Dodaj do ulubionych

Bez gondoli w zimę z noworodkiem??

20.05.11, 16:23
Wczoraj byli u nas znajomi i przyszła mama (ok 5 mc) zdecydowała, że zakupi wózek Xlander z samym fotelikiem xlandera - jakimś rozkładanym.... Rodzi zimą i dla mnie spacery z samym fotelikiem z tymi wszystkimi śpiworkami to jakaś abstrakacja. Delikatnie próbowałam, ale wicei jakie niektóre mamy są pewne swojego zdania.... Nie słuchała też, że te rozkładane foteliki są dosyć niebezpieczne... eff mi jej szkoda, bo się wymęczą...
Obserwuj wątek
    • pomilak1 Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 20.05.11, 18:07
      dla zimowego malucha absolutnie nie zastosowałabym takiego rozwiązania. Ja mojej znajomej (a bardziej znajomej siostry więc żadna bliska koleżanka)powiedziałam dość dosadnie że parasolka+fotelik to zły zestaw - też rodziła zimą (grudzień) nie wiem czy ją ruszyło bo kupiła roana maritę tongue_out
      dla wiosennego dziecka może i to wystarczy - chociaż ja jestem zwolenniczką gondoli na te pierwsze miesiące.
      • sadzik81 Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 20.05.11, 18:30
        Ja przy swoim pierwszym dziecku( 9 lat temu,z listopada) mialam wozek bez gondoli ale tez bez fotelika,wozilam ja tak przez cala zime,w wozku rozkladajacym sie na plasko,jakos nie odczulam braku gondoli ,dziecku tez nic nie bylo.
        W fotelik na stelazu w zime na spacer to bym nie wlozyla dziecka ,za bardzo odkryte.
        • afroddytta Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 20.05.11, 19:18
          Zapominacie, że często ludzie w ogóle nie chodzą na spacery, a szczególnie zimą sad
          (choć sama w zeszłym roku byłam zmuszona prawie 1,5 mies. siedzieć w domu z 4mies. maluchem, bo było poniżej -16 st.).
          Niezależnie czy gondola czy spacerówka rozkładana na płasko, to spacerowanie no co dzień w foteliku to nie w moim guście, szczególnie dla noworodka.
          • pomilak1 Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 20.05.11, 19:27
            No fakt zależy kto ile spaceruje z dzieckiem, ja wychodzę z założenia że spacer to podstawa i jak tylko mały jest zdrowy to w każdą pogodę był i jest na spacerze, teraz na placu zabaw bo jest już dość duży smile
          • 3-mamuska Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 21.05.11, 01:16
            Ja dla corki nie mialam gondoli ,z wrzesnia i cala zime przejezdzila albo w foteliku ,albo w pliko na plasko.Moja kolezanka dostala wozek po moim synu tez pliko i dziewczynka z konca pazdziernika przejezdzila cala zime na plasko przodem do kierunku jazdy.
            Wkladala gruby koc na to mala i przykrywala drugim, nakladala folje od deszczu, zeby wiatr jej nie wial i jezdzila.jesli dziecko jest z grudnia to tez nie wdze sensu wydawac kasy na gondole,bo zanim wyjdzie ze szpitala zanim pojdzie na 1 spacer to moze zachaczyc o nowy rok,a potem do marca to zleci.
        • mama1dawidka Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 22.05.11, 09:27
          A ja nie lubie widoku wózek plus fotelik nie no w markecie ok
          ale nie lubie jak rodzice sobie na spacery chodza w takim foteliku
          po pierwsze okropnie to wyglada w polsce w moim miasteczku rzewaznie to sa jeszcze w dodatku fotelike noname dodawane jakogratis do wózkow
          a w dodatku to fotelik jest do auta a nie na spacery!
          komfort i wygodadziecka proaktycznie zerowy
          mam tez kolezanke ma cabriofixa i tako fotelik i gada
          ...... no wieszz my to na poczatek bedziemy uzywali tako fotelika bo do wózka wczepic idzie i fajnie wyglada to raczej nie bede uzywala gondoli!
          ja tam wolalam dziecko przełozyc do wózka
          bo moze jestem tez taka na niebo mi sie to w cale nie podoba.......


          p.s a idzie do tako kupic adaptery maxi cosi?
          ona ma jumpera
          którego wychwala wniebogłosy :p
          i powiedziala ze nie zamieni chocby jej dopłacali
          a mi no cóz.... kazdy maswój gust smile
          • afroddytta Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 22.05.11, 09:45
            Do tako warrior pojawiają się czasami pojedyncze sztuki na allegro, do jumpera nie widziałam.

            Ja myślę podobnie -do sklepu, na zakupy, na chwilę fotelik ok, ale żeby co dziennie na spacery to już raczej niezbyt zdrowo i komfortowo dla dziecka, poza tym jak się na spacer wychodzi z domu to jaki problem dziecko wpakować do gondoli czy spacerówki zamiast do fotelika.
            • mama1dawidka Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 22.05.11, 09:53
              acha bo myslalam ze moze jej sprezentuje jak juz chce w foteliku wozic to niech wozi w foteliku z atestami
              a forum chyba jest o to zeby pisac swoje przemyslenia?
              oczywiscie jak pisalam kazdy ma swój gust i kazda z nas bedzie woziła swoją pocieche w czym chce
    • sadzik81 Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 20.05.11, 23:08
      Ja akurat nie jestesm zwolenniczka gondoli ,ale jak na zime to jedynie wozek na plasko,Czasem wozilam swojego synka tez urodzonego w zimie w foteliku przypietym do wozka ale dopiero od wiosny.
      Ach jak sobie przypomne pierwszy spacer z moja corka 9 lat temu mloda i glupia bylamsmile ale moze dzieki temu corka nigdy nie chorowala.Wyszlam z nia na sapcer jak miala 6 dni,byla po kapieli i na dworze bylo zimnosmile czesto z nia w zime wychodzilam na spacery dluzsze,krotsze,zalezy od sytuacji,dopki nie poszla do przedszkola ani razu nie byla nawet przeziebiona.
    • srebrno-listka Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 20.05.11, 23:39
      No sa ludzie, którzy prawie nie wychodzą z dzieckiem. Mam znajomą, spodziewa się bliźniaków (ma półtoraroczną córeczkę) i jak na razie nie zamierza kupować wózka bliźniaczego (fakt, miałaby problem, bo chyba żaden nie wejdzie do niej do windy, ledwie parasolka wchodzi uncertain). Argumentuje, że nie wychodziła ze starszą na spacer...
    • 1mzeta Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 22.05.11, 09:45
      A mnie najbardziej wpieniają mamy co się wtrącają w nie swoje sprawy- nie moje dziecko nie mój problem- z takiego założenia wychodzę.
      Każdy ma inne metody i mnie nic do tego- owszem pomyśleć swoje mogę ale nie żebym na forum roztrząsała.
      Mój jeździł w foteliku na ramę wózka wpiętym bo tylko tak można było z nim wyjść bez kilkugodzinnego płaczu- w gondoli dostawał takiego darcia,że raptem gondola była w użyciu może ze 4-5 razy tylko- no ale pewnie dla tych co mnie nie znają i mojego dziecka, a by mnie na ulicy zobaczyli w kilkuminutowej scenie z życia byłabym wyrodna matką ....
      • tygisek 1mzeta! 22.05.11, 10:22
        ja mialam dokladnie dokladnie taksamo z coreczka, z tym ze gondola uzyta zostala cale 2 razysmile
        i przepraszam bardzo wolalam ja zabrac na spacer w foteliku, niz nie chodzic na spacery zima wogole, bo moje dziecko z polowy pazdziernika jest...Ja wlasnie przezylam "dwie kiluminutowe sceny" i tez wzrok przechodniow, ktorzy zatrzymywali sie wrecz na ulicy, zeby zobaczyc czy ja tego dziecka przyadkiem w garnku z wrzatkiem nie wioze w tej gondolce...raz wyszlam sama, drugi raz z mezem i maz skuteznie wyleczyl sie ze spacerowania z wozkami i dziecmi, nigdy nie wyszedl z corka na spacer z wozkiem sam...czasem mimo najszczerszych checi i przekonan co do wozenia dzieci w gondolkach naprawde sie nie da, przezylam to na wlasniej skorze
        • marge.s Re: 1mzeta! 22.05.11, 11:04
          Mnie ogolnie nie rusza to jak i w czym inni woza swoje pociechy ale z drugiej strony po to tez jest to forum by sobie poraztrzasac na pewne tematy tongue_out
          Ja pierwszego dziecka nie wozilam w gondoli ale wtedy pojecia o wozka nie mialam i moj pierwszy wybor byl taki, ze rece opadaja ale szybko sie otrzasnelam i zaczelam zglebiac temat suspicious

          Do drugiego dziecka dokupilam gondole wowczas mialam Jane Slalom Pro i bylo super ale tez nie obeszlo sie bez scen wink jednak ja rodze duze dzieci ponad 4 kilowe - synek mial 4,5kg i bardzo szybko wyrosl mi z tej gondoli.

          Przy trzecim dziecku mialam Vibe - moja porazka zyciowa i wozenie w nim noworodka to byla tragedia dla mnie ale to juz na dluzszy inny temat sie nadaje wink
          • 1mzeta Re: 1mzeta! 24.05.11, 10:56
            Mój też duży 4 kg+ z gondoli nawet szybko by nie wyrósł-tylko nie sposób było jej używać.
            A mam takie pytanie- co nie tak z wożeniem dziecka w Vibe było bo tu u mnie bardzo dużo mam widzę z podójnym Vibe i noworodek w nim nie w foteliku i szczerze mówiąc jak przyjdzie do kolejnego dzieciaczka to poważnie się z mężem zastanawiam nad jego zakupem.
            • marge.s Re: 1mzeta! 24.05.11, 11:20
              1mzeta napisała:
              > A mam takie pytanie- co nie tak z wożeniem dziecka w Vibe było bo tu u mnie bar
              > dzo dużo mam widzę z podójnym Vibe i noworodek w nim nie w foteliku i szczerze
              > mówiąc jak przyjdzie do kolejnego dzieciaczka to poważnie się z mężem zastanawi
              > am nad jego zakupem.

              Wiesz to osobny, dlugi temat wink W watku pytajacym o explorera troszke poruszylam temat, jesli masz jakies konkretne pytanka z mila checia odpowiem smile
              forum.gazeta.pl/forum/w,101614,122756433,125486186,Re_phil_teds_explorer_prosba_o_komentarze.html
        • didis 1mzeta! 23.05.11, 10:51
          Sorry, ale będę sobie roztrząsała co mi się rzewnie podobabig_grin Nie chcesz nie odpisuj.
          Każde dziecko jest inne, ale wożenie w foteliku zamiast w gondoli zwyczajnie nie osłoni dziecka przed zimny wiatrem i śniegiem, który padać zimą może nawet w słoneczny dzień. Wyraziłam swoją troskę i opinię i roztrząsam sobie jak wiele rzeczy wózkowych na tym forum od co.
          • agnes_nyc Re: 1mzeta! 23.05.11, 11:02
            tez uwazam ze maluszek powinien jezdzic w gondoli.

            Jak wyruszalam na Manhattan to bralam dziecko w fotelik bo latwiej mi bylo w metrze sie przemieszczac ale strasznie mi jej zal bylo ze musze ja tak meczyc w foteliku

            najwygodniejsza jest gondola - choc moja tez sie darla z czasem sie przyzwyczaila i jezdzila w gondoli


            Takze gondola jest dla mnie na 1 miejscu
            • ewa-krystyna Re: 1mzeta! 24.05.11, 06:48
              u mnie tak samo smile
              gondola to podstawa na spacery,nawet po domu jak ma sie pietrowy.
              Fotelik samochodowy jak sama nazwa wskazuje jest do samochodu i to na krotko i pod bacznym wzrokiem rodzica / opiekuna... chyba te dwa przypadki niemalze przyduszenia sie niemowlakow w UK i NZ lub AU w fotelikach i apele lekarzy jak foteliki sa niebezpieczne gdy w uzyciu poza samochodem nie docieraja do rodzicow.... poza tym wygoda dziecka - nikt mi nie wmowi,ze fotelik wygodniejszy do spania niz przestronna gondola...
              moja corka tez ok 3 miesiaca miala "bunt" na gondole.... stwierdzilam,ze rzeczywiscie moze nic nie widzi i jej sie nudzi i taka swiata ciekawa ( ?!) - bo przeciez najczesciej tak jest tlumaczona przesiadka do spacerowki, wiec z ciezkim sercem przesadzilam do spacerowki i po owinieciu jej, postawieniu budy widziala tyle samo albo i mniej co w gondoli,a pyszczek darla tak samo jak w godnoli przez 5-8 minut zanim nie zasnela... na nastepny spacer jechala juz w gondoli i do 10 -11 miesiecy w niej jezdzila smile na lezaco,bo zwykle w ciagu tych 5-8 minut zasypiala pod wplywem bujania smile,a ze sobie pomarudzila przed spaniem.... coz taki jej urok byl smile
              • 1mzeta Re: 1mzeta! 24.05.11, 11:05
                No widzisz twoja miała bunt około 3 miesiąca- mój od urodzenia i nikt mi nie wmówi,że powinnam dziecko wozić w gondoli nawet jakby mi miało w niej wrzeszczeć przez cały czas i czekać w nieskończoność na to czy w końcu mi uśnie w gondoli czy nie- bo o dziwo z fotelikiem takich problemów nie było. Dziecku ma być wygodnie i sorki argument o uduszeniu się dziecka w foteliku samochodowym wpiętym na ramę stelaża do mnie nie dociera bo jednak wtedy ma się na dziecko oko i się je widzi cały czas. Co innego jak dziecko jest w foteliku na tylnej kanapie samochodu i jednak nie masz go na oku podczas jazdy samochodem, a w lusterku podczas jazdy nie dojrzysz tak łatwo czy dziecko oddycha czy nie- tak,że argument o dziecku w foteliku pod bacznym okiem rodzica nie jest trafiony.

                Wiesz były przypadki uduszenia się dzieci noszonych w chusytach, dzieci śpiących z rodzicami, dzieci śpiących na brzuchu i czego to dowodzi ?
                Że nie powinniśmy używać fotelików, chust do noszenia, spać z dziećmi lub kłaść ich na brzuch do snu ?

                Wszystko dla ludzi tylko myśleć przy tym trzeba.
                • kasta4 Re: 1mzeta! 26.05.11, 19:01

                  >
                  > Wiesz były przypadki uduszenia się dzieci noszonych w chusytach, dzieci śpiącyc
                  > h z rodzicami, dzieci śpiących na brzuchu i czego to dowodzi ?
                  > Że nie powinniśmy używać fotelików, chust do noszenia, spać z dziećmi lub kłaść
                  > ich na brzuch do snu ?
                  >

                  Były też przypadki nadopiekuńczych i panikujących matek yhmmmm

                  > Wszystko dla ludzi tylko myśleć przy tym trzeba.

                  No wlasnie - trzeba !!!!!
              • majkusia08 10-11 24.05.11, 11:08
                miesięcy i w gondoli? Twoje dziecko w tym wieku jeszcze nie siedziało,nie podnosiło się?No,chyba,że przypinałaś je w tej gondoli pasami to przepraszam ale dziecko w tym wieku jest bardzo ruchliwe i ciekawe świata i czas najwyższy na spacerówkę.
                • ewa-krystyna Re: 10-11 29.05.11, 03:42
                  majkusia08, ano jezdzila w gondoli na siedzaco i lezaco, gdy juz spala.... wystarczylo 5-10 minut jazdy i ona usypiala pod wplywem kolsania smile ciekawa swiata byla bardzo, aktywna i bardzo komunikatywna - zostalo jej do dzis smile a napisze ci tylko,ze gondola byla dla nas o niebo wygodniejsza niz spacerowka do spacerow; dla kolejnego malucha planuje dusnki wozek smile
                  np. w Danii dzieci jezdza w gondolach do 3-go roku zycia, zwykle spedzaja w nich drzemki popoludniowe i nikogo to nie dziwi... ich gondole maja po 88 - 97 cm.
                  • didis Re: 10-11 29.05.11, 08:09
                    JAkimi oni jeżdżą? SC??
                    • ewa-krystyna Re: 10-11 29.05.11, 16:47
                      SC, Odder, Trille, Scandia ....

                      www.oddervognen.dk/de/barnevogne/ niestety tylko po dunsku i niemiecku
                      oraz po angielsku:
                      www.babytrold.dk/shop/uk/frontpage.html--
                      https://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/hPJ3.jpghttps://lb3f.lilypie.com/hPJ3m4.png
                      kliknij po lewo w categories TRILLE PRAMS i pozniej na poszczegolne modele lub wygoogluj zdjecia dla Trille Dream
                      • ewa-krystyna Re: 10-11 29.05.11, 16:49
                        cos mi link nie zadzialal:
                        www.babytrold.dk/shop/uk/trille-prams-11s.html
              • saras-wati Re: 1mzeta! 24.05.11, 20:52
                a wiecie, że przesadzanie w wieku 3 miesięcy do spacerówki bądź fotelika, bo dziecko nie widzi jest bardzo ganione przez instruktorów rozwoju sensorycznego...efektem najczęściej są przestymulowane dzieci, które mają potem problem z zasypianiem, są niespokojne...niestety ja miałam takie wrażliwe egzemplarzesad a najczęściej przyczyna płaczu jest inna, niż brak szerokiego pola widzenia, choć oczywiście maluch jest zadowolony po takiej przesiadce, to jednak nie jest zalecana...oczywiście piszę to w wielkim skrócie myślowym...
                osobiście uważam, że na taki bunt to najlepsza będzie chusta lub nosidło ergonomicznewink
                • mama1dawidka saras-wati 24.05.11, 20:59
                  ee tam co ty sie znasz... tongue_out
                  fotelik jest po to zeby wozic dzidziusia bo nic nie widzi i płacze!!!
                  a instruktorzy kity pociskaja
                  • tygisek mama1dawidka... 24.05.11, 23:48
                    przepraszam Cie bardzo, nie lubie prowokacji i unikam takich niezbyt madrych rozmow, ale jestes bardzo niesprawiedliwa wysmiewajac i kpiac z innych, to naprawde przykre, bo niesadze, ze jest tu jakakolwiek mama, ktora chcialaby zle dla swojego dziecka i bynajmniej ja rowniez do takich mam nie naleze, grunt to udzielac madrych rad, zachowujac sie, jakby sie wszystkie rozumy swiata zjadlo, gratuluje ogromnej wiedzy zatem smile ja musze przyznac, ze kazdego ze swojej dwojki dzieci codzien ucze sie na nowo, nie mam na nie gotowych przepisow smile
                    • saras-wati tygisek 25.05.11, 07:09
                      pewnie, że każda mama chce dla swojego dziecka, jak najlepiej i nikt nie zna dziecka, tak dobrze, jak własna mamasmile
                      a na marginesie, to pewnie wg ortodoksyjnych 'chuściarzy' to wszystkie wózkowe mamy są wyrodnewink
                • tygisek Saras :) 24.05.11, 23:36
                  dzisiaj to i ja to wiem, a 8 lat temu nie bylam az taka madra, uczylam sie miec dziecko, bo to pierworodnesmile a mamusia daleko i nie to ze jakas siusiara jestem czy tez bylam, nie wazne....tez mielismy nosidlo dla corki, tylko jeszcze nie bylo tylu rozwiazan i udogodnien co dzis - np duzym problemem bylo ubranie dziecka i siebie na spacer zima z nosidlem....a chusty dopiero sie pojawily, jak Majka wlasciwie przemierzala swiat na wlasnych nogach smile no ale bylo minelo, w kazdym razie moje dziecko niegondolowe zyje, ma sie dobrze, jest pierunsko zdolne wink
                  • saras-wati Re: Saras :) 25.05.11, 07:07
                    ja to doskonale rozumiemwink też moje pierwsze szybko przesadziłam i tłumaczyłam sobie jego zachowanie po swojemusmile
                    moje dziecko np. nienawidziło fotelika(0-13kg) i tak krzyczało w samochodzie, że odechciewało mi się podróży...w gondolce jeździła pięknie, a bunt przeszła(druga_po przesiadce do spacerówkisuspicious
                  • saras-wati Re: Saras :) 25.05.11, 07:30
                    ale chyba to czy jeździło w gondoli, czy nie chyba nie ma znaczenia w późniejszym rozwojuwink tylko pewnie, że jest mniej lub bardziej spokojnie w pierwszym półroczu życia, no ale to już musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto się na tym zna - ja napisałam tylko, co nam konkretnemu dziecku w określonej sytuacji radzono, a to przecież nie uniwersalne rozwiązania i zaleceniawink
                    a swoją drogą przestymulowane dzieci obecnie to chyba niestety większość, bo liczba głośnych i kolorowych zabawek, jakimi jest raczone w ciągu dnia, to jakiś koszmarwink u nas zagościł spokój dopiero, jak wywaliłam cały plastik z naszego życiabig_grin

                    dziewczyny przepraszam za OTsuspicious
        • 1mzeta Re: 1mzeta! 24.05.11, 10:53
          Oj, wiem o czym piszesz. Ja tam też wolę zadowolone dziecko i nie wrzeszczące w foteliku na ramie wózka niż rozdarte na maksa ale w gondoli- bo tak wypada....
          • majkusia08 Re: 1mzeta! 24.05.11, 11:18
            Moja Majka też jeżdziła w foteliku co prawda rodzona w połowie lutego ale idealnie sobie poradziliśmy w trakcie niepogody zakładałam folie p/deszczową która idealnie chroniła dziecko.Miałam fotelik CasualPlay Prima Easy i folię CasualPlay.Z gondoli skorzystałam kilka razy.
            Każdego wybór i nie nam o tym decydować smile
            • didis Re: 1mzeta! 24.05.11, 11:29
              Wiesz mi to nie do końca odpowiada sposób Twojej komunikacji. Mówisz, że nikt nie ma prawa Cię pouczać, wmawiać Ci itd... masz do tego prawo, ale Ty sama pouczasz nas tu cały czas.
              Woziłaś Twoja sprawa, inne wożą do 11 miesiąca ich sprawa. Ty też to uszanuj i tyle. Mamy inne zdania, mamy do tego prawo i nie trzeba tu się tak nakręcać.
              • majkusia08 Skoro Ci 24.05.11, 12:39
                nie odpowiada mój sposób komunikacji to po co czytasz moje wypowiedzi i sama się nakręcasz?
                Nikogo nie pouczam i nigdy nie pouczałam.
                Ty nie potrafisz uszanować decyzji swoich znajomych a mi piszesz o pouczaniu dobre sobie.Uszanuj to i tyle ich sprawa.
                Proponuję oderwać się na chwilę od komputera.
                • didis Re: Skoro Ci 24.05.11, 18:45
                  Nie pisałam do ciebie, tylko osoby z tytułu posta powyżejsmile Decyzję uszanowałam i się nie wtrącam, jakbyś czytała ze zrozumieniem. Dalej nie komentuję
                  • didis Re: Skoro Ci 24.05.11, 18:46
                    A przepraszam w sumie do Ciebie też to było. Ale daruję sobie już te uwagi bo są niepotrzebne i nakręcanie się też.
                    • majkusia08 Podpięłaś 24.05.11, 19:00
                      się pod moją wypowiedż więc to logiczne,że pomyślałam,że to do mnie.
                      EOT
          • mama1dawidka Re: 1mzeta! 24.05.11, 19:58
            1mzeta napisała:

            > Oj, wiem o czym piszesz. Ja tam też wolę zadowolone dziecko i nie wrzeszczące w
            > foteliku na ramie wózka niż rozdarte na maksa ale w gondoli- bo tak wypada....

            nie wypada
            prosze przeczytaj isnstrukcje uzycia fotelika samochodowego
            do czego on jest stworzony
            oczywiscie kazdy wozi w czym chce....
    • magda19lenka Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 27.05.11, 07:46
      a ja uważam, że może koleżanka Didis upatrzyła sobie taką opcję
      www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=1219&%3CosCsid%3E
      skoro mowa o "rozkładanym foteliku"
      • didis Re: Bez gondoli w zimę z noworodkiem?? 27.05.11, 08:30
        Dokładnie tąsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka