Dodaj do ulubionych

Sylwester 2005/2006 ??

13.09.05, 15:32
Witam wszystkich serdecznie smile

Chyba jeszcze trochę za wcześnie na pytanie o Sylwestra, ale zaryzykuję smile

czy macie już jakieś ciekawe plany lub pomysły, jak spędzic noc sylwestrową /
około-sylwestrowe dni za granicami naszego kraju??
Pytam, ponieważ będę miała wtedy urlop i chciałabym się gdzieś wybrać,
spędzić tę noc inaczej niż zwykle, z dala od śniegu (choć uwielbiam),
fajerwerków (nie wiem czy to możliwe w Sylwestrawink i mrocznej polskiej zimy.

myslalam o jakimś ciepłym zakątku, ale jest tyle ciekawych miejsc na świecie,
a za mało czasu, żeby wszystkie zobaczyć. i cięzko mi się zdecydować.

Może Wy coś mi interesującego podpowiecie??

dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
pzdr serdecznie.
Obserwuj wątek
    • beduinka Re: Sylwester 2005/2006 ?? 15.09.05, 10:20
      ja w Sylwestra bede w Syrii lub Libanie
    • marts Re: Sylwester 2005/2006 ?? 16.09.05, 10:43
      polecam Cape Town
      • indian-summer Re: Sylwester 2005/2006 ?? 16.09.05, 21:29
        marts, ooo RPA, brzmi bardzo ciekawie. proszę powiedz cos wiecej smile
        czy organizowalas sama wyjazd? czy z biurem?
        i jak jest z noclegami?? czy trzeba duzo wczesniej cos zacząć orgazinowac i
        rezerwowac?

        dziekuję i pozdrawiam
        • claudio75 Re: Sylwester 2005/2006 ?? 28.09.05, 01:33
          Czesc 5 lece do Brazyli i w ameryce poludniowej chce zostac do marca 2006 tak
          wiec sylwester albo gdzies w bahia w Brazyli albo na MArgaricie w Wenezueli.
          Wenezuele z przelotami tansza.
          henriett@o2.pl
      • m-alwi Re: Sylwester 2005/2006 ?? 19.10.05, 21:06
        hej hej
        ja też szukam czegoś ciekawego na sylwestra...

        chodzi mi o to zeby coś się tam działo,a nie jakis pobyd w hoteliku...
        jezeli bedziecie gdzieś jechac albo znac oferty to dajcie znać
        dzięki smile
    • praslin Re: Sylwester 2005/2006 ?? 09.11.05, 03:07
      tylko jakieś wyspy, byłem w sylwka na seszelach. masakra, wyjazd
      zorganizowaliśmy sami, 3 tygodnie. lot aeroflotem przez dubai(druga masakra)a
      wcześniej przez moskwe. tej linii już nie ma ale jest dobre połączenie przez
      londek i nairobi. seszele to raj, na praslin polański kręcił piratów(byłem
      tam). proponuje kupi alken na w wolnocłowych bo tam jest kurewsko drogi- mały
      browar w sklepie 2 dolki.nie wymienia kasy oficjalnie bo na ulicy można dosta
      dwa razy więcej. to znamy prawda z autopsji więc nie będzieszoku. tylko nic na
      łapu capu bo można się naciąc, najlepiej subtelnie zagada w mijscu zamieszkania
      czyli jakimś np. hotelu. co wart zobaczyc ? WSZYSTKO, co można robic?
      WSZYSTKO
      co się liczy to mało turystów, czyste plaże mnóstewo ryb itd. nie mówiąc o
      klimacie
      polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka