poliki w majtach

01.02.03, 15:32
przepraszam za szokujacy tytul. Ostatnio czesto slysze te dwie formy i
nadziwic sie nie moge ze syndrom firanki ma az takie dlugie macki. Zawsze
wydawalo mi sie ze slowo "policzek" i "majtki" to nie zdrobnienia pierwotne.
Mimo wszystko te dwa wytrazy w tytule przyprawiaja moje serce o palpitacje...
    • antares777 Re: poliki w majtach 02.02.03, 00:26
      Nie ma za co przepraszać smile

      "Poliki w majtach" - to mi trąci muzeum. O ile na "poliki" jestem w stanie
      przystać, to "majty" na pewno nie oddają istoty obiektu, który określają.

      Ja byłbym za "polikami w majtusinkach" - o ile nie znajdzie się
      jeszcze "cieńsze" zdrobnienie wink

      Pozdrawiam
      Stary zgred

      • kicior99 Re: poliki w majtach 03.02.03, 14:07
        Moze to brzmi muzealnioe - tymczasem tak sie mowi i tak mowia zwlaszcza ludzie
        mlodzi i to nie tylko w Wielkopolsce. Ja dla odmiany zgodze sie predzej z
        majtami niz z polikami, ktore wydaja mi sie nader pretensjonalne.
        • reptar Re: poliki w majtach 12.02.03, 11:54
          A teraz czekamy na niespodzianę i poziomę           wink
          • kicior99 Re: poliki w majtach 12.02.03, 12:14
            reptar napisał:

            > A teraz czekamy na niespodzianę i poziomę           ;-

            Malo ci zadymy?
          • elve Re: poliki w majtach 12.02.03, 21:58
            a co powiesz na usterę? moja kumpela (kumpelka?) chciała to ostatnio ułożyć w
            scrabble, w liczbie mnogiej i dopełniaczu zresztą. Uster... jaki Uster (ktoś,
            kto stoi u steru?)? Ulster się mówi, dziewczyno! wink
    • brunosch Re: poliki w majtach 12.02.03, 12:11
      Bijąc się w piersi - przyznaję - przez dłuższą chwilę nie załapałem o co chodzi
      z tymi polikami. Kojarzyły mi się raczej z palikami (małymi palami + oboczność
      dialektologiczna a//o). A w zestawieniu z majtami dawało to obraz cokolwiek
      perwersyjny i obsceniczny wink Ale nie o tym. Gdzie znalazłeś owe
      koszmarne "poliki"? Przecież [policzki] pochodzą od słowa [lico] i tworzenie
      zarówno zdrobnień, jak i zgrubień jest tu psu na buty.
      • kicior99 Re: poliki w majtach 13.02.03, 12:36
        Wpisz slowo do wyszukiwarki i respice finem...
        szukaj.onet.pl/query.html?col=all&odm_tez=odmiana&qt=poliki
        ja to slowo slysze ostatnio dosc czesto. I czuje sie jakby ktos grabiami po
        kregoslupie mi przejezdzal...
    • starshine Re: poliki w majtach 13.02.03, 18:13
      a ja od razu pomyslalm o Poznaniu....
      • jolajola1 Re: poliki w majtach 14.02.03, 00:21
        a majty to przecież takie WIELKIE majtki, z nogawkami, ocieplane i na
        baaaaardzo dużą osobę
      • kicior99 Re: poliki w majtach 14.02.03, 16:32
        Nie rozumiem dlaczego... Mozesz to wytlumaczyc?
    • reptar skrzynki pocztowe 28.02.03, 07:29
      Przyszło mi właśnie do głowy, że „skrzynka” pocztowa to też zdrobnienie, więc
      producenci skrzynek pocztowych, chcąc nadać swojemu produktowi większą powagę
      (jak to producenci lubią), mogliby wypuścić na rynek „skrzynie pocztowe”.
    • ja22ek Kaczka 28.02.03, 11:35
      ...na dobra sprawę też wygląda jak zdrobnienie. Pewnie od 'kaka', a to z kolei
      jakby dźwiękonaśladowcze. Ciekawe, co na to Brueckner smile
      • reptar Re: Kaczka 28.02.03, 11:42
        Brückner nic, ale wyobraź sobie, że Bańkowski rzeczywiście podaje, że kaczka
        to „zdr. do +kaka” (wstukałem +, bo nie wiem jak zrobić taki krzyżyk na
        oznaczenie cmentarza).
        • ja22ek Re: Kaczka 28.02.03, 11:49
          Proszę, czasem nawet laik trafi na dobry ślad smile
          Nb. Niedawno wystarałem się o Bruecknera i z ulgą stwierdziłem, że większość z
          moich wymysłów z forum Ortografia znalazło u niego potwierdzenie. To znaczy, że
          warto samemu zgłębiać tajniki wiedzy.
    • ja22ek dajmy upust fantazji 28.02.03, 12:02
      to już znane: klasówa, kartkówa, basówa, komóra

      a to moje propozycje:
      jabło, rodzyn, stona ziemniaczanka, biedrona, podkoszul, podgłów,
      stoł (od stołek) i stol (od stolik), szklana, klap, ekiera, linija, piórń,
      lodówa, chłodziara, zamrażara, prala, suszara, golara, lokówa, kuchena,
      palń, piekarń, grząda, działa, konewa, kosiara... chwatit

      proszę podkreślić zgrubienia fałszywe wink
      • reptar Re: stona 28.02.03, 12:09
        ja22ek napisał:

        > stona ziemniaczanka,


        Poza tym, że zauważyłem zdrobnienie od „rzeczownika” ziemniaczana (brawo!),
        to ów żart Twój podziałał mi na wyobraźnię jeszcze od drugiej strony
        (jakkolwiek by to brzmiało wink   ).

        Otóż „stona” może być jednostką wagi sugerowanej. Przychodzi gość do sklepu
        i prosi ze trzy kilo jabłek, ze dwie pietruszki i stonę (z tonę) ziemniaków.
        • reptar Re: stona 28.02.03, 12:13
          Przepraszam, oczywiście chodziło mi o pietruchy i kila jabł   wink
        • ja22ek Re: stona 28.02.03, 12:52
          No i kiedy Staroanglik chciał kupić stonę ziemniaków, zauważył, że solidny
          kamień waży stone, i stąd się wzięła angielska nazwa na kamień.
          • reptar Re: stona 28.02.03, 13:04

            Cóż za inspirujący trop!

            Fred jaskiniowiec chciał wybrać się na polowanie na mamuta,
            więc przychodzi do sklepu i mówi: „Proszę FLINT STONE”.
        • mika_p Re: stona 15.03.03, 22:19
          Jako że "piórń" byłby ciężki do wymówienia, sugeruję formę "pióryń"
          • kicior99 Re: stona 15.04.03, 18:56
            Moja dzxisiejsza "zdobycz" programu radiowego
            wisior
            • reptar "ta forma" 15.04.03, 20:56
              A jak będzie wyglądać "ta forma" utworzona od wyrazu "żołądek"???
              • wind-eye żołąd, ślimony i złotóweczka 15.04.03, 22:03
                od żołądek? pewnie żołąd smile) bo z "ź" na końcu to co innego

                a zawsze mi się podobało jak moja babcia, chyba nie uznając zdrobnienia (?smile)
                ślimak, oraz nie cierpiąc tych stworzeń (bo podżerały jej rośliny na działce),
                nazywała je ŚLIMONAMI smile)))))))

                a jeśli chodzi o zmiękczenia, dla odmiany, język polski chyba przoduje w ich
                używaniu - "Paczuszkę odbierze Pan w okieneczku nr 2", "Należy się złotóweczka"
                itp. smile

                • stefan4 Zdrobnionka od rzeczowniczków 16.04.03, 12:52
                  wind-eye:
                  > a jeśli chodzi o zmiękczenia, dla odmiany, język polski chyba przoduje w ich
                  > używaniu - "Paczuszkę odbierze Pan w okieneczku nr 2", "Należy się
                  > złotóweczka"

                  Masz chyba na myśli zdrobnienia a nie zmiękczenia. Chociaż czasem zdrabnia
                  się przez zmiękczanie: ,,
                  • reptar No to ja mam znów pytanie 16.04.03, 13:20
                    Jak wygląda ten problem w angielskim. Jak po angielsku będzie "cencik"
                    albo "pistolecik"?

                    I znowu - czy to, że Anglicy nie zdrabniają tak powszechnie, wynika z ich
                    predyspozycji psychicznych czy z faktu posługiwania się językiem o takiej
                    a nie innej strukturze?
                    • ja22ek Re: No to ja mam znów pytanie 17.04.03, 11:24
                      Na mały cent mówią 'cennie', a na pistolecik 'pisty'.

                      A dlaczego nie zdrabniają? Mocarstwa raczej zgrubiają, bo mają poważne sprawska
                      na barach. Choć ze względu na infantylizację kultury masowej w USA i
                      dperecjację znaczenia Brytanii należy się spodziewać językowych ruchów
                      spieszczających.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja