Dodaj do ulubionych

Nuna pepp na otarcie łez :)

16.04.11, 19:27
Pochwalę się... a co tam.. smile
We wtorek lub środę będę miała nuna pepp kolor wineberry. Tak marudzilam, że ten bee sie rozleciał, że mąż powiedział to kup sobie drugi. Dwa razy nie musiał powtarzać... smile
No i akurat trafiła mi się okazyjnie peep, przynajmniej będzie czym się cieszyć jak bee będzie w naprawie.
Relację zdam na pewno no i zdjęcia cyknę, bo wiem, że kilka dziewczyn się pytało o ten wózek ale jakoś chyba nikt oprócz pinik nie miał odwagi by kupić.
I przynajmniej będzie co zabrać na wakacje, bo jak się rozwali to będzie mi mniej szkoda.
Obserwuj wątek
    • sylki Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 16.04.11, 20:35
      Czy wygrałaś ją na licytacji, bo ostatnio taka właśnie była smile na all?
      Kurcze ciekawa jestem tego wózka bardzo.
      Jakby mi się któregoś razu okazja trafiła to czemu nie wink
    • lucyna_1980 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 16.04.11, 20:37
      Tak dzisiaj wylicytowalam od tego gościa co limitki bee sprzedaje.
      Zapytalam o gwarancję i odpisał, że daje roczną. Więc za 450 zł zaryzykowałam i udalo się smile
      • agnes_nyc Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 16.04.11, 20:52
        daj znac czy dostalas ta gwarancje ?

        a ja kuzwa chyba musze przystopowac z wozkami bo wczoraj wygralam na przetargu mieszkanie 100 metrow jestem w szoku do dzis ale jedno na plus bedzie gdzie trzymac moje wozeczki smile
        a zaczal mi sie podobac stokke smile
        • mak-111 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 16.04.11, 21:05
          oj to konecznie opisz jak ci sie sprawdzi. bardzo jestesm ciekawa. a po tym jak okazalo sie, ze zapp terkocze to przeszla mi na niego ochota, wiec moze jeszcze nuna przede mna?wink
          • sylki Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 16.04.11, 21:10
            hehe no ciekawe czy nuna nie terkoce big_grin
    • saras-wati Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 16.04.11, 22:54
      jestem bardzo ciekawa Twoich wrażeń, zwłaszcza, że masz porównaniesmile
      kolor piękny!

      widziałam nunę na spacerze i przyznam, że nie wyglądał najlepiej...sam wózek ładny, ale bardzo mały...siedział w nim spory dwulatek i miał okropnie ciasno; świeciło słońce i ojciec zasunął mu budkę - wyglądało to jeszcze gorzej, bo ta budka taka mała mi się wydawała, jakby miało czapkę, a nie budę...

      oczywiście mogłam ulec złudzeniu, bo mijałam tylko ten wózek...zrób proszę jakieś fotkismile
      • norwegiana Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 18.04.11, 23:33
        ja też jestem ciekawa wrażeń bo mnie sie wizualnie podoba a jeszcze jakbyś mogła fotki wrzucić byłabym szczęśliwa smile
    • lucyna_1980 dojechała... 21.04.11, 09:56
      w sumie to dojachała we wtorek ale teraz dopiero znalazłam czas żeby Wam zrelacjonować

      Tu są zdjęcia:
      fotoforum.gazeta.pl/u/lucyna_1980.html
      No i po jeździe próbnej moje spostrzeżenia:
      -design jest super
      - kolor wineberry to taka śliwka węgierka
      - rozkłada się w bardzo prosy sposób właściwie wystarczy odpiąć rzep z boku i go otworzyć, przyczepić budkę z jednej strony i w drogę ( da się to zrobić jedna ręką z dzieckiem na ręku)
      - składa się do naprawdę małych wymiarów - tak na oko to na grubość jest to połowa bee (kiedyś zrobię zdjęcia obu złożonych wózków dla porownania)
      - będzie idealny jako wózek do samolotu bo jest mały lekki, można go ciągnąć jak walizkę i może nawet zabrać jako bagaż podręczny
      - buda nie gorsza niż w wiekszości spacerówek chociaż w porówaniu do bee to szału nie ma, ale w porówaniu do innych wózków to widziałam gorsze
      - oparcie rozgladane na zameczki do kata 45 stopni (moja córka wczoraj na spacerze nawet drzemkę sobie ucięła)
      - wozek dla dzieci max 92 cm wzrostu ( na zdjęciu siedzi w nim moja córka która ma okoo 80-86 cm zrostu i brakuje jej do końca podnóżka jakieś 6 cm i nad główką tyle samo)
      - jest w nim nawet jakaś amortyzacja tzn da się nawet dzieckiem "potrzepać" w wózku bo wszystkie drgania są niwelowane poprzez uginanie się ramy przedniej
      - bardzo dobrze się podbija
      No i jedyny minus - przednie kółka trochę terkocą. Mój mąż załozył dodatkowe gumowe podkładki co spowodowało, że się trochę wyciszył ale ja jestem przeczulona na punkcie stuków puków i mnie to trochę wkurza. Chociaż na taki szybki wypad jak wczoraj zrobiłam tzn. spacer głównym deptakiem na osiedlu i wejście do kilku sklepów na zakupy był ok. Bo wiekszość chodników na moim osiedlu jest asfaltowych albo z kostki polbrukowej więc jechał cicho. W supermarkecie jedzie jak pszczółka - widocznie do takich celów został stworzony.


      Tak ogolnie jest bardzo fajny i ogólnie jestem zadowolona. Bedę go uzywala jako wózka na wypady do CH i tzw. szybką przewozówkę oraz na krótsze spacery.

      W skali od 1-10 daje mu 7-8 punktów, bo jak za takie pieniądzie ma naprawdę wysoką jakość materiałów z których jest zrobiony.
      • sylki Re: dojechała... 21.04.11, 10:25
        Dobrze to ujęłaś, wózek marketowy i do samolotu. Ogólnie podoba mi się. Jakbyś mogła zrobić jeszcze fotę z boku jak ma rozłożone oparcie, to byłoby super wink
        Lucyna ile twoja mała ma m-cy?
        • lucyna_1980 Re: dojechała... 21.04.11, 10:29
          Za tydzień skończy 15 miesięcy. Tak gabarytowo to raczej szczupła bo urania nosi na 80-86 i waży 11,5 kg.
          • sylki Re: dojechała... 21.04.11, 11:28
            No to tak jak moja, z tym że ja w porównaniu z Twoją mam chucherko 9,5 kg wink ale rozmiarowo podobna.
      • joann_80 Re: dojechała... 21.04.11, 14:24
        bardzo Ci jestem wdzięczna za info bo dzięki temu wiem ,że Nuna będzie za mała dla mojego synka ( cholercia!!)
        Ja mam dwulatka , który jest dość wysoki ( ma 95 cm wzrostu) no i na pewno przy rozłożonej budzie byłoby mu niewygodnie.
        Szkooooda bo tak mi sie to maleństwo podoba sad
        Jedno dobre ,że nie kupiłam wcześniej wink
        Nie mogę odżałować Senzza ... buu
        • lucyna_1980 Re: dojechała... 21.04.11, 15:16
          No właśnie nuna jest taka Senzzopodobna smile Nawet stelaż ma z takego samego aluminium.
          • pomilak1 Re: dojechała... 21.04.11, 18:30
            A mogłabyś ją zważyć smile mój synek ma 2latka9miesięcy ale należy do drobnych dzieci -jakieś 88cm i 12,5kg smile z wyglądu bardzo mi sie podoba, no i ten kolor big_grin
            • lucyna_1980 Re: dojechała... 22.04.11, 12:02
              zważyłam - waży tyle ile podaje producent czyli 7,9 kg

              Podam jeszcze wymiary siedziska, to sobie dokladnie ocenisz czy się zmieści się czy nie.
              wysokość oparcia - 44 cm
              szerokość siedziska z tyłu - 24 cm
              szerokość siedziska z przodu - 30 cm
              szerokość oparcia na wysokości szelek - 32 cm
              długość siedziska (głębokość) - 22 cm
              długość od siedziska do końca budki - 60 cm
              długość od siedziska do podnóżka - 21 cm
    • lucyna_1980 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 28.06.11, 16:15
      Jest już nowa nuna - różnice:
      - rozkładane na płasko siedzisko (tak niewiele trzeba było pomysleć żeby to zrobić)
      - większy kosz na zakupy
      - i niby przedłużony daszek ale chyba niewiele
      Filmik na dole zalinkowanej strony
      www.nuna.com.pl/produkt/opis/22/pepp_new_kol_wineberry
      • sylki Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 28.06.11, 16:53
        o proszę big_grin
        aż się chce ją mieć wink
    • berciunia1 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 18.07.11, 19:35
      Lucyna powiem Ci że nuna jest supersmile córka ją uwielbia i nie chce wsiadać do onyxasmile
      Mam nadzieję, że sprawdzi się nam na wakacjach.
      Pozdrawiamysmile
      • lucyna_1980 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 19.07.11, 13:16
        Wiem, że super dlatego z żalem ją sprzedałam smile
        • korbiontko Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 19.08.11, 14:47
          Witam Was serdecznie. Jestem na etapie wybierania kolejnego wózeczka dla córci. Nasz pierwszy to mutsy transporter purple, obecny to maclaren juicy couture i chyba zakochałam się w tym właśnie nuna. Chociaż Maclaren jest absolutnie bez zarzutu to ... czas na zmianę smile
        • aga7-77 Nowa nuna pepp 26.10.11, 15:57
          Stwierdziłam właśnie, że jest mi po prostu niezbędnywink wózek, który "mieszkałby" sobie w samochodzie i używałabym go głównie na zakupy do supermarketów, jako przewozówkę i ewentualnie do samolotu. Zależało mi, żeby był kompaktowy, łatwo się składał no i miał rozkładane oparcie, bo córa uwielbia spać w wózku w każdych okolicznościach. No a poza tym, żeby mi się podobał oczywiściebig_grin Przypomniałam sobie nunę Lucyny w tym ślicznym fioletowym kolorze, a że znalazłam na allegro nową wersję w bardzo przyzwoitej cenie (499 zł) to się nawet nie zastanawiałam tylko kupiłam.

          W tej chwili testujemy wózek tylko w domu, bo młoda przeziębiona, ale jak na razie jestem bardzo zadowolona z tego zakupu. Design wg mnie super (i na pewno zwraca uwagę), kolor wineberry jest śliczny, a do tego wnętrze budki i ten materiał, który widać dopiero jak rozłoży się oparcie do spania jest też w pięknym jasnofioletowym kolorze i w dotyku z takiego jakby zamszopodobnego materiału. Połączenie tych dwóch kolorków cud-malinasmile

          Wózek wykonany z bardzo porządnych materiałów (jak za tą cenę to nawet porządniej wykonany niżbym się spodziewała), składanie bajeczne, a rozkładanie jeszcze łatwiejszesmile - wystarczy odpiąć rzep i złapać za rączkę, a wózek już rozłożony.
          Po złożeniu bardzo kompaktowy - a do samolotu naprawdę super, bo wózek ciągnie się za sobą jak walizkę.

          Super patent z chowaniem zwieszającego się z tyłu materiału budki w takiej kieszeni doszytej pod budką - bardzo mi się to podoba.

          Fajne podbijanie i nawet jakaś amortyzacja - tak jakby cała rama się uginała.

          Ja widzę w tym wózku tylko dwa minusy - jak już Lucyna pisała - to nie jest wózek dla dużych dzieci (ale dla mnie to akurat nie problem, bo Aga ma 14 miesięcy i waży tylko 9,5 kg, mierzy niecałe 80 cm, więc ma w tym wózku jeszcze dużo miejsca), no i to nieszczęsne terkotanie. Dla mnie nie będzie to duży problem, bo zamierzam tym wózkiem jeździć tylko po sklepach (chociaż pewnie i tak wykorzystam patent Berciuni z gumkąsmile), ale gdybym miała jeździć tym wózkiem na jakieś długie spacery to terkotanie wkurzałoby mnie bardzo.

          Podsumowując: jeśli ktoś szuka fajnego wózka w przyzwoitej cenie do jeżdżenia po CH, marketach itd. i do samolotu to bardzo polecam malutką i sprytną nunębig_grin
          Jak tylko znajdę chwilkę czasu porobię zdjęcia z "załadunkiem".

          A tak zupełnie OT - dziewczyny jak sobie pomyślę, że jeszcze do maja byłam jak mi się wydawało szczęśliwą posiadaczką tylko jednego wózka to nie mogę uwierzyć. Później zaczęłam czytać to forum i wsiąkłam na dobrebig_grin

          Teraz mam na stanie 4 wózki (i to takie, których bym nigdy nie kupiła bez Waszych podpowiedzi np. swifta, si czy nunę) i oczywiście chęć wypróbowania kolejnych. Poza wózkami mam oczywiście jeszcze pełno innych niezbędnych wózkowych gadżetówsmile
          Dziewczyny Wasza pozytywna mania jest zaraźliwa i naprawdę wciąga.
          Ja dałam się jej wciągnąć, ale nie żałuję, wręcz przeciwnie - wielkie dziękismile
          A na forum jestem oczywiście codzienniebig_grin
          • lucyna_1980 Re: Nowa nuna pepp 26.10.11, 16:25
            No to sie cieszę, że potwierdzasz moje zdanie smile
            Na to terkotanie jest metoda - albo zrobisz podkładki z gumy i wciśniesz je pomiędzy śrubę ktora trzyma koło a kapsel (kołpak)
            Albo zrobisz to wg patentu który pokazała berciunia1 - na gumkę do gaci smile pisała, ze też działa smile
            • saras-wati Re: Nowa nuna pepp 26.10.11, 16:28
              lucy, na gumkę od majtek? błagam CIę...

              Aga, wrzuć fotkismile Mi się ta nuna podoba - też zakochałam się, jak Lucyna wrzuciła fotkiwink Może sobie zakupię do samochodu?
              • lucyna_1980 Re: Nowa nuna pepp 26.10.11, 16:35
                Saras, tak na gumkę od majtek.
                Problemem terkotamnia w nunie jest taki delikatny luz na osi pomiędzy podwójnymi kołami przednimi. Jest tam tak około 2 milimetry wolnej przestrzeni pomiedzy nimi i one obijają się o siebie i tak klekocza przez te luzy. Brakuje tam takiego wypełniacza tego wolnego miejsca.
                Gdyby koło można zdjąć to nie było by problemu, wystarczyło by dołożyc na oś gumową podkładkę i było by lux, ale koła w nunie nie są rozbieralne...
            • lucyna_1980 Re: Nowa nuna pepp 26.10.11, 16:30
              Tu masz filmik berciuni:
              www.bobasy.pl/robaczek1/film/31916/
              Za skorzystanie z patentu opłatę proszę uiścić u pomyslodawcy - kontaktując się z nim przez maila gazetowego smile
              W końcu to patent smile
              • aga7-77 Re: Nowa nuna pepp 26.10.11, 17:07
                No właśnie chyba wypróbuję ten patent z gumką do gaci. Wczoraj znalazłam ten filmik Berciuni - może mnie nie skasuje za wykorzystanie jej pomysłubig_grin Patent wydaje się prosty i genialnysmile

                Saras - zrobię zdjęcia jutro w dziennym świetle - jestem pewna, że Tobie te fioletowe kolory w nunie też by się spodobałysmile
                • lucyna_1980 Re: Nowa nuna pepp 26.10.11, 17:38
                  A ja też jestem ciekawa tego nowego modelu - porób zdjęcia z rózłożonym siedziskiem, kosz na zakupy i tą budkę - dużo jest większa?
                  Jestem nadal fanką tego wózka, tak jak i Senzza bo oba miałam i oba są zrobione z takich samych prostokątnych rurek. Ale cena senzza dwa razy taka jak nuny.
                  • aga7-77 Re: Nowa nuna pepp 26.10.11, 18:06
                    Jutro na pewno porobię zdjęcia - jak patrzę na Twoje zdjęcia nuny to widzę kilka różnic:
                    - budka jest w sumie wg mnie taka sama, ale jest stanowczo większa ta wyciągana osłonka przeciwsłoneczna (budka + osłonka i ochrona przed słońcem jest wg mnie całkiem OK - tragedii nie ma),
                    - ta stara nuna miała chyba srebrną tą budkę wewnątrz? Przynajmniej tak to wygląda na moim monitorzesmile Teraz jest to tak jak pisałam taki ładny fiolecik,
                    - stelaż teraz jest cały czarny - bardzo elegancko to wygląda. Tylko te rurki od rączki są ciemnostalowe,
                    - kosz wielki nie jest, ale jednak fajniejszy niż w tym starym modelu.

                    Ocenisz na zdjęciach, czy są jeszcze jakieś większe różnice, podobno jeszcze siedzisko jest głębsze, ale to ze zdjęć trochę ciężko ocenić.
                    • lucyna_1980 Re: Nowa nuna pepp 26.10.11, 18:29
                      Ta budka w starym modelu była taka ciemno-stalowa. W kolorze stelaża - ktory tez był cały ciemo-stalowy.
                      Pisałaś też że jakis materiał jest ala zamsz - w starym takiego nie było
                      • aga7-77 Re: Nowa nuna pepp 26.10.11, 18:41
                        Teraz zamiast tej ciemnostalowej (od spodu) budki jest właśnie ten materiał fioletowy ala zamsz. To znaczy on taki zamszowy się wydaje z wyglądu, bo w dotyku to już nie bardzo, ale tak jakoś właśnie z zamszem mi się skojarzyłsmile Ładnie to wygląda - postaram się porobić dokładne zdjęcia.
                        • aga7-77 Re: Nowa nuna pepp 27.10.11, 15:26
                          Popstrykałam troszkę zdjęć, również z modelką, która akurat niestety bardzo nie miała ochoty na pozowanie. Kolory troszkę przekłamane - ten fiolet wewnątrz budki wychodzi na zdjęciach taki trochę niebieskawy - lepiej ten kolor o dziwo oddają zdjęcia, które robiłam z lampą błyskową (poczytajcie w opisach)
                          Miłego oglądaniasmile picasaweb.google.com/114334188667026036273/NunaPepp?authuser=0&authkey=Gv1sRgCJyy8tDo-5eR7AE&feat=directlink
                          • gomilu Re: Nowa nuna pepp 27.10.11, 15:46
                            Super fotki..... i fakt jest taki że decyzja zapadła kupuje nune ....... ale chyba dopiero na wiosnę chociaż........
                            • aga7-77 Re: Nowa nuna pepp 27.10.11, 15:52
                              Dziękismile No, ja też miałam sobie następny wózek kupić dopiero na wiosnę, ale tak mnie nagle natchnęło....big_grin
                              • pomilak1 Re: Nowa nuna pepp 27.10.11, 16:15
                                Super, a ten kolor bomba! no przyznam że nie myślałam nigdy o nunie,a teraz hmmmm chyba się jednak zaprzyjaźnimy tongue_out
                                • sylki Re: Nowa nuna pepp 27.10.11, 16:27
                                  No ja ostatnio o mało nie kliknęłam KT big_grin
                                  • aga7-77 Re: Nowa nuna pepp 27.10.11, 21:33
                                    Właśnie zawiązałam na przednich kółkach te gumki od majtek wg pomysłu Berciuni i .... jestem zachwycona - to naprawdę działa, wózek w ogóle nie terkocze. Jutro wypróbuję go na dworze, jeśli będzie jechał tak cicho jak po mieszkaniu to będzie naprawdę supersmile Bo po sklepie to na pewno będzie sunął bezszelestnie.
    • mia_siochi Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 30.10.11, 12:09
      Jako szczęśliwawink posiadaczka Nuny zapytam: macie może patent na pałąk? Tzn wiem, że oryginalnego nie ma, ale może pasuje od jakiegoś innego modelu?
      • lucyna_1980 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 30.10.11, 14:00
        Oryginalnego nie ma i raczej nic nie dopasujesz, ze względu na dziwny kształt tej prostokątnej rurki
        • hop_angel Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 30.10.11, 14:06
          a mnie się wyadje, bo sma bym taki pałak chetnie nabyła, że w speedim jest podobna rurka tzn. prostokątna i plaska, ze może jednak da się ale może kots sie wypowie jeszczesmile
          • lucyna_1980 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 30.10.11, 15:33
            To zupełnie inna rurka - na 100% nie będzie pasował - to by musiał byc pałąk mocowany na takie obejmy jak buda w nunie bo on jest szeroki od przodu, a bardzo wąski bokiem...
            • berciunia1 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 30.10.11, 22:54
              hejka kobitki- widzę, że nuna staje się modnasmile jak kiedyś ariasmile
              arię miałam a nunę jeszcze mam- tak ją lubię, że żal sprzedawaćsad moja córka już dużasmile i miał to być ostatni wózek ale on tak bosko się prowadzi że maż śmieje się ze mnie że będzie mi służył chyba od wiosny jako wózek na "zakupy" hehe"
              bo córka podejrzewam ze już wózek na wiosne olejesmile
              co do gumi z majtek to nadal się u nas sprawdza, i w sumie odkąd kupiłam nunkę od Lucynki(wakacje) to wymieniłam ją może z 4 razy- tzn ona sama się przeciera i tracę ją podczas spaceru,nawet nie wiem kiedy- więc w torbie mam zawsze zapas tak na wszelki wypadeksmile


    • lucyna_1980 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 30.10.11, 23:21
      hmmm.... chyba muszę uderzyć do dystrybutora i ostrzec ich że im sprzedaż wzrośnie.. i porosić o prowizję od sprzedaży big_grin
      Bo kto tak ładnie reklamował nunę na forum? No kto? Kto pierwszy się odważył na zakup? Jakoś odważnych innych nie było. A teraz ach i ech....i och... big_grin big_grin big_grin
      • sylki Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 30.10.11, 23:24
        hahahaha
        Jak najbardziej prowizja od sprzedaży Ci się należy big_grin
        • lucyna_1980 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 30.10.11, 23:26
          No i wypadalo by też ostrzec producenów gumek od gaci... ale to powinna zrobić berciunia big_grin
          też im trochę sprzedaż podkręci big_grin
          • sylki Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 30.10.11, 23:28
            hahaha, jak nic musimy zrobić akcję informacyjną big_grin
            • agnes_nyc Berciunia 31.10.11, 07:18
              Jak bedziesz sprzedawac nune to usmiechnij sie do mnie bo ja zamierzam ja kupic na wiosne chyba ze mnie scisnie wczesniej
      • aga7-77 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 31.10.11, 09:16
        Lucynka, prowizja od sprzedaży jak najbardziej Ci się należy, bo gdyby nie to, że tak bardzo spodobała mi się na zdjęciach ta Twoja śliwkowa nuna to w życiu bym nawet na ten wózek nie spojrzałabig_grin A to taki fajny wózio okazał siębig_grin
        A Berciunia faktycznie podkręciła sprzedaż gumki do majteksmile - a propos muszę zrobić jakiś mały jej zapasikbig_grin
      • mia_siochi Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 31.10.11, 10:23
        O przepraszam, wyłamię się tongue_out Sama samiutka ją sobie wynalazłam i się w niej zakochałam smile Forum tylko utwierdziło mnie w tym, ze to dobry wybór tongue_out
        • lucyna_1980 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 31.10.11, 11:01
          Takich co go wynazały to było pół forum - ale nikt nie miał odwagi kupić bo krążyły opinie że to wózek dla lalek i kupa plastiku tongue_out
          • mia_siochi Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 31.10.11, 11:23
            No to ja byłam odważna (albo głupia big_grin) bo na forum mi się Nuna w oczy nie rzuciła. Sobie sama zaryzykowałam, ot co tongue_out
            • hop_angel Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 31.10.11, 11:29
              a prowizję od producenta jak najbardziejsmile ściągaj
          • hop_angel Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 31.10.11, 11:26
            oj tam oj tamsmile wiadomo, że teraz nikt się nie przyzna, ze się skusiła za twoją reklamą, ja NUNĘ odkryłam już dawno, wizualnie zawsze mi się podobała ale właśnie wtedy mało było o nim opinii na forum a nie wiedziałam, że mam sklep w swoim mieście co te wózki sprowadza to nawet nie testowałam, no i starszy model nie miał rozkładanego siedziska i ta budka, na takie przewozy to ja miałam zwykłego zappa ale teraz mam córkę, i chciałam kolorek więc skoro ma rozkładane siedzisko, większy dawnego to jest idealna na zakupy, fakt pałąk by się przydał ale nie można mieć wszystkiego tongue_out choć jak będę dziś w sklepie to podpytam, może coś dopasuję, tylko z cena mi się nie udało co prawda mam zniżkę na 599 zł i folię w gratisie ale cóż, taki los jak pół forum się na zakupy koloru wineberry rzuciło smile
            • magda79pn mam pytanie 02.11.11, 16:09
              a właściwie dwa big_grin

              1. czy po zdjęciu tapicerki, koszyk na zakupy zostaje przy stelażu?
              2. czy w komplecie dają adaptery do maxi cosi?

              bardzo mi się ten wózek podoba jako taki właśnie do marketu, pod maxi cosi cabrio smile wreszcie wózek z podwójnymi kołami z przodu smile mam nadzieję że producenci przejrzeli na oczy wink
              • lucyna_1980 Re: mam pytanie 02.11.11, 16:16
                1. ???? - nie pamietam uncertain
                2. adaptery dokupuje sie osobno 80 zł za nowe
                • lucyna_1980 Re: mam pytanie 02.11.11, 16:22
                  Własnie saras - a może Ty nune powinnas sobie kupic zamiast tego maca?
                  • lucyna_1980 Re: mam pytanie 02.11.11, 16:22
                    łoj za wysoko sie podpięłam uncertain
                  • saras-wati Re: mam pytanie 03.11.11, 20:16
                    lucyna_1980 napisała:

                    > Własnie saras - a może Ty nune powinnas sobie kupic zamiast tego maca?

                    oj, chyba powinnamwink
                • magda79pn Re: mam pytanie 02.11.11, 16:27
                  lucyna_1980 napisała:
                  > 2. adaptery dokupuje sie osobno 80 zł za nowe
                  ===========================================
                  ale drożyzna wink taki tani wózek, a takie drogie adaptery tongue_out

                  dzięki smile
                  • berciunia1 Re: mam pytanie 03.11.11, 18:00
                    koszyk zostaje po zdjęciu tapicerkismile

                    nie wiem czy sprzedawać nunę teraz czy czekać do wiosny-
                    a może ktoś się zamieni?smilesmile
                    nuna - na jakiegoś dobrze podbijajęcego się 3 kołowca ze skrętnym kołemsmile albo jakiś inny dla 3 latki na zimę i sniegi- najlepiej taki z podnóżkiem mocowanym na stelażu żeby mała nie miała nóg pod brodąsmile
                    polećcie coś 3 lub 4 kołowego(skrętnego) z dużym siedziskiem - w cenie około 300-400zł

                    jak by atlantico miał większe koła.... to był by ideał dla nie teraz- tylko nie wiem jak z podbijaniem bo nie miałm w swojej karierzesmile
                    • magda79pn Re: mam pytanie 03.11.11, 22:06
                      podbijanie w atlantico było ok, a i koła nieźle sobie radziły zimą na śniegu smile
            • korbiontko Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 15.11.11, 15:53
              Nuna spisuję nam się rewelacyjnie. Ale niestety moja niespełna 2 letnia córeczka strasznie robi się długa ma teraz już około 94cm więc czas na zmianę. Może coś polecicie? Takiego lekkiego miejskiego i ciekawego w wyglądzie... Tylko nie Maclarena bo już przerobiłyśmy. Pozdrawiamy!!!
      • saras-wati Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 02.11.11, 16:20
        lucyna_1980 napisała:

        > hmmm.... chyba muszę uderzyć do dystrybutora i ostrzec ich że im sprzedaż wzroś
        > nie.. i porosić o prowizję od sprzedaży big_grin
        > Bo kto tak ładnie reklamował nunę na forum? No kto? Kto pierwszy się odważył na
        > zakup? Jakoś odważnych innych nie było. A teraz ach i ech....i och... big_grin big_grin big_grin


        i świadkiem Twym będęwink mi też po Twoich postach i fotkach zaczął się podobaćsmile prowizja, jak nic Ci się należywink
        • tygisek Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 03.11.11, 18:44
          a jak ja sie zainteresowalam nuna, jak chcialam sie czegos dowiedziec o tym wozku, to jeszcze jej nikt tu nie mial wink (znaczy chyba na tamtym starym forum pisalam) normalnie moj post spadl w niebyt smile
          • sylki Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 03.11.11, 18:56
            Bo każdy (no prawie każdy) wózek ma swój czas, swoje 5 min big_grin
            • saras-wati Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 03.11.11, 20:19
              sylki napisała:

              > Bo każdy (no prawie każdy) wózek ma swój czas, swoje 5 min big_grin
              chyba zbliża się czas nunysmile

              Najfajniejsze jest w niej to, że jak pisała Lucyna, jest tania, a zrobiona ze świetnych materiałów - czyli każdy będzie mógł sobie na nią pozwolićwink
              Ja dojrzewam do decyzji...może jakiś nowy kolor się pojawi?
              • sylki Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 03.11.11, 20:30
                No fajny jest, już prawie go kupiłam, ale wybrałam buty big_grin
                Czy to oznacza, że mi przechodzi suspicious
    • ania1725 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 10.02.12, 15:33
      zakupiłam wczoraj używany. jestem bardzo zadowolona, materiał do prania rewelacja. prowadzi się super, bardzo lekki, świetnie się składa i zajmuje mało miejsca. uprzednio mieliśmy graco mirage i był za duży, moja mała ma 7 miesięcy a nuna ( póżniej to może być -) jest wąska zatem w końcu dziecko nie lata po wózku. mega ciche kółka.
      • dziennik-niecodziennik Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 10.02.12, 20:26
        pisz! pisz! pisz!
        właśnie się czaję czy by jej nie kupi, mój koorek ma by od przyszłego tygodnia, rposzę Cie napisz jak najwiecej!
        jak nie tu to w moim temacie
        forum.gazeta.pl/forum/w,101614,133160099,133160099,podpowiedzcie_.html
      • lucyna_1980 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 10.02.12, 23:04
        mega ciche kółka? Hmmm.... a stuningowane już masz? smile
      • beatazyl1 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 01.03.12, 21:55
        Dziewczyny pomocy! w grudniu kupiłam wózek M&P cruise, jestem z niego zadowolona, ale...
        ale w oko wpadła mi nuna pepp z 2012r. Moja córeczka ma 17 miesięcy, waży 10,5 kg i wzrost ok 85 cm. zastanawiam się czy zmieści się w nunę?Mała już dużo chodzi sama ale jednak wózek jeszcze potrzebny. Jeśli ma ktoś nunę proszę o podpowiedzi bo mam kompletny mętlik w głowie. Głównie obawiam się czy rączka nie jest za nisko i jak wysokie dzieci mogą w niej jeździć (nie chciałabym żeby jej głowa za oparcie wystawała). ahh no i waga wózka, czy ktoś mógłby ją zważyć? producenci często podają wagę różniącą się od rzeczywistej, z góry dziękuję
        • saras-wati Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 01.03.12, 22:04
          nuna jest supersmile moja mała ma 26 miesięcy i mieści się do niejsmile głowa jej trochę wystaje ponad oparcie, bo ma wysokość 44cm, jednak ma ją o co oprzeć - czy po bokach, czy o materiał budki, który wypełnia przestrzeń nad oparciem;
          waży tyle, ile podaje producent - przynajmniej na mojej wadzesmile rączka jest regulowanasmile
          • beatazyl1 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 02.03.12, 17:24
            saras-wati jeśli dobrze kojarzę to Ty też miałaś cruise, porównując cruise i nunę który byś wybrała, nie ukrywam, że nunę chcę zamiast cruisa, jako jedyny wózek. myślisz, że starczy do konca? trafiłam kiedyś chyba na twój blog ale teraz nie umiem...
        • igalo Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 02.03.12, 11:44
          Beatazyl, czy jeździsz teraz tylko cruise czy na zimę masz jakiś większy wózek? Pytam bo sama też kupiłam cruise i właśnie próbuję sprzedać wózek 2w1, zastanawiam się tylko czy parasolka m&p da radę w zimie.
          • beatazyl1 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 02.03.12, 13:19
            Mam tylko cruise, w zimie chyba każdym wózkiem ciężko. W tym roku u nas dużego śniegu nie było więc jakoś daliśmy radę bo koła są dość duże ale jak wszystko zaczęło się topić i śnieg był strasznie mokry (takie błoto) to miałam ochote wyjąć dziecko i zabrać wózek na plecy big_grin
            • m7-7 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 02.03.12, 13:51
              Nie prawda ze zimą każdym wózkiem ciężko. Jeśli wózek ma spore pompowane kółka to daje sobie rade nawet w duzym sniegu i na chlapie. Ja swoim Nipperkiem śmigałam po sniegu nie wkładając w to żadnego wysiłku smile
    • dziennik-niecodziennik przyjechała! :) 05.03.12, 15:37
      no i mam. Nunę Pepp 2012 Raspberry smile

      spostrzeżenia wstępne z pobytu w domu:

      a) plusy:
      - świetnie się składa;
      - jest lekka;
      - jezdzi jak marzenie, leciutka, zwrotna, paluszkiem się ją obraca, dziecka w ogole "nie czuc"; kółka mi nie turkoczą wbrew temu co czytalam (na róznych nawierzchniach domowych, nie tylko na parkiecie), ale to pewnie sie okaze na pierwszym spacerze;
      - wygląda tak fajnie jak miala wyglądac smile;
      - moje dziecko sie do niej miesci i sądzę ze zmieści sie nawet obecnie użytkowany śpiworek na "doczekanie" do cieplejszych dni; spróbuję póżniej zmontowac;
      - fajna budka!

      b) minusy:
      - pasy - jakies takie parciane smile
      - podnóżek - istotnie słaba strona; tzn jak dziecko ma nogi takie ze dosięga kolanami do końca siedziska to OK; moja na razie nie dosięga tego zgięcia, wiec nogi sa ułozone dosc dziwnie big_grin, ale daje to nadzieję na to ze wózek sie dłużej bedzie nadawał;

      c) uwagi ogólne:
      - u osób przyzwyczajonych do solidnych wózków Nunka moze zrobic wrazenie kruchej i "plastikowej", ale wydaje sie byc dosc solidna; jak ją rozłożyłam to sie zestrachałam, przyzwyczajona jestem do mojego dużego i cięzkiego "kombajnu", a tu taka kruszynka...
      - kosz - no raczej mały niż duży big_grin
      - bede musiala sie zastanowic nad tym jak tu na niej torbę zawiesic, bo jakbym chciał tak jak teraz to tylko gdy dziecko siedzi; po położeniu torba lezałaby dziecku na głowie big_grin
      - to okienko do oglądania dziecka to takie trochę małe, ale z drugiej strony widac przez nie co ma by widac, wiec nie ma sie co czepiac;

      resztę napiszę jak ją obczaję na spacerach itd
      • m7-7 Re: przyjechała! :) 05.03.12, 20:24
        A jakie wrażenie zrobił na Tobie ten kolorek. Ciekawa jestem czy tylko mnie tak zachwycił czy po prostu jest śliczny smile
        jesli chodzi o torbe podczas spania dziecięcia to w mini bylo tak samo, nipper tez niczym sie nie rozni. jedynie wchodzą w gra małe organizery.
        • dziennik-niecodziennik Re: przyjechała! :) 05.03.12, 20:56
          kolorek jest piekny. mialam nie brac nic różowego, ale ten wózek jest po prostu uroczy smile
          zastanawiam sie czy taka torba allegro.pl/torba-do-quinny-buzz-i2185728212.html
          by nie pasowała, żeby ją założyc wysoko na raczkę...
          • dziennik-niecodziennik Re: przyjechała! :) 05.03.12, 21:59
            nie, nie pasowałaby jednak. porównałam wymiary i jakos tak wygiąc ją by trzeba bylo lekko, nie wiem czy to wytrzyma.
            ale mam pomysł na dostosowanie mojego kuferka wiec no problem big_grin
      • dziennik-niecodziennik Re: przyjechała! :) 06.03.12, 17:33
        no wiec po testach terenowych stwierdzam co następuje:
        - kółka na powierzchniach niegładkich turkoczą istotnie big_grin patetn z gumką musze znaleźc... za to jeżdżą po każdej powierzchni bez specjalnych problemów, przejechałam sie po asfalcie, po polbruku, po kocich łbach (tu najgorzej!), po normalnych chodniku, po piasku, po błocie, po żwirze - i dają radę. trochę mniej wygodnie niz w wózku z pompowanymi kółkami, no ale to wiadomo;
        - wózek pomieścił zarówno zimowy śpiworek, jak i dziecko odziane w ciepłą kurtkę big_grin
        - pasy mnie denerwują niestety, ale pewnie dlatego ze są po prostu inne niż w moim podstawowym wózku; sam system zapięcia jest świetny, tylko regulacja mnie wkurza;
        - kosz jest tak na dwa kilo cukry, wode mineralną, chleb i maslo; wiecej nie wejdzie big_grin
        - pół ulicy sie za mną oglądało big_grin

        generalnie - dostałam to co chciałam i czego sie spodziewałam. jestem zadowolona smile
        • gkoz Re: przyjechała! :) 06.03.12, 19:12
          Ja też się chyba zdecyduje waham się co do koloru, podoba mi się różowy ale mam syna smile czerwony bym wzięła ale ma jasną budę więc chyba zostaje niebieski smile
        • aga7-77 Re: przyjechała! :) 06.03.12, 19:48
          Fajnie, że jesteś zadowolona smile A patent z gumkami naprawdę polecam - po ich zawiązaniu na kółkach wózek jedzie duuużo ciszej smile
          • katarinka3325 Re: przyjechała! :) 12.04.12, 11:00
            Cześć smile
            Jestem tu nowa. Strasznie zakochalam sie w nunie i mam kilka pytań.
            Powiedzcie mi dziewczyny ile wasze maluszki mają lat (miesięcy) , bo moja córcia ma już 17 miesięcy i nie wiem czy na długo nam starczy ten wózek. W prawdzie mamy jeszcze quinny buzz 3 ale mamy go dosyć chciałybyśmy go zastąpić nuną.
            • aga7-77 Re: przyjechała! :) 12.04.12, 13:43
              Cześć, witamy na forum smile Wszystko zależy od tego jak wysoka jest Twoja córa. Moja ma 19 miesięcy, mierzy ok. 82-84 cm i sądzę, że długo jeszcze nuną pojeździmy. Myślę, że tak jak kiedyś pisała Lucynka do wzrostu ok. 92 cm. A że młoda teraz niezbyt szybko rośnie to chyba nuna jeszcze długo z nami zostanie. Wyżej w wątku jest link do mojej galerii zdjęć z nuną i tam córa miała 14 miesięcy - od tego czasu wiele nie urosła.
              A tak przy okazji - ten wózek chyba naprawdę robi wrażenie. Dzisiaj miałam taką sytuację: byłam na spacerze nunką i nagle widzę, że jakiś facet ok. 60-letni gapi się i gapi na mój wózek. Pomyślałam, że pewnie dziwi się, co to ludzie teraz za wózków nie wymyślają, bo tacy starsi faceci to chyba raczej wolą takie tradycyjne wózki. A tu wręcz przeciwnie smile Facet mnie w końcu zaczepił i mówi: "ja się tak patrzę i patrzę na ten pani wózek i napatrzeć się nie mogę jaki on jest fajny. Taki ładny, zgrabny, sprytny, a moja córka kupiła taki wielki, ciężki wózek-landarę, którego nawet po schodach nie można wtargać. Nie mogła sobie kupić czegoś takiego fajnego?"

              Normalnie wózkomaniak - na wózek się zapatrzył, wręcz oczu oderwać nie mógł smile Na pewno potem opowiadał córce jakie to zgrabne wózki po ulicach jeżdżą, a ona kupiła jakiegoś ciężkiego grzmota big_grin

              Tak że dziewczyny, nuna swoje wady ma, ale ten design naprawdę zwraca uwagę big_grin
              • katarinka3325 Re: przyjechała! :) 12.04.12, 19:17
                Dzieki Aga smile

                juz sie zdecydowałam jutro ja zamawiamsmile
                Moja mała ma około 80 cm i raczej jest drobna dziewczynkasmile nie podjełam jeszcze decyzji co do kolory strasznie podoba mi się wineberry i sand....

                To widac Pan lub super design smile mój mąz też
                • aga7-77 Re: przyjechała! :) 12.04.12, 20:06
                  Mam nadzieję, że będziesz zadowolona smile Wineberry jest naprawdę super na żywo - polecam! Czyli bierzesz wózek z kolekcji 2011? Bo w kolekcji z tego roku fioletowego koloru nie ma. Zeszłoroczna kolekcja będzie pewnie sporo tańsza. Mnie w nunie denerwowały tylko te terkoczące kółka, ale po wyciszeniu gumkami wink jest OK.
                  • sylki Re: przyjechała! :) 12.04.12, 20:13
                    i tu jest mały problem, często sprzedają model z 2011 opisując go jako 2012, więc cena nie będzie niższa uncertain
                    • katarinka3325 Re: przyjechała! :) 12.04.12, 21:01
                      zgadza się wielu sprzedawców tak robi uncertain
                  • katarinka3325 Re: przyjechała! :) 12.04.12, 21:00
                    Tak z 2011.
                    w 2012 nie ma jest różowy, czerwony itd

                    Masz racje znalazłam sprzedawce który 2011 sprzedaje taniej niż 2012.
                    ale zgadzam sie ze nie którzy sprzedaja w tej samej cenie
                    aaa tosia chyba nawet drożej 2011 co mnie zdziwiło bardzooo

                    kolorek na twoich zdjeciach jest przeboski... już widze w tym wózeczku moją Juluńkę smile
                  • katarinka3325 Re: przyjechała! :) 13.04.12, 22:21
                    Hej kochane smile Dziś od rana próbowałam zamówić Nune winberry okazało się że sprzedawca na wystawioną na sklepie a w magazynie jej nie ma, póżniej kolejny ja mówie o wineberry a ten o różowej, znowu nie ma... Aż znalazłam sklep 100 km dalej i pojechałam.... własnie wróciłam i mam ją w domku sliczną nunkę smile dziewczyny nawet mój mąż się zakochałsmile)))
                    Oby jutro była pogoda to ja wytestujemysmile chociaż już dziś w CH wszyscy się za nia patrzylismile))

                    Moja Julcia ja zaakceptowała siedziała w niej jak dama smile)
                    • aga7-77 Re: przyjechała! :) 13.04.12, 22:38
                      Super, że udało Ci się upolować wineberry - kolorek jest super, prawda? Fajnie, że jesteś zadowolona, no i mąż i córa też smile Napisz jutro koniecznie jak wrażenia po testowaniu. A ile zapłaciłaś?
                      • katarinka3325 Re: przyjechała! :) 13.04.12, 22:50
                        Kolor jest bombowy smile tylko musze spiworek i zestaw pogodowy dokupić bo nie mieli....sad
                        zapłacilismy 650 zł za naszą nunkę, znalazłam sprzedawce który ma za 533 zł ale nie miał wineberry... więc pojechalismy te 100 km smile oczywiście damy znać, ale w centrum handlowym jak smigał pomiedzy regałami i wieszakami uuuu super Mój Quinny wystawiony na allegro żegnaj wielki klamocie hihi
                        • aga7-77 Re: przyjechała! :) 13.04.12, 22:59
                          Ten fioletowy to teraz chyba ciężko "ustrzelić" tym bardziej super, że Ci się udało smile Fajnie, że Twój mąż dał się namówić na tę małą 100-kilometrową przejażdżkę big_grin Miłego użytkowania smile
                          • katarinka3325 Re: przyjechała! :) 13.04.12, 23:10
                            Kochany mąż kochany smile strasznie cięzko... mam nadzieję że łatwiej bedzie ze śpiworkiem
                            dziękujemysmile
              • dziennik-niecodziennik Re: przyjechała! :) 12.04.12, 22:45
                mialam podobną sytuację - wracając od tesciów wpadliśmy na zakupy, leziemy sobie po CH z tą nasza niuńką w Nunce, a tu ida z naprzeciwka dwie tygrysice - ubrane, odmalowane, odczesane ze mi oko zbielało i sie poczułam zaniedbana (choc nie jestem) - i to im sie glowy za naszym wózkiem obróciły a nie mi za ichnim (ktorys Quinny) big_grin a kiedy jeszcze moja koleżanka - taki typ ekstrakrytyczny, nie chwali, wynajduje wyłacznie wady - potrafila powiedziec tylko tyle ze "te kółka to troche niepraktyczne" - to stwierdziłam że zyc nie umierac wink
                • lukkoye Re: przyjechała! :) 13.04.12, 10:03
                  też miałam sytuację w CH że prawie wszyscy się patrzyli na ten wózekwink na początku myślałam,że może coś ze mną jest nie tak,ale jak zaczęłam słyszeć za plecami,że super wózek, taki ciekawy wygląd itd to już wiedziałam,że nuna wzbudza pozytywne zainteresowaniewink
                • beatazyl1 Re: przyjechała! :) 13.04.12, 21:41
                  Dziewczyny, ja zastanawiałam się nad nuną i M&P cruise wybór padł na cruise i teraz żałuję,wózek godny polecenia i ogółem jest ok, tylko mam dość użerania się z serwisem a wszystko zaczęło się od walniętego amortyzatora a teraz po 4 miesiącach (w tym ponad2 w serwisie) wózek nadaje się na złom.
                  Chyba zdecyduję się na nunę tylko mam jeszcze jedno pytanie do osób które jej używają czy po jakimś czasie wózek nie "siada" tzn czy rączka się tak jakby nie obniża?? wiem że niektóre wózki o podobnej konstrukcji tak mają. nie chciałabym pchać wózka po jakimś czasie udami big_grin i wjeżdzająć pod krawężnik schylać się do kolan big_grin chyba wiecie o co mi chodzi
      • milmaj Re: przyjechała! :) 15.03.12, 13:36
        Dziewczyny jestem też zakochana w nunie ale boje się że będzie za mala. Nie mam jej gdzie zobaczyć na żywo . Mieszkam w Częstochowie, więc jeżeli ktoś wie gdzie jest proszę o namiar.
        chciałabym ją kupić jako jedyny wózek a nie dodatkowy. I tak żeby starczył do 3 lat.
        Milena jest raczej większym bobasem . Ma pól roczku i waży 9 kg.
        • saras-wati Re: przyjechała! :) 15.03.12, 13:48
          milmaj napisała:

          > Dziewczyny jestem też zakochana w nunie ale boje się że będzie za mala. Nie mam
          > jej gdzie zobaczyć na żywo . Mieszkam w Częstochowie, więc jeżeli ktoś wie gdz
          > ie jest proszę o namiar.
          > chciałabym ją kupić jako jedyny wózek a nie dodatkowy. I tak żeby starczył do 3
          > lat.
          > Milena jest raczej większym bobasem . Ma pól roczku i waży 9 kg.

          Proponuję zamówić w jakimś sklepie internetowy, obejrzysz na spokojnie w domu, a jak Ci się nie spodoba, to odeślesz. Wózek jest naprawdę fajnysmile
          • maalenkaaa [...] 21.07.13, 21:41
            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
            • malina15 [...] 29.07.13, 09:15
              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
        • agnes_nyc Re: przyjechała! :) 15.03.12, 14:16
          milmaj napisała:

          > Dziewczyny jestem też zakochana w nunie ale boje się że będzie za mala. Nie mam
          > jej gdzie zobaczyć na żywo . Mieszkam w Częstochowie, więc jeżeli ktoś wie gdz
          > ie jest proszę o namiar.
          > chciałabym ją kupić jako jedyny wózek a nie dodatkowy. I tak żeby starczył do 3
          > lat.
          > Milena jest raczej większym bobasem . Ma pól roczku i waży 9 kg.

          Ja widzialam ten wózek na targach w Kielcach wkladalam swoja 17 -miesieczna corke do nuny
          jak dla mnie odpada jako jedyny wózek --
        • dziennik-niecodziennik Re: przyjechała! :) 15.03.12, 20:24
          to ja bym sie zastanowila nad innym wyjsciem. dla mnie ten wózek jest duzy, ale moje dziecko ma 14 miesiecy i wazy 9,5kg big_grin dla was moze byc za mały zeby starczyl do konca wózkowania...
          • milmaj Re: przyjechała! :) 16.03.12, 22:19
            Macie rację nie pomyślałam wcześniej o tym że mogę ją w sklepie internetowym oddać.
            Kurczę już sama nie wiem co z tym wózkiem zrobić szukam już tak długo że mnie trafia. Podoba mi się cybex calisto ale ta cena .....
            mutsy jeszcze ma fajną parasolkę ale brzydkie kolory.
            • milmaj Re: przyjechała! :) 16.03.12, 22:32
              Dziewczyny prosze o propozycje wózków!?
    • smeagoul link do "patentu" na terkoczące koła 06.03.12, 19:56
      www.bobasy.pl/robaczek1/film/31916/ proszę bardzosmile w zapasie warto mieć dodatkową parę gumek w torebce smile
      • dziennik-niecodziennik Re: link do "patentu" na terkoczące koła 06.03.12, 20:11
        dziękuję bardzo, ulatwilas mi sporo smile
        swoją drogą - jakie to proste, ja sie spodziewałam troche bardziej skomplikowanych czynnosci tongue_out
        • lukkoye Re: link do "patentu" na terkoczące koła 12.04.12, 15:04
          przydatny linkwink chyba też zaopatrzę moją nunę w gumkiwink
          • maalenkaaa [...] 21.07.13, 21:43
            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • malina15 [...] 29.07.13, 09:21
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • martuska1982 Re: Nuna pepp na otarcie łez :) 29.07.13, 11:14
        pomyliłaś wątki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka