach i
Galicyi zachodniej).
Czy wie ktoś z Was coś na temat etymologii tych słów?